Kobieta z wydm

Tłumaczenie: Mikołaj Melanowicz
Seria: Proza Współczesna
Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy
7,07 (375 ocen i 32 opinie) Zobacz oceny
10
19
9
67
8
55
7
126
6
46
5
36
4
7
3
15
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
SUNA-NO ONNA
data wydania
liczba stron
176
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
ankuku

50 książek na 50-lecie Znaku Przedstawiamy najlepszy przewodnik po świecie literatury. Wybitni autorzy, ważne dzieła. Te dobrze znane i te niesłusznie zapomniane. Kultowe, prowokacyjne i refleksyjne. Seria 50 na 50 to książki, które po prostu trzeba znać. Recenzje Podróż w głąb własnej osobowości (Agnieszka Szumska) „Kobieta z wydm" wywarła na mnie ogromne wrażenie, imponująca,...

50 książek na 50-lecie Znaku

Przedstawiamy najlepszy przewodnik po świecie literatury.
Wybitni autorzy, ważne dzieła. Te dobrze znane i te niesłusznie zapomniane.
Kultowe, prowokacyjne i refleksyjne.
Seria 50 na 50 to książki, które po prostu trzeba znać.

Recenzje
Podróż w głąb własnej osobowości
(Agnieszka Szumska)

„Kobieta z wydm" wywarła na mnie ogromne wrażenie, imponująca, tajemnicza, skrywa jakiś mroczny urok, wyjątkowo interesująca, choć akcja toczy się powoli, a fabuła jest niezwykle prosta. Jest to powieść o zrozumieniu swojej roli w życiu, o poszukiwaniu własnego "ja" zagubionego w codziennych sprawach, o istocie wolności oraz potrzebie słuszności działań. ...
Walka z beznadzieją
(Anna Nawrot)

Tak się jakoś złożyło, że nie dany mi był do tej pory kontakt z literaturą japońską. Ponieważ na wszystkich serwisach książkowych i na większości blogów triumfy święci Haruki Murakami, logiczne wydawało się, że pierwsze spotkanie z pisarstwem Dalekiego Wschodu to będzie któraś z jego książek. Tymczasem stało się inaczej. Abe Kobo to nieżyjący od prawie dwudziestu lat prozaik z Kraju Kwitnącej Wiśni, którego najbardziej znanym dziełem jest niezbyt obszerna powieść pt. „Kobieta z wydm". ...
W krainie piasków
(Luiza Stachura)

Kōbō Abe, jeden z najbardziej znanych i cenionych na świecie japońskich pisarzy urodził się w 1924 roku w Tokio i tam też zmarł w roku 1993. I chociaż można powiedzieć, że z zawodu (wyuczonego) był lekarzem, to jednak swoje życie związał nie z medycyną, a właśnie z literaturą. W 1962 roku światło dzienne ujrzała niezwykła i niejednoznaczna książka Abe - „Kobieta z wydm". Autor podobno pracował nad kolejnymi częściami utworu, jednakże jego wysiłki przerwała śmierć. Może i dobrze, że nie dokończył tej powieści...

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,2855,tytul,Kobieta%20z%20wydm

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3212)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 657
Marlena | 2014-07-18
Przeczytana: 18 lipca 2014

Fascynująca powieść. Miałam wrażenie, że piasek za chwilę wysypie się spomiędzy książkowych stronic, zmaterializuje się w magiczny sposób tuż obok mnie.
Historia człowieka uwięzionego wbrew własnej woli w domu na nadmorskich wydmach (konsekwentnie nazywanego w niemal całej książce po prostu "mężczyzną" - wykreowanie go na everymana) rzeczywiście budzi skojarzenia z "Procesem" Kafki. Człowiekowi, który staje się tylko trybikiem maszyny na nic zdadzą się zapewnienia, że jest uczciwym obywatelem i płaci podatki. Stabilizacja i poczucie bezpieczeństwa, jakie daje system prawny państwa, są tylko iluzją i nie mogą chronić nas zawsze i wszędzie. Sprawiedliwy świat to tak naprawdę zamek na piasku.
Wartościowa pozycja, to trzeba przyznać, jednakże odradzałabym sięganie po nią miłośnikom dynamicznej akcji. Większość stanowią opisy i rozmyślania głównego bohatera. Wszystkich innych zachęcam, bo ta powieść naprawdę skłania do głębszych refleksji.

książek: 336
chrispu | 2014-08-04
Na półkach: Przeczytane, Różne

Absurdalne przygody i głębokie przemyślenia japońskiego Syzyfa na wydmach.
Z przewagą tego drugiego. Tak tę niewielką w sumie książkę odbieram.
Dominuje w niej beznadzieja. Im dłużej się tę książkę czyta, tym bardziej sytuacja jest dla czytelnika przytłaczająca. Zaczynamy sobie zdawać sprawę, że bohater nie ma żadnych szans, ale mimo to ciągle mamy nadzieję. Jednak co i jak by nie zrobił i tak wyląduje w efekcie w dole. Świat zewnętrzny, jego prawa oraz pozycja bohatera w tym świecie nic nie znaczą. Pozostaje jedynie przewartościowanie i przystosowanie się do sytuacji.
Nie sądziłem, że prowadzona w ślimaczym tempie narracja potrafi tak wciągnąć. Zmagania bohatera stały się w pewnym momencie moimi własnymi. I chciałem się jak najszybciej wygrzebać z tych wydm.
Co jest na plus - naprawdę świetny, klaustrofobiczny nastrój, skojarzenie z wojennymi obozami pracy, trochę fantastyki (wioska jest jakby zawieszona w czasie i przestrzeni), ciekawie pokazane stosunki mężczyzny i kobiety do...

książek: 776
ChicaDeAyer | 2015-06-27
Przeczytana: 27 czerwca 2015

Szalenie intrygująca książka, nadająca się do różnorakiej interpretacji. Jedni widzą w tym metaforę ludzkiego życia, kto inny dostrzeże zakleszczoną w szponach społeczeństwa jednostkę. Podobnie rzecz ma się z bohaterami: kobieta może wydać się zarówno ofiarą, jak i oprawcą, zaś Mężczyzna wariatem lub jedyną zdroworozsądkową osobą pośród społeczności.

Ilu czytelników, tyle punktów widzenia - nie wątpię że znajdą się także opozycjoniści, narzekający na moralizatorstwo czy nudę. Jeżeli ktoś lubi książki przemycające pierwiastki filozoficzne (bo w wywodach bohatera takowe dostrzegam), czy po prostu pogłowić się nad lekturą, to 'Kobieta z wydm' będzie dobrym wyborem.

książek: 764
romeo | 2018-02-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 lutego 2018

Powrót po latach, nadzwyczaj satysfakcjonujący. Sięgnąłem po tę książkę po przeszło 20 latach od pierwszego przeczytania i teraz ze zdumieniem zadaję sobie pytanie jak to możliwe, że powieść o tak fascynującej treści niemal całkiem zatarła się w mojej pamięci. Tym razem na pewno to się nie powtórzy.

"Kobieta z wydm" Abe Kobo to jedna z najpiękniejszych metafor literackich ludzkiego losu, jednocześnie mroczna i głęboka. Niezwykle celnie przedstawia to jak pułapka egzystencjalna, w której tkwimy przeradza się w nasze przeznaczenie i zyskuje sens. Powieść ma swoisty gęsty klaustrofobiczny klimat, który sprawia, że lektura wręcz hipnotyzuje. I tak właśnie się ją czyta, z zapartym tchem. Nie sprawia tego zawrotnie szybka akcja, bo tej tutaj nie ma, ale właśnie duszna atmosfera całkowicie pochłaniająca uwagę czytelnika i intrygująca podszewka metafizyczna dzieła. Bez wątpienia jedna z najwybitniejszych powieści XX wieku.

książek: 3075
Marago | 2015-04-27
Przeczytana: 27 kwietnia 2015

Podobno literatury japońskiej nie można zrozumieć bez przeczytania "Kobiety z wydm" Abe Kobo. Przeczytałam tę krótką powieść, ale z trudem dobrnęłam do końca. Początkowo byłam zafascynowana niezwykłością opisów, przeżyciami głównego bohatera, rozważaniami z kręgu filozofii egzystencjalnej na temat bytu i morzem piasku, w które uwikłał się główny bohater, w swojej pogoni na nadmorskich wydmach za owadami - pogoń za szczęściem, za ułudą? Niemal czułam jak piasek chrzęści mi między zębami, by w końcu mieć dość powtarzających się opisów czy rozważań autora. Jest to powieść o beznadziejności ludzkiego istnienia. Chcielibyśmy w życiu coś zmienić, walczymy, a kiedy wyjście z pułapki staje się możliwe, po prostu rezygnujemy - dlatego, że już nam się nie chce niczego zmieniać, że się przyzwyczailiśmy, że nam tak wygodniej, że ewentualne zmiany odsuwamy na jakąś tam przyszłość... Dostajemy od życia bilet w jedną stronę, tak jak bohater powieści - młody nauczyciel Niki Jumpei. Książka...

książek: 1581
anek7 | 2011-02-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 lutego 2011

Tak się jakoś złożyło, że do tej pory nie był mi dany kontakt z literaturą japońską. Ponieważ na wszystkich serwisach książkowych i na większości blogów triumfy święci Haruki Murakami, logiczne wydawało się, ze pierwszym spotkaniem z pisarstwem Dalekiego Wschodu będzie któraś z jego książek. Tymczasem stało się inaczej.

Abe Kōbō to nieżyjący od prawie dwudziestu lat prozaik z Kraju Kwitnącej Wiśni, którego najbardziej znanym dziełem jest niezbyt obszerna powieść pt. „Kobieta z wydm”. Z tym tytułem po raz pierwszy spotkałam się w czasie któregoś z biblionetkowych konkursów. Z wypowiedzi osób, które ją czytały można było wywnioskować, że jest to bardzo ciekawa i wartościowa książka.

„Kobieta z wydm” opowiada historię nauczyciela, z zamiłowania entomologa, który bierze urlop z pracy i wyjeżdża nad morze, aby na piaszczystych wydmach szukać pewnego owada, który upodobał sobie takie trudne warunki bytowania. Poszukując noclegu trafia do domu tytułowej kobiety, znajdującego się w...

książek: 394
czytający | 2014-04-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 02 kwietnia 2014

Tą opowieścią zawładnął piasek. To on wdziera się do każdego jej elementu, skutecznie wypełnia każdy rozdział. Pod jego wpływem wszystko co żyje w tej książce niemiłosiernie się poci, oblepiając brudnym pyłem całe ciało. Poza tym, piasek jednocześnie jest strażnikiem wszystkiego co żyje na tych stu kilkudziesięciu stronach wspaniałej lektury. Bez jego zgody nikt nie może opuścić sceny, każdy aktor musi grać swoją rolę do końca. Prawdopodobnie jednak koniec tego dramatu nie nastąpi nigdy. Bo czyż możliwe jest aby ten zlepek ziaren kwarcu mogł się poddać? Nie, piasek pozostanie władcą powieści na zawsze...

Słusznie Abe Kobo jest nazywany japońskim Franzem Kafką. Dzięki temu porównaniu przypadkiem zauważonym w opisie "Kobiety z wydm", zdecydowałem się na przeczytanie dzieła, którego z pewnością sam wymieniony wyżej mistrz europejskiego absurdu by się nie powstydził. Abe opowiada historię nauczyciela, pasjonata entomologii, który w porywie swojej owadziej pasji trafia w rejon...

książek: 899
Wioletta | 2018-06-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 czerwca 2018

Piasek. Mężczyzna. Cicindela. Kobieta. I... zobaczcie sami.
Zadziwiająca książka. Niespotykany odbiór. Nie dziwi, że to Japonia. Hmm… niesamowite.

„Ten dom był już na wpół wymarły, wnętrzności jego do połowy wyżarły macki nieustannie płynącego piasku… piasku, który nie posiada nawet stałej formy, poza ziarnem o przeciętnej wielkości 1/8 mm. Lecz nie ma takiej rzeczy, która mogłaby się oprzeć tej bezkształtnej, niszczącej sile… A może właśnie nieposiadanie formy jest najlepszym wyrazem siły?”
„Pozwolił się zwieść owadowi. Niebaczny, uległ kuszeniu cicindeli i został wywiedziony przez nią na pustynię, skąd nie ma już ucieczki.”
„Podobna do zwierzęcia kobieta… bez wczoraj i bez jutra, ze zwykłym punktem zamiast serca.”
„Tylko rozbitek, który uniknął śmierci na tonącym okręcie, może pojąć psychikę człowieka, który śmieje się wyłącznie dlatego, że może oddychać.”

książek: 2667
Monika | 2011-01-07
Przeczytana: 06 stycznia 2011

Do przeczytania tej książki skłoniły mnie komentarze czytelników na temat piasku.
Faktycznie, piasek wysypuje się z niemal każdej strony książki... Podczas czytania zasychało mi w gardle ;)
Pozycja ciekawa, warta przeczytania! Nie tylko ze względu na piasek ;)

książek: 834
Katarzyna Bartnicka | 2018-02-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 lutego 2018

Kobieta z wydm, to jedna z bardziej przerażających i klaustrofobicznych powieści. Paradoksalnie też jest to książka wkurzająco wciągająca. Z początku nudziłam się trochę czytając te niekończące się analizy a piasku zwłaszcza, aż wreszcie nie mogłam się oderwać, bo moja dekadencka natura dostrzegła coś co lubi w literaturze odkrywać wciąż i wciąż. To życie przedstawione w sposób metaforyczny, a bezsens w sposób realny. Mają racje ci wszyscy, którzy uważają, że jest to ważna powieść, ja tez tak uważam, chociaż trzeba uczciwie przyznać, że nie należy ona do zbyt łatwych. Po pierwsze z tego powodu, że bardzo nie lubiłam głównego bohatera, Babci także, w ogóle w tej powieści nie było niczego co mogłoby wzbudzić moja sympatię, a z drugiej strony bardzo kibicowałam temu typowi, ale nie zależało mi, żeby spełnił się jego plan ucieczki. Bardzo chciałam, żeby coś zrozumiał. Właściwie to dużo można by napisać o tej powieści, ale moim zdaniem każdy, kto lubi taką literaturę musi sam...

zobacz kolejne z 3202 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Ostatnie dni lata – Literacki Horoskop LC

Dni coraz chłodniej się zaczynają i coraz szybciej się kończą. Gdzie się podziały owady? Lato jeszcze na dobre się nie skończyło, a już za nim tęsknimy. Co w tych ostatnich cieplejszych dniach Was czeka? Sprawdziliśmy w gwiazdach i książkach.


więcej
Nie tylko Murakami

Obecnie literatura japońska w Polsce często zawężana jest wyłącznie do twórczości Harukiego Murakamiego – pozostali autorzy to głównie margines, pojedyncze tłumaczenia, przypadkowe tytuły. Nasz użytkownik przygotował subiektywny przegląd książek japońskich, które jego zdaniem, zasługują na jak najszybsze tłumaczenie na polski.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd