Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dzidziuś pana Laurenta

Tłumaczenie: Ewa Kuczkowska
Wydawnictwo: L&L
7,15 (127 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
12
9
12
8
26
7
37
6
23
5
11
4
2
3
4
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
L'ambigu; Le traitement du docteur Gallus; Le bébé de monsieur Laurent
data wydania
ISBN
8390362279
liczba stron
131
słowa kluczowe
Topor
język
polski
dodał
Habdank

Pan Laurent - Czy mogę prosić panią o przysługę, pani Fleury? Zechciałaby pani tłuc dziecko przez jakiś kwadransik? Muszę pójść na pocztę. Pani Fleury - Bardzo chętnie, panie Laurent... Ale czy będę umiała? Pan Laurent - Co znowu, przecież potrafi pani uderzać w klawisze maszyny do pisania? Z dzidziusiem robi się dokładnie tak samo. To dziecinnie proste! [z okładki, Wydawnictwo L&L, Gdańsk...

Pan Laurent - Czy mogę prosić panią o przysługę, pani Fleury? Zechciałaby pani tłuc dziecko przez jakiś kwadransik? Muszę pójść na pocztę.
Pani Fleury - Bardzo chętnie, panie Laurent... Ale czy będę umiała?
Pan Laurent - Co znowu, przecież potrafi pani uderzać w klawisze maszyny do pisania? Z dzidziusiem robi się dokładnie tak samo. To dziecinnie proste!

[z okładki, Wydawnictwo L&L, Gdańsk 1996]

 

źródło opisu: L&l, 1996

źródło okładki: http://free.art.pl/topor/bibliografia.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 48
słoneczko | 2016-01-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 stycznia 2015

Książka zdecydowanie dziwna. Nie wiadomo co o niej myśleć. Sądzę, że warto ją przeczytać choćby tylko po to, żeby móc o niej podyskutować. Trudno przyznać się, że wszystkie 3 historie, komuś się podobały, bo o ile dwie pierwsze były "całkiem całkiem", a czasami nawet i zabawne, to trzecia była zupełnie niezrozumiała i pokręcona, a zarówno drastyczna i chora.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Apetyt na więcej

Cykl zakończony. W III tomie Olejnik serwuje czytelnikom dużo smutku, dużo śmierci, dużo Barbary (hurra!), no i sporo rzeczy wreszcie wyjaśnia się i j...

zgłoś błąd zgłoś błąd