Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Budowałam barykadę

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,9 (80 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
14
9
19
8
14
7
22
6
5
5
4
4
0
3
1
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8308013139
liczba stron
160
kategoria
poezja
język
polski
dodał
piotrex

Z okładki: "Jak trudno jest znaleźć formułę dla elementarnego w swoim okrucieństwie doświadczenia, wskazuje przykład Anny Świrszczyńskiej. Debiutowała ona przed wojną tomem próz poetyckich, bardzo ładnych i wyrafinowanych, w których było widać jej zainteresowanie historią sztuki i średniowieczną poezją. W istocie była córką malarza, wychowała się w malarskiej pracowni, a na uniwersytecie...

Z okładki:
"Jak trudno jest znaleźć formułę dla elementarnego w swoim okrucieństwie doświadczenia, wskazuje przykład Anny Świrszczyńskiej. Debiutowała ona przed wojną tomem próz poetyckich, bardzo ładnych i wyrafinowanych, w których było widać jej zainteresowanie historią sztuki i średniowieczną poezją. W istocie była córką malarza, wychowała się w malarskiej pracowni, a na uniwersytecie studiowała polonistykę. Ani ona sama, ani nikt z jej czytelników nie odgadłby, do czego posłuży wybrany przez nią styl iluminowanych rękopisów i miniatur. Podczas wojny Świrszczyńska mieszkała w Warszawie. W sierpniu i we wrześniu 1944 roku brała udział w powstaniu warszawskim, to znaczy przez 63 dni była świadkiem i uczestnikiem bitwy milionowego miasta przeciwko czołgom, samolotom i ciężkiej artylerii. Miasto było niszczone stopniowo, ulica za ulicą, następnie tę ludność, która ocalała deportowano. Powstanie warszawskie stało się dla Polski wydarzeniem traumatycznym. Świrszczyńska przez wiele lat próbowała później odtworzyć w wierszach tę tragedię; budowanie barykad, szpitale w piwnicach, domy zapadające się od bomby i groby ludzi w schronach, brak amunicji, żywności i opatrunków, własne przeżycia sanitariuszki. Ale próby te nie udawały się, były zbyt wielomówne, zbyt patetyczne, toteż niszczyła rękopisy. Musiało upłynąć lat trzydzieści, zanim natrafiła na styl, który ją zadowalał. Ciekawe, że był to styl miniatury, odkryty przez nią w młodości, ale tym razem zastosowany nie do reminiscencji z dzieł malarstwa."

Czesław Miłosz, "Świadectwo poezji" (1983)

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 411
skiatos | 2015-09-24
Na półkach: 2015
Przeczytana: 24 września 2015

Poetycki pamiętnik z Powstania Warszawskiego.

W Polsce powstało wiele książek na temat Powstania Warszawskiego. Wiele bardzo osobistych i wstrząsających relacji. Poezje Świerszczyńskiej mają jednak dodatkową siłę rażenia. Poetka, często w niezwykle werystyczny sposób, ukazuje Powstanie ze wszystkich stron - "w krwawym blasku narodowej i osobistej tragedii" i w "jaskrawym świetle ogólnoludzkich wartości".

Stefan Melkowski, wybitny polski krytyk literacki, porównał zniszczenie Warszawy do zniszczenia Troi, a Świerszczyńską nazwał "Homerem Powstania Warszawskiego".

Kilka cytatów z Melkowskiego:

"Portretując człowieka w warunkach próby najwyższej, stężonej poza granice nieludzkiego eksperymentu — ukazuje poetka obydwa bieguny człowieczeństwa: heroizm i upodlenie, w ich dialektyczrym związku. Więc z jednej strony np.: „Ulica pusta jak wymiótł! strzelając toczy się czołg./ Rozstrzeliwuje/ domy rozwala/ barykady./ I z bramy wyskoczył szczeniak,i w garści butelka benzyny./ Ulica pusta jak wymiótł! biegnie skulony! na czołg”. Albo też — na drugim biegunie: „Kobieta konała w bramie na sienniku,/ w sienniku były dolary./ Druga kobieta siedziała przy niej,/ czekała aż skona./ /Potem biegła z dolarami przez ulicę,I padały bomby./ Modliła się: ocal mnie Panie Boże !/ I Pan Bóg ją ocalił”.

"Potężna gra różnych a sprzecznych wartości: prawa wojny i nakaz porządku społecznego, prawo do życia i nakaz ofiary, prawo do posiadania i wola
niszczenia — z tych właśnie skrajnych napięć rodzi się ta niezwykła poezja [Anny Świerszczyńskiej]."

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pokój (książka + film)

Obszerny tekst, bogaty w wiele interesujących faktów z powstawania scenariusza filmu, a później samej ekranizacji książki Donoughe. Rzadko zadarza się...

zgłoś błąd zgłoś błąd