Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tytus, Romek i A'Tomek. Księga XXII. Tytus gangsterem

Cykl: Tytus, Romek i A'Tomek (tom 22)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
6,34 (104 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
7
8
15
7
32
6
15
5
20
4
3
3
5
2
1
1
3
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788389325785
liczba stron
52
słowa kluczowe
Tytus, Romek i A'Tomek, komiksy
kategoria
komiksy
język
polski

Łobuz Tytus zostaje eksperymentalnie pogromcą gangsterów; pojazd – Gangsterolot.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2009

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (194)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 304
chrispu | 2014-08-29
Na półkach: Komiksy, Przeczytane, Posiadam

Jakaś pomyłka. Chyba.
Komiksy z tej serii miały w zamierzeniu bawiąc uczyć. W tym odcinku uczą jak to fajnie być gangsterem i "robić szmal". A okładka sugeruje nam coś innego. Generalnie, jak dla mnie porąbany pomysł intrygi dla dzieci - wyprodukowanie sprayu który pozwala zostać przestępcą. Po co? Jaki to ma mieć sens? Zabawowy? Edukacyjny? Zostań naukowcem, wynajdziesz sobie różne przydatne rzeczy by żyć lekko, łatwo i przyjemnie.
A ponadto niewiele w nim śmiechu, akcja jak z filmu sensacyjnego, a ostatni rysunek (pochwała mafii)- ja go odczytuję dosłownie (choć nie wiem czy taki był zamysł autora).
Jak dla mnie jeden ze słabszych odcinków, który broni się jedynie początkiem (poznajemy pewne elementy kryminalistyki).

książek: 3699
Wkp | 2015-09-27
Przeczytana: 27 września 2015

Tytus pod wpływem skradzionego doktorowi T’Alentowi specyfiku staje się zły. W efekcie tworzy zorganizowaną grupę przestępczą…

Lubię te nowsze Tytusy pomimo (a może dla tego) że są inne: odważniejsze, mniej cukierkowe, bardziej satyryczne, z nutą sentymentu. Nie jest też tak grzecznie, chociaż nauka poprzez zabawę nie zniknęła ani na chwilę. Ta księga jest słabsza, ale nadal trzyma pewien poziom, a więc trudno nie polecić Waszej uwadze.

książek: 384
Profesorek | 2014-07-20

UWIELBIAM, uwielbiam, uwielbiam!!!
Najlepsza część przygód.
Tytus walczy o odzyskanie kapsuły, w której umieszczone jest promieniowanie, które sprawia, że w napromieniowanych budzą się instynkty złodziejskie.
Oczywiście Tytus, całkiem przypadkowo, doznaje takiego napromieniowania podczas próby odzyskania kapsuły skradzionej przez złodziejów.
Buduje swoją bandę i rozpoczyna kradzieże portfelów, bierze "pod ochronę" gustowne restauracje, a grupa wciąż się powiększa.
Budżet również rośnie.
W końcu Tytus uświadamia sobie, że to hańba dla takiej grupy urządzać takie małe obławy.
Postanawia podkopać się pod bank i zbić majątek.

Na przeszkodzie mogą stanąć mu tylko Romek i A'Tomek, którzy, jak zwykle, postanawiają mu pomóc.
Zakładają Bojową Organizację Antygangsterską i wyruszają, by tępić przestępców.
Niestety, docierają do niego zbyt późno, kiedy nasz bohater siedzi już w więzieniu.

książek: 2246
BetiFiore | 2015-07-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 03 lipca 2015

Słaby jakiś ten tom. Z każdym kolejnym tomem jakość spada, być może autor pragnie być bardziej "nowoczesny". Ja wolę zdecydowanie starsze tomy i pierwotny styl. Jak ktoś tu napisał, niezbyt to eduykacyjna historyjka i ostatni obrazek rzeczywiście lekko dwuznaczny.

książek: 910
Mamerkus | 2016-01-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 stycznia 2016

Po beznadziejnej księdze XX i słabej księdze XXI na szczęście Papcio Chmiel odnalazł w sobie trochę oryginalności i sprokurował nam gangsterski epizod Tytusa. Wyszło to świetnie, chociaż można było wycisnąć nieco więcej z tego pomysłu, nie ma co narzekać. Przede wszystkim księga XXII opiera się na oryginalnym, pieprznym pomyśle, samograju, więc nie mogło nie wyjść.
Od momentu, kiedy Tytus przechodzi na ciemną stronę mocy dzieją się same dobre rzeczy, a prym wiedzie pan ochroniarz-policjant z rozdziawioną gębą, no nie mogłem z kolesia.

Fajne teksty - "Gdyby napis był <<hot monkey>> też bym nie wszedł", "głupi płaci, cwaniak wpuszcza towar do gaci", "- Coś mnie rypie we łbie; - Znam to uczucie", "cosik mam ciągoty do powrotu na frajerstwo", "Jestem tajnym agentem w przedszkolu. Donoszę pani, kto się zesikał w majtki. Za 30 lat nazwiska będą odtajnione", "Koń robi mnie w konia", "Niech skonam, jeśli wystartują", "-Jak się dostać do więzienia? - Zwędzić...

książek: 1308
Marta | 2012-01-22
Przeczytana: 22 stycznia 2012

Księga XXII

książek: 1169
kendo777 | 2016-10-23
Na półkach: Przeczytane, Komiksy
Przeczytana: 30 grudnia 1996
książek: 1230
Yolka | 2016-08-15
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
książek: 458
Matys | 2016-08-05
Na półkach: Przeczytane
książek: 1090
annaroza | 2016-05-29
Przeczytana: 1988 rok
zobacz kolejne z 184 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd