Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Każdemu, co mu się należy (od mafii)

Tłumaczenie: Eugeniusz Kabatcowie.
Seria: Koliber
Wydawnictwo: Książka i Wiedza
6 (64 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
4
8
4
7
16
6
20
5
12
4
4
3
2
2
0
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A ciascuno il suo
data wydania
liczba stron
156
słowa kluczowe
mafia, Sycylia
język
polski
dodała
Agka

Sprawiedliwość, w klasycznym ujęciu wywiedzionym jeszcze z filozofii starożytnej, polega na czynieniu przez każdego tego, co mu czynić należy i oddaniu każdemu tego, co mu oddać należy (jak mówi włoski tytuł: ciascuno il suo – każdy swoje). Kiedy jeden z mieszkańców sycylijskiego miasteczka dostaje anonimowe pogróżki uzupełnione łacińskim cytatem na odwrocie, ład moralny zaczyna się pruć. Z...

Sprawiedliwość, w klasycznym ujęciu wywiedzionym jeszcze z filozofii starożytnej, polega na czynieniu przez każdego tego, co mu czynić należy i oddaniu każdemu tego, co mu oddać należy (jak mówi włoski tytuł: ciascuno il suo – każdy swoje). Kiedy jeden z mieszkańców sycylijskiego miasteczka dostaje anonimowe pogróżki uzupełnione łacińskim cytatem na odwrocie, ład moralny zaczyna się pruć. Z przyrodzonej intelektualiście dociekliwości sprawę bada profesor Laurana, miejscowy dziwak, równie przenikliwy gdy idzie o literaturę, co niepojętny w dziedzinie relacji międzyludzkich. Laurana chwyta trop, gubi wątek, znajduje kolejny ślad, wikła się w coraz bardziej zagmatwaną historię – aż w końcu sprawa zostaje rozwiązana, a porządek przywrócony. W sposób bardzo przewrotny.

 

źródło opisu: Książka i Wiedza, 2006

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1106
almos | 2016-03-04
Przeczytana: 03 marca 2016

Książeczka o Sycylii, o specyficznej mentalności tamtejszej: wszyscy wiedzą o mafii, o jej zbrodniach, ale nikt o tym nie mówi. Jakby nic się nie działo. A gdy pojawi się jeden naiwny, który usiłuje zburzyć mury milczenia, szybko zostaje przywołany do porządku. To przedstawienie wszechogarniającej atmosfery strachu, hipokryzji i zobojętnienia pod przykrywką normalnego życia jest bodaj największym walorem książki Sciascii.

Czasami klasyfikuje się tą niedużą książeczkę jako thriller, bo traktuje o mafii. To nie tak, mafii w niej niewiele, gdzieś tkwi groźna w tle, wszyscy o niej wiedzą, nikt o niej nie mówi, tak jest lepiej ze względów bezpieczeństwa. Mamy raczej do czynienia z moralitetem. Z traktatem o tym jak się zachować w obliczu zła, w obliczu zabójstwa. Czy lepiej jest położyć uszy po sobie i udawać, że nic się nie stało, czy raczej trzeba działać, aktywnie przeciwstawiać się bestialstwom.

Profesor Laurana, cichy i spokojny nauczyciel liceum klasycznego w sycylijskim miasteczku, prowadzi swoje prywatne śledztwo po zabiciu na polowaniu aptekarza Manno (który dostał list z groźbami) i doktora Roscio. Profesor Laurana jest w tej społeczności wyrzutkiem: dziecięco naiwny nie rozumie tego, co wszyscy wiedzą, a gdy się dowiaduje jak się rzeczy mają, to usiłuje coś zrobić, interweniować. Tak nie można...

Najbardziej w tej książce przeraża atmosfera. Na powierzchni nic się nie dzieje, notable miasteczkowi siedzą w knajpach dyskutując o sprawach męsko-damskich. Zaś rzeczy najbardziej ważne: kto trzęsie miasteczkiem, kto zleca morderstwa, nie są dyskutowane i ujawniane, panuje skuteczna zmowa milczenia. I słusznie, bo za otwarcie gęby jest kula w łeb, instynkt samozachowawczy działa...

Autor zjadliwie portretuje lokalną sycylijską społeczność: z policją, która na siłę szuka motywów męsko-damskich w każdym zabójstwie. Z biernymi intelektualistami trawiącymi życie przy kawiarnianych stolikach. Z księżmi, którzy wiele wiedzą, ale akceptują zło, które dzieje się przed ich oczami.

Słuchałem audiobooka w bardzo dobrej interpretacji Tomasza Schimschainera.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Republika złodziei

Fantastyczny powrót do poziomu z pierwszej części. Żegnaj morze, witajcie ciekawe intrygi! W bonusie poznajemy kolejne fakty z przeszłości Locke Lamo...

zgłoś błąd zgłoś błąd