Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Złodziej magii

Tłumaczenie: Ewa Bobocińska
Cykl: Złodziej magii (tom 1)
Wydawnictwo: Jaguar
6,79 (165 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
15
9
11
8
28
7
44
6
30
5
21
4
11
3
3
2
0
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Magic Thief
data wydania
ISBN
9788376860220
liczba stron
400
słowa kluczowe
Fantasy,
język
polski
dodała
Aisena

Conn powinien był zginąć, gdy podwędził z kieszeni potężnego czarodzieja Nevery'ego jego najcenniejszy artefakt – locus magicalicus, magiczny kamień służący do magazynowania mocy i zaklęć. Ale jakimś cudem Conn przeżył! Zaskoczony i zaintrygowany Nevery postanawia przyjrzeć się bliżej chłopcu. Conn zostanie jego uczniem pod jednym warunkiem – przed upływem miesiąca musi znaleźć własny locus...

Conn powinien był zginąć, gdy podwędził z kieszeni potężnego czarodzieja Nevery'ego jego najcenniejszy artefakt – locus magicalicus, magiczny kamień służący do magazynowania mocy i zaklęć. Ale jakimś cudem Conn przeżył! Zaskoczony i zaintrygowany Nevery postanawia przyjrzeć się bliżej chłopcu. Conn zostanie jego uczniem pod jednym warunkiem – przed upływem miesiąca musi znaleźć własny locus magicalicus. Jednak powracający z wieloletniego wygnania Nevery nie znalazł się w Wellmet przypadkiem. Ktoś okrada miasto i jego mieszkańców z magicznej energii. Gdy śledztwo Nevery'ego nie przynosi rezultatów, z pomocą przychodzi mu Conn... Któż inny lepiej wytropi złodzieja niż drugi złodziej?

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (344)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1607
Edith | 2011-04-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 kwietnia 2011

Historie dzieci, które odkrywają w sobie nadprzyrodzone zdolności, wykorzystywane są dość często w literaturze. Z lepszym i gorszym skutkiem. Niemniej kierowane są do dzieci, które tak naprawdę nie wymagają za dużo od czytanej książki. Wystarczy im bohater w podobnym do nich wieku, przeżywający fascynującą przygodę, której przy odrobinie wyobraźni mogliby doświadczyć sami. Ten opis pasuje także do pierwszej części trylogii „Złodziej magii” Sarah Prineas, która z pewnością spodoba się młodym czytelnikom.

Głównym bohaterem książki jest Conn, sierota i złodziej, wychowujący się na ulicach Wellmet. Pewnego dnia natrafia w zaułku na starca poruszającego się o lasce i postanawia go okraść. Nie wie jeszcze, że to spotkanie zmieni na zawsze jego życie. Starzec okazuje się potężnym magiem, a skradziony przedmiot to jego locus magicalius – nieodłączny element wyposażenia każdego czarodzieja. W normalnych okolicznościach kamień powinien zabić każdego, kto ośmieli się go dotknąć, jednak...

książek: 1982
izusr | 2011-08-03
Na półkach: Przeczytane
książek: 3578
Purple_Vision | 2014-02-05
Na półkach: Serie, Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 09 stycznia 2014

Nastoletni kieszonkowiec Conn nie ma pojęcia, że okradając pewnego wieczoru starszego mężczyznę, zmieni całe swoje życie. Starzec okazuje się bowiem czarodziejem, a ukradziony przez chłopca kamień - magicznym locusem magicalicusem, którego dotknięcie powinno pozbawić go życia. Tak się jednak nie staje, czym wzbudza zainteresowanie Nevery’ego, który postanawia przyjąć go na swojego ucznia. Następnie zapisuje on chłopca do Academicosu, gdzie ma pobierać naukę. Jednak zanim to nastąpi, Conn musi odnaleźć swój własny locus magicalicus, ponieważ tylko jego posiadacz może zostać czarodziejem. Do tego w Wellmet zaczyna zanikać magia. Na swojej drodze Conn przeżyje niejedną przygodę i będzie musiał się zmagać z wieloma przeciwnościami…

„Złodziej magii” posiada specyficzną budowę. Naprzemiennie pojawiają się rozdziały, w których narratorem jest Conn oraz fragmenty dziennika Nevery’ego. Wszyscy bohaterowie powieści wyróżniają się specyficznymi cechami. Osobiście najbardziej polubiłam...

książek: 907
Agnessa | 2011-03-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 marca 2011

"Złodziej pod wieloma względami przypomina czarodzieja". Coś w tym jest, szczególnie w przypadku nastoletniego Conna, sieroty i złodzieja. Jego zręczne palce wyjęły z kieszeni tajemniczego mężczyzny przedmiot, który powinien go zabić - locus magicalicus. Pod tą nazwą kryje się kamień przypisany konkretnemu czarodziejowi i tylko on może dzierżyć go w dłoni. Okradzionym czarodziejem był Nevery Flinglas, wygnany z Wellmet na banicję 20 lat temu - wraca w związku z niepokojącym zjawiskiem. Poziom magii w mieście spada.



Tak zaczyna się trylogia autorstwa Sarah Prineas skierowana dla młodszych czytelników. Świat stylizowany na dziewiętnasty wiek nie zaskakuje natłokiem zjawisk fantastycznych. Magia i czarodzieje są obecni, ale wtopieni w tło i zwyczajni. Conn okradał niepozornego starszego mężczyznę, dopiero trzymany w garści magiczny artefakt uświadomił mu prawdziwą naturę swojej ofiary. Nevery zaintrygowany faktem, że kostucha nie zgłosiła się po tego dzieciaka z chwilą kradzieży -...

książek: 664
Nika | 2013-01-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Ta książka zaintrygowała mnie sowim tytułem i po przeczytaniu stwierdzam, że warto było ją kupić. Jest ciekawa, wciągająca, zaskakująca, pomysłowa, oryginalna i krótka. Dla niektórych to zaleta. Mi jednak długość książki w niczym nie przeszkadza. A ta, mimo że jest niewielkich rozmiarów jest fantastyczna. Nigdy nie czytałam jeszcze o magach z tej strony. To bardzo mi się podoba. Bohaterowie tej książki są intrygującymi postaciami. Poznajemy ich coraz lepiej wraz z rozwojem akcji. Akcja jest dynamiczna, dzięki czemu nie nudziłam się przy czytaniu tej pozycji.
Polecam każdemu, a w szczególności osobom, które mają mało czasu.

książek: 577
michnar3 | 2013-04-14
Przeczytana: 14 kwietnia 2013

Książka bardzo luźna, taka miła i przyjemna. Czasami fajnie przeczytać coś nie tak bardzo epickiego, skomplikowanego.
Gorąco polecam!

książek: 323
KingaG | 2013-04-26
Na półkach: Przeczytane, Na blogu
Przeczytana: 25 kwietnia 2013

Ta książka trafiła do mnie zupełnym przypadkiem, będąc w bibliotece pani podała mi ją i zaproponowała żebym przeczytała. Wstyd się przyznać ale nawet nie przeczytałam opisu a, że okładka mnie zainteresowała to wypożyczyłam. Szkoda, że nie zostawiłam jej tam gdzie była...

Kiedy Conn, sierota i złodziejaszek, postanawia okraść napotkanego w ciemnym zaułku starca, nie ma pojęcia, na jak wielkie naraża się niebezpieczeństwo. Nevery okazuje się bowiem potężnym magiem, a wyciągnięty z jego kieszeni lous magicalicus – to nieodłączny atrybut czarodzieja, który wzmacnia i koncentruje magię, a każdego intruza, który waży się go tknąć... zabija. Conn opiera się jednak morderczej sile locusa, co tak zadziwia starca, że postanawia przygarnąć chłopaka i dać mu szansę...
Czy Conn i jego mistrz zdołają ocalić życiodajną magię, która z niewiadomych przyczyn znika z ich rodzinnego miasta?
Złodziej magii to pierwsza część trylogii, opowiadającej o przyjaźni, lojalności, zaufaniu i odwadze,...

książek: 0
| 2011-04-22
Przeczytana: 12 kwietnia 2011

http://zaginionyalmanach.blogspot.com/2011/04/zodziej-magii-zagubiony-sarah-prineas.html

książek: 242
macjeq | 2014-02-17
Na półkach: Przeczytane

Książka nawet ciekawa, chwilami potrafi trzymać w napięciu. Chociaż nie ukrywam, że mogłoby być trochę lepiej. ;)
Connwayer - ulicznik i kieszonkowiec. Pewnego dnia zauważa starca, którego postanawia okraść. Dzięki niezwykłej zręczności udaje mu się okraść starca jak się później okazuje z locusa magiculusa, który powinien zabić Conna przy pierwszym dotknięciu. Tak się jednak nie stało.
Historia chłopca o magicznych mocach - o walce ze złem i własnymi słabościami.

książek: 263
Cecily14 | 2012-11-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: październik 2012

Jak dla mnie książka była bardzo dobra.Podobały mi się w niej wydarzenia, ale i runy, które samemu trzeba było odczytywać. Przyłapałam się na odgadywaniu kto jest sprawcą znikającej magii.

zobacz kolejne z 334 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd