Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Łąka umarłych

Seria: Autorska
Wydawnictwo: Sol
7,5 (195 ocen i 46 opinii) Zobacz oceny
10
14
9
40
8
45
7
56
6
25
5
8
4
1
3
5
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788362405138
liczba stron
384
słowa kluczowe
II wojna światowa, Polacy, Żydzi
język
polski
dodała
Ag2S

Rok 1996 – do zapadłej polskiej wsi Wielkie Lipy przybywa były niemiecki żołnierz, aby po latach zmierzyć się z własną wojenną przeszłością. Rok 1970 – student z Krakowa Andrzej Hołotyński odkrywa mroczne dzieje wioski i ponurą tajemnicę skrywaną przez jej mieszkańców. Rok 1942 – do Wielkich Lip wkracza niewielki oddział esesmannów; między Polakami i Żydami zrywa się ostatnia łącząca ich...

Rok 1996 – do zapadłej polskiej wsi Wielkie Lipy przybywa były niemiecki żołnierz, aby po latach zmierzyć się z własną wojenną przeszłością.
Rok 1970 – student z Krakowa Andrzej Hołotyński odkrywa mroczne dzieje wioski i ponurą tajemnicę skrywaną przez jej mieszkańców.
Rok 1942 – do Wielkich Lip wkracza niewielki oddział esesmannów; między Polakami i Żydami zrywa się ostatnia łącząca ich nić.

Znakomita, wciągająca powieść o pragnieniu odkupienia win, o zdolności człowieka do największych podłości i wspaniałego poświęcenia w obliczu morderczego projektu zamazania prawdy o losach mieszkańców Wielkich Lip. Bohaterowie uwikłani w sieć ideowo motywowanych postaw szukają schronienia w elementarnych ludzkich uczuciach. Czy jedynym ratunkiem może być miłość?
Marcin Pilis tworzy wielowarstwową powieść, w której złożone relacje polsko-żydowskie i przerażające wydarzenia z okresu II wojny światowej wciągają bohaterów w nieodwracalną spiralę zła. Trzy plany czasowe przenikają w doskonale zaaranżowanej kompozycji, a naprzemiennie prowadzona fabuła odsłania sieć dramatycznych zależności łączących postaci na przestrzeni kilkudziesięciu lat.
Historia młodego Andrzeja Hołotyńskiego, jego ojca - naukowca Jerzego Hołotyńskiego, pielęgniarki Hanki Pakuły, zakonnika Jana Wrońskiego czy niemieckiego żołnierza Karla Straucha rozpisana jest szeroko: w tle pobrzmiewa brutalność czasu wojny, bezwzględność PRL-owskiej Służby Bezpieczeństwa i pozorny powrót do normalności w latach 90-tych.

 

źródło opisu: http://wydawnictwosol.pl/

źródło okładki: http://wydawnictwosol.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1003
Kasia | 2012-09-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 września 2012

„Łąka umarłych” zaintrygowała mnie swoją okładką – przyciągającą wzrok, nieco mroczną i tajemniczą, a przede wszystkim, jak się okazało, świetnie współgrającą z fabułą książki. Powieść Marcina Pilisa porusza temat trudny i kontrowersyjny, Autor każe spojrzeć czytelnikowi w nowy sposób nie tylko na okres II Wojny Światowej, ale i lata PRL-owskiej rzeczywistości, którą obecnie co niektórzy wspominają z łezką w oku, zapominając o ich ciemnej stronie.

Akcja „Łąki umarłych” toczy się naprzemiennie w czasie wojny, głębokiego PRL-u i lat dziewięćdziesiątych. Wielkie Lipy, w których mają miejsce wszystkie opisane wydarzenia, to niewielka wioska leżąca w znacznej odległości od innych miejscowości. Gdyby nie stary klasztor, prawdopodobnie nikt by o niej nawet nie słyszał. W 1970 roku przyjeżdża tam dwudziestokilkuletni Andrzej Hołotyński, aby obejrzeć odziedziczone po ojcu amatorskie obserwatorium astronomiczne. Choć Jerzy Hołotyński spędził wśród mieszkańców Wielkich Lip kilkadziesiąt lat, nigdy nie przywiózł w to miejsce ani syna, ani żony. Młody mężczyzna szybko odkrywa, że wioska nie jest tak przyjazna i spokojna, jak wynikało to z opowieści ojca. Już pierwszego wieczoru Andrzej zostaje napadnięty i pobity przez nieznanego sprawcę, a przeor klasztoru nie owijając w bawełnę każe mu natychmiast opuścić to miejsce. Hołotyński nie zdaje sobie sprawy, że jego przyjazd do tej niepozornej wioski wywoła lawinę zdarzeń, które okażą się tragiczne dla wielu osób.

Pilis stara się określić, gdzie leży granica tkwiącego w człowieku zła oraz pokazać jego różne formy i odcienie. W powieści można znaleźć wiele przykładów mroku skrywającego się w ludzkiej duszy. Mamy tu więc zarówno nazistów mordujących ludzi dla wypaczonej idei oczyszczania świata z „podludzi”, jak i bezmyślnych esbeków, których aparat władzy lat 70-tych uczynił panami życia i śmierci przeciętnych obywateli. Z drugiej strony spotykamy ludzi prostych, nieskomplikowanych, a jednocześnie przepełnionych pierwotną żądzą krwi. Dla nich zabójstwo człowieka jest po prostu atrakcyjne i nie dorabiają do tego sztucznej ideologii. Czy morderstwa przez nich dokonane różnią się czymś od zbrodni wojennych czy ideologicznych?

"Niby wiedział, że Polacy to nie nadludzie śpiewający wyłącznie o chwale, czci, honorze i mesjańskim powołaniu. Są i złoczyńcy bez hamulców. Są. Wszędzie przecież są. Ale co zrobić, kiedy tymi złoczyńcami bez hamulców okazują się zwykli ludzie, i z niepozornego zbiorowiska przeistaczają się w krwiożerczy tłum, a potem wracają do swoich codziennych zajęć."

Chcielibyśmy myśleć o sobie w samych superlatywach, dlatego temat kolaboracji Polaków z Niemcami w czasie II Wojny Światowej jest zwykle skrzętnie omijany zarówno w książkach, filmach, jak i publicznych dyskusjach. I choć nie było to zjawisko powszechne, istniało i nie sposób temu zaprzeczyć. Pilis obrazuje pobudki, jakie kierowały ludźmi, którzy zwracali się przeciwko swoim sąsiadom i znajomym, by zyskać aprobatę najeźdźcy. Z drugiej strony przedstawia heroizm i odwagę tych, którzy nie bali się głośno sprzeciwiać takiemu postępowaniu. Jedno trzeba przyznać, w „Łące umarłych” raczej próżno szukać postaci bezbarwnych.

Znaczna część akcji toczy się w latach siedemdziesiątych i pokazuje sposób działania Służb Bezpieczeństwa w małych miejscowościach, gdzie byle esbek miał możliwość zadecydowania o całym życiu zwykłego człowieka. Pilisowi udało się nakreślić zarówno absurdalność ówczesnych czasów, jak i całkowitą bezsilność przeciętnego obywatela wobec aparatu władzy.

„Łąka umarłych” szokuje i skłania do refleksji, trudno przejść koło niej obojętnie. Przedstawiona tematyka oraz umiejętne kierowanie napięciem i kolejno ujawnianymi faktami sprawiają, że można ze spokojnym sumieniem przymknąć oko na drobne mankamenty powieści – miejscami zbyt rozwlekłe opisy i nadmierne przeciąganie niektórych scen. Polecam wszystkim zainteresowanym tematyką wojenną oraz okresem PRL-u, zwłaszcza jeśli nie boicie się trudnych tematów

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dasz radę, Nataszo

Bądź szczera, jak nie wiesz to pytaj, proś o pomoc. Każdy powinien o tym pamiętać. Ja wczytałam się w losy Nataszy. Owszem czasami główna bohaterka mn...

zgłoś błąd zgłoś błąd