Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zarzewie buntu

Tłumaczenie: Małgorzata Strzelec
Cykl: Pozaświatowcy (tom 2)
Wydawnictwo: Mag
7,94 (369 ocen i 44 opinie) Zobacz oceny
10
62
9
70
8
96
7
90
6
36
5
10
4
1
3
3
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Beyonders: Seeds of Rebellion
data wydania
ISBN
9788374802987
liczba stron
544
słowa kluczowe
pozaświatowcy
język
polski
dodała
AMisz

Jason Walker musi znaleźć drogę powrotną do Lyrianu. Rachel została tam sama, a Jason zdobył cenną informację, którą musi przekazać porzuconym przyjaciołom z Lyrianu, jeśli mają mieć jakąkolwiek szansę przetrwania i pokonania złego cesarza Maldora. Kiedy wreszcie udaje mu się powrócić do dziwnego i zagrożonego świata, od razu pakuje się w tak poważne kłopoty, jak jeszcze nigdy dotąd,...

Jason Walker musi znaleźć drogę powrotną do Lyrianu. Rachel została tam sama, a Jason zdobył cenną informację, którą musi przekazać porzuconym przyjaciołom z Lyrianu, jeśli mają mieć jakąkolwiek szansę przetrwania i pokonania złego cesarza Maldora.

Kiedy wreszcie udaje mu się powrócić do dziwnego i zagrożonego świata, od razu pakuje się w tak poważne kłopoty, jak jeszcze nigdy dotąd, ponieważ jest najbardziej poszukiwanym zbiegiem na kontynencie. W tym czasie Rachel zaczyna odkrywać nowe umiejętności, które mogą okazać się kluczowe w walce przeciwko tyranii Maldora.

Po misji, która się nie powiodła, pojawia się nowy cel – zebrać wszystkich pozostałych przy życiu bohaterów Lyrianu. Czy uda się przekonać niezbędnych sprzymierzeńców, zanim cesarz zdławi raczkującą rebelię? Jason, Rachel i ich grupa bohaterów-weteranów stawi czoło nowym wrogom i ogromnym trudnościom, próbując zapoczątkować rozpaczliwe powstanie. Nie przegap drugiego tomu bestsellerowej sagi Brandona Mulla.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Mag, 2013

źródło okładki: http://www.mag.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Myrkul książek: 1108

Powrót do Lyrianu

"Zarzewie buntu" to drugi tom trylogii "Pozaświatowcy" Brandona Mulla. Pisarz to stosunkowo młody (rocznik 1974), ale o dość bogatym dorobku literackim, z którego w Polsce najlepiej znana jest seria "Baśniobór". Pisze najczęściej dla nastoletniego czytelnika i "Pozaświatowcy" nie są tu wyjątkiem.

W "Zarzewiu Buntu" spotykamy ponownie Jasona Walkera, nastolatka z USA. Pod koniec pierwszego tomu ("Świat bez bohaterów") udało mu się wrócić do domu z równoległego świata Lyrianu. Dowiaduje się, że w naszym świecie od kilku miesięcy uważa się go za zaginionego. Zaginęła również Rachel, dziewczyna z USA, którą spotkał w Lyrianie.

Jason zna tajemnicę, która na zawsze zmieni ruch oporu przeciwko Maldorowi, złemu czarnoksiężnikowi podbijającemu powoli cały Lyrian: magiczne Słowo, na którym opierali swoje nadzieje, to jedynie sprytna fałszywka, obliczona na marnowanie energii wrogów Maldora. Za wszelką cenę będzie więc chciał wrócić do Lyrianu i pomóc przyjaciołom, których tam zdobył.

Prawdziwą plagą literatury są sequele znacznie gorsze od pierwowzorów, które ciągną na siłę zgrany i wyeksploatowany wątek. "Zarzewie buntu" nie tylko ustrzegło się tego błędu. Ono jest wręcz lepsze od pierwszego tomu.

W "Świecie bez bohaterów" autor z konieczności wprowadzał nas powoli w tajniki Lyrianu, świata rządzącego się dziwnymi i często zwariowanymi prawami. To sprawiło, że przez pierwszą połowę powieści odkrywaliśmy fascynujący nowy świat, a dopiero gdzieś w połowie zaczynała się akcja.

Tym...

"Zarzewie buntu" to drugi tom trylogii "Pozaświatowcy" Brandona Mulla. Pisarz to stosunkowo młody (rocznik 1974), ale o dość bogatym dorobku literackim, z którego w Polsce najlepiej znana jest seria "Baśniobór". Pisze najczęściej dla nastoletniego czytelnika i "Pozaświatowcy" nie są tu wyjątkiem.

W "Zarzewiu Buntu" spotykamy ponownie Jasona Walkera, nastolatka z USA. Pod koniec pierwszego tomu ("Świat bez bohaterów") udało mu się wrócić do domu z równoległego świata Lyrianu. Dowiaduje się, że w naszym świecie od kilku miesięcy uważa się go za zaginionego. Zaginęła również Rachel, dziewczyna z USA, którą spotkał w Lyrianie.

Jason zna tajemnicę, która na zawsze zmieni ruch oporu przeciwko Maldorowi, złemu czarnoksiężnikowi podbijającemu powoli cały Lyrian: magiczne Słowo, na którym opierali swoje nadzieje, to jedynie sprytna fałszywka, obliczona na marnowanie energii wrogów Maldora. Za wszelką cenę będzie więc chciał wrócić do Lyrianu i pomóc przyjaciołom, których tam zdobył.

Prawdziwą plagą literatury są sequele znacznie gorsze od pierwowzorów, które ciągną na siłę zgrany i wyeksploatowany wątek. "Zarzewie buntu" nie tylko ustrzegło się tego błędu. Ono jest wręcz lepsze od pierwszego tomu.

W "Świecie bez bohaterów" autor z konieczności wprowadzał nas powoli w tajniki Lyrianu, świata rządzącego się dziwnymi i często zwariowanymi prawami. To sprawiło, że przez pierwszą połowę powieści odkrywaliśmy fascynujący nowy świat, a dopiero gdzieś w połowie zaczynała się akcja.

Tym razem jesteśmy rzuceni w sam środek akcji od pierwszych niemal stron powieści (no dobrze, od drugiego rozdziału), bowiem od razu od powrotu Jasona do równoległego świata rzucają się za nim w pościg rozmaite stwory służące Maldorowi. Chłopak będzie musiał użyć wszystkich swoich sił i znaleźć nietypowych sojuszników, by dotrzeć do Gallorana, Ślepego Króla i nieformalnego lidera ruchu oporu.

Z drugiej strony mamy wątek Rachel, która pozostała w Lyrianie i niespodziewanie odkrywa w sobie talent do posługiwania się magią, jakiego nikt w tym świecie od setek lat nie widział.

Mull zgrabnie łączy wciągającą akcję z odsłanianiem przed nami kolejnych fascynujących obszarów Lyrianu. Poznamy Siedem Dolin, pozornie idylliczną krainę, dom ludu Amar Kabel zwanego też nasiennikami (po śmierci odradzają się z nasienia, które mają u podstawy czaszki). Wraz z bohaterami udamy się na przeklęte bagna zwane Ziemiami Zatopionymi, gdzie przyjdzie kolej zmierzyć się z przerażającym potworem. Wreszcie zagłębimy się w niezmierzoną dżunglę, w której centrum czeka Wyrocznia, jeden z ostatnich autorytetów Lyrianu niezależnych od Maldora.

Jak na książkę dla nastolatków "Zarzewie Buntu" to oryginalna i mało schematyczna książka. Starsi czytelnicy (a zapewne i część młodszych) rozpoznają zapewne inspiracje "Opowieściami z Narnii" czy "Władcą Pierścieni", ale nie są to kalki, a raczej zapożyczenia, które umiejętnie wplecione w oryginalną narrację nie tylko niczego nie ujmują, ale wręcz ją wzbogacają. Książkę łyka się jednym tchem, zarówno autor, jak i tłumaczka zrobili kawał dobrej roboty.

I jeszcze jedna, moim zdaniem ogromna zaleta: w przeciwieństwie do większości książek dla nastolatków obejmujących szeroko rozumianą fantastykę, nie ma tu nachalnego wątku romansowego. Jasne, bohaterowie nie są z kamienia, ale wszystkie te elementy są bardzo zgrabnie spojone w całość z resztą fabuły, tak że nie przesłaniają reszty wątków.

"Zarzewie Buntu" to świetna kontynuacja dobrego początku. Młodzi czytelnicy powinni być zadowoleni, a i starsi zapewne znajdą dużo przyjemności w lekturze.

Krzysztof Krzemień

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (882)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1220

Druga część przygód Jasona i Rachel wypadła prawie tak samo dobrze, jak pierwszy tom. Przyznaję, że pierwszy podobał mi się bardziej, "Zarzewie buntu" niekiedy mnie nużyło. Niemniej nie brakuje tu przygód, nowych fascynujących postaci i humoru. Polecam :)

książek: 548
anika | 2015-09-15
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 15 września 2015

Czytałam ten tom stosunkowo długo,bo niestety autor nie uniknął w nim niepotrzebnych dłużyzn, które znacznie spowalniały akcję i zwyczajnie wiało momentami nudą. W zasadzie dopiero w drugiej części książki coś zaczyna się dziać, a fabuła wciąga na tyle, że chce się sięgnąć po następny tom.

książek: 2618
Nicość | 2016-01-25
Na półkach: Przeczytane, Fantastyka

Trochę gorsza od pierwszej części, ponieważ miejscami trochę nudna, mimo wartkiej akcji. Ale pomysły ciekawe, fajni bohaterowie, polecam ;)

książek: 262
Adrian Jeżak | 2015-09-08
Na półkach: Przeczytane, Brandon Mull
Przeczytana: 08 września 2015

Nie powiem, żeby fabuła była oszałamiająca albo niesamowita. Troszkę się ciągnie a czasami nudzi. Są jednak fragmenty w których jasno odczuwam potrzebę czytania i niemożność oderwania się od zawiłej treści. Oby tak dalej, chociaż mniemam że książka skończy się równie posępnie jak się zaczyna.
Polecam
Adrian Jeżak

książek: 2187
Miśkaa | 2016-05-06
Na półkach: Brandon Mull, Przeczytane

Bardzo ciekawe i wciągające. Można się oderwać i przeżyć przygody razem z bohaterami :)

książek: 1763

Jason Walker zdołał odkryć, że Słowo, mogące zniszczyć okrutnego cesarza Maldora, jest jedną wielką mistyfikacją, która miała na celu rozproszenie sił wrogów oraz ocenę ich możliwości. Niestety zanim nasz bohater zdołał komukolwiek przekazać tę jakże istotną informację, został na siłę wyrzucony z Lyrianu i trafił do swojego świata. Nie może jednak w nim pozostać. Nie, gdy Rachel została w Lyrianie, a on zna tajemnicę Maldora. W końcu udaje mu się przenieść z powrotem do Lyrianu, gdzie natychmiast wpada w nie lada kłopoty. Jest on najbardziej poszukiwanym zbiegiem w tym świecie, a cesarz nie spocznie, póki nie dostanie go w swoje ręce. 
W czasie, kiedy Jason przebywał w Poza, Rachel odkryła w sobie pewną umiejętność, która może stać się kluczowa w walce z Maldorem. Przed nią długa droga, jednakże ma szansę stać się kimś naprawdę potężnym, kto może zagrozić władzy cesarza. 
Kiedy Słowo zawiodło, jedyną szansą na obalenie Maldora, wydaje się być wszczęcie buntu wśród mieszkańców...

książek: 718
Czytajka | 2015-08-27
Przeczytana: 08 grudnia 2014

Uwielbiam cykl Pozaświatowy <3 Uważam ze jest to nawet lepsze niż Basnióbor. Zarzewie Buntu to najlepsza według mnie cześć w tym własnie cyklu.
Polecam każdemu kto jest fanem Brandona Mulla albo fantastyki :)
P.S. Zarzewie Buntu znajduje się nawet na moim zdj profilowym :D

książek: 1325

Bandon Mull, znany też, jako „czarodziej słów”. Autor znanego i polecanego przez wielu „Baśnioboru” zaczął nowy cykl pt. „Pozaświatowcy”. Przyznaję, że osobiście miałam okazję zapoznać się z pierwszym tomem owej serii, który nawet zrecenzowałam. Tym razem postanowiłam się zabrać za kontynuację przygód bohaterów „Świata bez bohaterów”. Tak po prawdzie całość zaczyna się mniej więcej w miejscu, gdzie ukończony został pierwszy tom. Znowu mamy do czynienia z Jasonem, który musi znaleźć drogę powrotną do Lyrianu. Musi wrócić po Rachel, która została tam sama, a w dodatku chłopak zdobył cenną informację, którą musi przekazać porzuconym przyjaciołom z Lyrianu, jeśli mają mieć jakąkolwiek szansę przetrwania i pokonania złego cesarza Maldora. Jak to zwykle w takich książkach bywa, – gdy tylko się tam dostaje, z miejsca wpada w kłopoty. I to w dodatku nie takie znowu małe. W tym czasie Rachel zaczyna odkrywać nowe umiejętności, które mogą okazać się kluczowe w walce przeciwko tyranii...

książek: 367
Deschain | 2015-08-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 30 lipca 2015

Wakacje to czas przygód i chce się je przeżyć jak najintensywniej. Dla tych, którzy na równi cenią przygody jakie niesie życie i te, które umożliwiają książki, Pozaświatowcy będą idealni. Akcja jeszcze intensywniejsza niż w części pierwszej, brak dłużyzn i świetna narracja sprawiają, że książkę można dosłownie połknąć. Między poszczególnymi tomami można sobie zaplanować jakąś wyprawę wysokogórską albo spotkanie z przyjaciółmi - o ile oczywiście wystarczy siły woli, by przerwać lekturę. Ja po pierwszym tomie wytrzymałem prawie dwa dni, tyle by zdobyć Baranią Górę i zorientować się, że drugi też mam przy sobie ;p

książek: 58
Fantastyczna | 2014-07-17
Na półkach: Przeczytane

Dalszy ciąg "Świata bez bohaterów" podoba mi się bardziej niż część pierwsza.Nagłe zwroty akcji, dziwne stworzenia wymyślone przez Mulla oraz niezwykłe poczucie humoru bohaterów, sprawiają, że przy lekturze nie można się nudzić. Mogę ją spokojnie polecić osobom lubiącym "Opowieści z Narnii" oraz "Krainę Czarów", jednakże każdy może ją przeczytać do czego gorąco zachęcam

zobacz kolejne z 872 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Dzień premier pod patronatem LC

Jeśli szukacie inspiracji czytelniczych na wiosnę, może zainteresują Was nasze propozycje. Dziś swoją premierę ma aż 9 książek pod naszym patronatem! Każda inna, wszystkie dobre.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd