Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kobieta z wydm

Tłumaczenie: Mikołaj Melanowicz
Seria: 50 na 50
Wydawnictwo: Znak
7,07 (1441 ocen i 135 opinii) Zobacz oceny
10
83
9
196
8
258
7
471
6
238
5
117
4
22
3
37
2
9
1
10
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Suna no onna / 砂の女
data wydania
ISBN
9788324014866
liczba stron
224
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Nauczyciel, z zawodu entomolog, wyrusza na wyprawę badawczą na wydmy. Jeszcze nie wie, że nigdy z niej nie wróci. Uwięziony w domu–pułapce desperacko próbuje uciec, ale magnetyczna siła tajemniczej kobiety, z którą mieszka, sprawia, że to, co dotąd było przekleństwem, staje się sensem jego życia. Walka z niszczycielską potęgą piasku, bezsensowny wysiłek, prowokujące zachowanie kobiety i...

Nauczyciel, z zawodu entomolog, wyrusza na wyprawę badawczą na wydmy. Jeszcze nie wie, że nigdy z niej nie wróci. Uwięziony w domu–pułapce desperacko próbuje uciec, ale magnetyczna siła tajemniczej kobiety, z którą mieszka, sprawia, że to, co dotąd było przekleństwem, staje się sensem jego życia. Walka z niszczycielską potęgą piasku, bezsensowny wysiłek, prowokujące zachowanie kobiety i skomplikowane relacje między nią a bohaterem bardziej przypominają senne majaki niż rzeczywistość. Czy można jeszcze wrócić do normalnego świata?

 

źródło opisu: www.znak.com.pl

źródło okładki: www.znak.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 12553
Mońcia_POCZYTAJKA | 2012-03-21
Przeczytana: 19 marca 2012

„Kobieta z wydm” Abe Kobo to szokująca opowieść o mężczyźnie - nauczycielu z zawodu i entomologu z zamiłowania, który udaje się na wydmy w poszukiwaniu nowych okazów owadów do swoich badań i swojej kolekcji. Niespodziewanie trafia na wioskę położoną wśród „piaskowych gór”, w której postanawia zatrzymać się na nocleg. Od tej pory jego życie dosłownie „wywraca się do góry nogami”, a to co do tej pory było ważne traci całkowicie swój sens.

Mężczyzna korzysta z gościny samotnej kobiety, której dom zbudowany z drewna i piasku usytuowany był w głębokim zagłębieniu terenu, podobnie jak wiele sąsiednich siedzib należących do mieszkających tu ludzi, oddzielonych od siebie piaszczystymi wałami. Wspomniane domy przypominają raczej wydrążone w wydmach głębokie jamy, które służą mieszkańcom za schronienie i które trzeba systematycznie oczyszczać z nadmiaru piasku. Bohater zatrzymuje się u niej na jedną noc, a jak długo przyjdzie mu mieszkać wśród piaszczystych wydm w nowym środowisku?

Ludzie należący do wioski to konserwatywna społeczność żyjąca na usługach zarządców, wykonująca z góry ustalone prace na rzecz wsi i wypełniająca określone obowiązki. W zamian za swą sumienność i oddanie sprawie otrzymują żywność i inne produkty niezbędne im do przeżycia. To swoisty kołchoz, do którego prowadzi droga tylko w jedną stronę i jeśli ktoś tam trafi to spędzi na wydmach całe swoje życie. Jedni żyją tu od pokoleń, inni trafili przypadkiem, ale nikomu nie udało się stąd wydostać.

Abe Kobo nakreślił wstrząsający obraz zniewolonej społeczności, wykorzystywanej i więzionej przez zarządców i panujący tu system. Człowiek - niewolnik nie ma prawa wypowiadania własnych opinii, samodzielnego podejmowania decyzji , a jego egzystencja jest ściśle uzależniona od tego w jaki sposób wykonuje swoją niewolniczą pracę.

„We wgłębieniu pomiędzy dwoma wielkimi domami przebiegała droga, którą każdej nocy przewożono piasek. Po jej prawej stronie ciągnęło się łagodne, pofalowane zbocze. Czubki dachów drugiego szeregu domów były ledwie widoczne. Osłaniał je szereg domów stojących od strony morza. Ściany leżących niżej jam nie były wysokie i widać było nawet pasy krzewów, które miały stanowić ochronę przed piaskiem.(…)
(…) Te jamy niewolników ciągnęły się rzędem po lewej stronie drogi. Gdzieniegdzie widać było rozgałęzienia dróżek wydeptanych przez ludzi przenoszących kosze z piaskiem, dalej zaś wytarte worki z piaskiem, do połowy zagrzebane w ziemi, mówiły o tym, gdzie znajdują się jamy.”

Jestem głęboko poruszona tą powieścią, jej wymową i przesłaniem. Najbardziej przerażający jest fakt, że jednostka poddana zniewoleniu, po pewnym czasie godzi się na zaistniałe warunki i zatraca swój instynkt dążenia do wyzwolenia się spod ucisku i niesprawiedliwości. Przestaje się buntować i kapituluje w imię „świętego spokoju”. Jak mówi sam bohater:

"Sami stajemy się piaskiem... i patrzymy na rzeczy oczyma piasku."

„Tylko rozbitek, który uniknął śmierci na tonącym okręcie, może pojąć psychikę człowieka, który śmieje się wyłącznie dlatego, że może oddychać.”

Jak wygląda życie człowieka w tak charakterystycznej społeczności, do czego prowadzi bunt i dążenie do wolności? Czy powinno się przewartościować swoje życie egzystując w tak ekstremalnych warunkach? Co pomaga człowiekowi przeżyć i nie zapaść na chorobę umysłową?

Odpowiedź na te oraz wiele innych pytań znajdziemy na kartach powieści, która zmusza czytelnika do zastanowienia i refleksji. Polecam tę lekturę każdemu, kto zechciałby bliżej zapoznać się z poruszonymi przez autora problemami.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Thin Lies

To co mi się nasunęło po kilku rozdziałach było wspomnienie innej mafijnej rodziny - Marcello i zaczęłam się zastanawiać skąd znam to nazwisko :) no i...

zgłoś błąd zgłoś błąd