Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ozimina

Wydawnictwo: ALFA
5,95 (84 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
10
8
2
7
19
6
15
5
14
4
10
3
5
2
1
1
4
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788370011673
liczba stron
238
kategoria
klasyka
język
polski

Głęboka eksploracja mitologii śródziemnomorsko-judeochrześcijańskiej z podtekstem politycznym, a także filozoficznym. Skomplikowana metaforyka podtrzymuje szczątkową fabułę nawiązującą do klasyków polskiej literatury narodowej.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (209)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 640
Marcin | 2016-11-19
Na półkach: Przeczytane

Wacław Berent był jednym z czołowych w powieści polskiej przedstawicieli realizmu, co wystarczy za przyczynę, dla której wielu z chęcią odstawiłoby go na półkę rzeczy czytania niewartych, bo przestarzałych. Lektura "Oziminy" nie należy ponadto do zadań łatwych. Powieść jest polifoniczna i jako taka stanowi swego rodzaju przegląd rozmaitych idei, nurtów filozoficznych i politycznych szkół, które w przededniu rewolucji 1905 roku (wtedy bowiem akcja powieści się dzieje) odciskały swoje piętno na życiu społecznym i politycznym. Występują tu też odesłania do mitologii greckiej, tradycji judeochrześcijańskiej, czy wreszcie literatury polskiej, by wspomnieć tylko mickiewiczowskie "Dziady", czy "Lalkę" Bolesława Prusa. O wszystkim tym wszakże przeczytać można w Wikipedii, gdzie wspomina się nie tylko o licznych konstrukcyjnych walorach "Oziminy", lecz także i o tym, że to właśnie Wacław Berent spolszczył "Tako rzecze Zaratustra" Fryderyka Nietzschego. Jest to informacja godna przypomnienia...

książek: 651
Emsi | 2015-12-25
Na półkach: 2015, Przeczytane
Przeczytana: 25 grudnia 2015

Berent to autor bardzo trudnej prozy, nadawał jej cechy charakterystyczne raczej dla poezji - czasami zdawało mi się, że dla polskiej składni zabrakło miejsca w "Oziminie". Zdarzało się, że jedno zdanie musiałam czytać po wielokroć, by choć w najmniejszym stopniu je zrozumieć - lubię ambitną literaturę, ale ta mnie zdecydowanie przerasta, nie podjęłabym się czytania powieści Berenta dla przyjemności, bo czytanie jego dzieł to bardziej męka lub rozwiązywanie językowych łamigłówek. Mam też wrażenie, że aby czerpać przyjemność z tej lektury, trzeba znać dogłębnie mitologię antyczną, literaturę wszystkich epok, realia historyczne, a i wówczas może ta powieść sprawiać czytelnicze problemy.

Raczej nie polecam.

książek: 144
Ina | 2015-08-21
Na półkach: Przeczytane

Takiej literatury już się nie tworzy i niestety nie czyta.
Berent był wyróżniającym się stylem oraz nielubiany przez studentów polonistyki prozaikiem. Jego książki to głęboka analizą psychologiczną i socjologiczną ludzi, grup i klas społecznych. W "Oziminie" akcja toczy się w ciągu jednej nocy i poranka. Dostrzegamy kontrast pomiędzy kolorowym balem a tym, co dzieje się w duszach bohaterów powieści. Duchowa pustka, marazm, strach są skrzętnie ukrywane podczas balu. Wraz z nastaniem świtu budzą się koszmary.

książek: 310
Zuzanna | 2014-03-24
Przeczytana: 24 marca 2014

Wiem, że to dobre i wiem dlaczego. Nie ma jednak sensu udawać, że dobrze się czytało.

książek: 414
Patryk | 2015-08-09
Przeczytana: 09 sierpnia 2015

Nie rozumiem jednej rzeczy. Autor (według mnie) przez literaturę powinien docierać do jak najszerszego grona odbiorców, żeby im coś przekazać, pokazać jakąś wyższą wartość, zainteresować jakimś problemem, pobudzić wyobraźnię itp. Tymczasem "Ozimina" została napisana tylko dla tych ludzi, którzy lubią sobie łamać głowę nad tym "co autor miał na myśli", po brzegi wypełniona symbolizmem. Nie wiem, może jestem trochę przeczulony, ale wydaje mi się to trochę narcystyczne podejście. Gubiłem się ponadto czasami w dialogach, nie wiedziałem kto wypowiada daną kwestię, czego dowiadywałem się później. Albo w ogóle się nie dowiadywałem... To jest jedna z tych książek, które trzeba by DOKŁADNIE przeczytać co najmniej trzy razy, żeby w zupełności ją zrozumieć. Ewentualnie wypożyczyć egzemplarz wydany przez BN i przeczytać wstęp, opracowany przez pana Michała Głowińskiego. Zdecydowanie jest to lektura dla inteligentnych ludzi, interesujących się przede wszystkich filozofią, a dobrze by było mieć...

książek: 526
ejrene | 2011-11-30
Na półkach: Przeczytane

Berent jeszcze nigdy mnie nie zawiódł. Nie jest to literatura dla idiotów. Każde zdanie wymaga skupienia i uwagi, a symbolizm i młodopolska idea "syntezy sztuk" czynią z "Oziminy" powieść zagmatwaną i trudną w odbiorze. Kiedy jednak skupić się i zrozumieć jej przesłanie, otwiera się przed czytelnikiem czarowny świat przełomu XIX i XX wieku - świat już zapomniany, lecz wciąż potrafiący intrygować.

książek: 1604
Magda | 2011-05-16
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 2008 rok
książek: 624
Iza | 2016-11-18
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
książek: 107
kluczekp | 2016-11-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2012 rok
książek: 162
kelilah | 2016-08-28
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 199 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd