Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zwiadowcy. Królowie Clonmelu

Tłumaczenie: Stanisław Kroszczyński
Cykl: Zwiadowcy (tom 8)
Wydawnictwo: Jaguar
8,06 (3215 ocen i 144 opinie) Zobacz oceny
10
666
9
579
8
853
7
713
6
284
5
77
4
27
3
11
2
5
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Ranger's Apprentice: The Kings of Clonmel
data wydania
ISBN
9788376860268
liczba stron
472
słowa kluczowe
zwiadowcy, flanagan, królowie
język
polski
dodała
Edyta

Tym razem niebezpieczeństwo przychodzi ze Wschodu... Na corocznym konwencie Zwiadowców brakuje Halta, który wyruszył na Wschód, by zbadać pogłoski na temat niepokojących wydarzeń w Hibernii. Gdy powraca, przywozi ze sobą fatalne nowiny... Kult wyznawców fałszywego bóstwa panoszy się we wschodnich dominiach. Nazywający siebie Odszczepieńcami heretycy sieją niepokój i podburzają ludność...

Tym razem niebezpieczeństwo przychodzi ze Wschodu... Na corocznym konwencie Zwiadowców brakuje Halta, który wyruszył na Wschód, by zbadać pogłoski na temat niepokojących wydarzeń w Hibernii. Gdy powraca, przywozi ze sobą fatalne nowiny... Kult wyznawców fałszywego bóstwa panoszy się we wschodnich dominiach. Nazywający siebie Odszczepieńcami heretycy sieją niepokój i podburzają ludność Hibernii. Pięć z sześciu królestw znajduje się już pod ich kontrolą... Tylko Clonmel opiera się jeszcze heretyckim wpływom, ale, jeśli będzie walczył samotnie, upadnie. Will, Halt i Horace wyruszają na Wschód, by przywrócić dawny porządek. Klucz do powodzenia misji spoczywa w dłoni mistrza Zwiadowców. Jakie sekrety kryją się w przeszłości Halta i w jaki sposób wpłyną one na sytuację w Hibernii?

 

źródło opisu: okładka

źródło okładki: www.empik.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1444
patusia_dorota | 2013-01-12
Na półkach: 2013
Przeczytana: 05 stycznia 2013

"Kiedy przeczytam nową książkę, to tak jakbym znalazł nowego przyjaciela, a gdy przeczytam książkę, którą już czytałem - to tak jakbym spotkał się ze starym przyjacielem."*

Uważam, że tak samo jest z seriami, gdy wracam do świata z bohaterami, których znam, mam od razu uśmiech na ustach i chcę wiedzieć, jakie przygody tym razem będę przeżywać. „Królowie Clonmelu” to już moje siódme spotkanie z Zwiadowcami królestwa Araluen. Znów byłam w czasach rycerzy, bitew i niebezpieczeństw. Każde spotkanie z tą serią to nowa przygoda. Każda książka ma własną historię. To jak obrazy w pokoju luster, raz widzisz się tak, raz inaczej.

„-Ciekawe, gdzie zawieruszył się Halt –zastanawiał się Gilan [...]-Spóźnia się, a to do niego niepodobne.”**

Will wyrusza na doroczny zjazd zwiadowców, jak co roku zamierza zaczekać na swojego byłego mistrza i przyjaciela Gilana. Niestety Halt w ogóle się nie pojawia. Wyruszył do Sisley, by dowiedzieć się, co się dzieje na zachodnim wybrzeżu. Niestety przynosi straszne wieści, powstała sekta dziwnego bóstwa, która rozprzestrzenia się po całej Hiberni - miejscu skąd pochodzi Halt. Zwiadowcy muszą zatrzymać kult im dotrze do królestwa Araluen. Na wyprawę wyruszają Will, Halt i Horace. Czy uda im się nakłonić do walki słabego króla Clonmelu - ostatniego królestwa niezajętego przez dziwną religię?

„Wracam do chaty pośród drzew,
Gdzie strumień kręty u stóp wzgórz;
Może tam dziewczę czeka jeszcze,
A może zapomniało już.”**

Zwiadowcy często są samotni, nie mają bliskich, zawsze są czujni, wiedzą, co robić, to ich zawód, muszą tacy być. Są nieliczni, lecz każdy z nich może być równie dobrze traktowany jako dziesięciu zwykłych łuczników. Zawsze zachwycała mnie ich determinacja, wola walki, upór. Za tych bohaterów lubię tą książkę. Zwiadowcy są niezwykli, miło się o nich czyta i wiele można się od nich nauczyć.

„-Skąd przypuszczenie, że król Ferris zechce cię wysłuchać? Czy on cię zna?- spytał Crowley.
-Owszem, zna-odpowiedział mu Halt” **

Zawsze największą zagadkę serii była przeszłość Halta, a tu ją poznajemy. Było to dla mnie największe zaskoczenie całej serii. Nigdy bym się nie spodziewała, że jest kim jest... Wiem, że to brzmi dziwnie, ale nie chcę zdradzać, największy sekret i tak nagle ujawniony. Myślałam, że mój ulubiony bohater zawsze będzie taki tajemniczy, że nic się o nim już więcej nie dowiem, a tu proszę miła niespodzianka, oby takich więcej, jak na razie to tylko namiastka tego, co jeszcze moglibyśmy poznać. Czekam na więcej.

„-Całe lata czekałem, żeby go za to dopaść”**

Horace zmienił się bardzo, wydoroślał, dostrzegłam to już w poprzednich częściach, teraz potrafi już odgryźć się Haltowi i robi to całkiem nieźle, często straszy, bardziej doświadczani Mistrz, nie wie co odpowiedzieć. Uwielbiam wszystkie ich przekomarzania, zawsze wtedy wskakuje mi na usta uśmiech. Czytanie takich fragmentów to sama przyjemność.

„Horace, kiedy będziesz starszy, może ktoś zechce wmusić ci ucznia. Nie daj się omamić! Pożytek z takiego żaden, bo nie myśli o niczym innym, jak tylko żeby wykazać swoją wyższość nad nauczycielem. I jakby nie dość pojawiło się kłopotów z czeladnikami w trakcie terminu, to kiedy już ukończą nauki, stają się po prostu nie do zniesienia.”**

Autor nadal trzyma się tego, by do książki dodać szczyptę humoru, uwielbiam go za to. Każda książka jest dzięki nim weselsza. Docinki chłopców, czy Halta są zawsze celne, a gdy je czytam nie potrafię ukryć śmiechu. Zawsze mnie bawią. W tej części od samego początku dogryzali sobie Halt i Horace.

W każdym tomie przygoda goni przygodę, jest to wielkim plusem serii. Ten zachwycił mnie również tym, jak prawdziwie ukazano ludzi. Tłum robił to, co nakazał im ktoś wyższy, ważniejszy, o on zawsze słuchał. Pozakażał, jak łatwo „zbajerować” ludzi, a oni jak łatwo dają się wykorzystywać. Zastanawiałam się, jak ludzie mogą być tak bezmyślni. Czy naprawdę trudno samemu podjąć decyzję ?

Jestem zadowolona z sięgnięcia po kolejny tom. Czas ze zwiadowcami to zawsze czas mile spędzony. Liczę, że nawet gdy będę dorosła nie zapomnę o moich starych przyjaciołach z Araluenu.

Ocena 8/10


*przysłowie chińskie
**fragmenty książki

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wilki

Jeśli lubisz lekkie książki, odkrywające przyrodnicze sekrety, o których większość ludzi nie wie, bardzo spodoba Ci się ta książka. Jednak nie jest to...

zgłoś błąd zgłoś błąd