Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wściekły od urodzenia

Wydawnictwo: Insignis
6,47 (289 ocen i 24 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
13
8
46
7
85
6
86
5
39
4
7
3
9
2
1
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Born to be riled
data wydania
ISBN
978-83-61428-01-5
liczba stron
587
kategoria
satyra
język
polski
dodał
Marcin Janusz

Jak wygląda świat widziany zza kierownicy samochodu Jeremy'ego Clarksona? Czy można poczuć się naprawdę wolnym, gdy życie we współczesnym społeczeństwie pełne jest progów zwalniających? Można - pod warunkiem, że wentylem bezpieczeństwa naszych frustracji stanie się śmiech. Policjanci, którzy zamiast ścigać włamywaczy filmują przekraczających prędkość kierowców, politycy zdolni do każdego...

Jak wygląda świat widziany zza kierownicy samochodu Jeremy'ego Clarksona? Czy można poczuć się naprawdę wolnym, gdy życie we współczesnym społeczeństwie pełne jest progów zwalniających? Można - pod warunkiem, że wentylem bezpieczeństwa naszych frustracji stanie się śmiech. Policjanci, którzy zamiast ścigać włamywaczy filmują przekraczających prędkość kierowców, politycy zdolni do każdego absurdu, byle utrzymać się przy władzy, taksówkarze z manierami z piekła rodem, motocykliści, Niemcy, Amerykanie, autobusy, zakazy parkowania i Bogu ducha winny Polonez - to tylko mała próbka tego, o czym w swoich ostrych jak brzytwa felietonach pisze brytyjski guru świata motoryzacji. Co oznacza pojęcie "efekt Clarksona"? Jak nie zwariować podróżując z dzieckiem w samochodzie? Dlaczego w Ameryce nie wolno zakładać nogi na nogę? Jakie tajemnice skrywają damskie torebki? Które samochody są naprawdę wyjątkowe, a od których należy trzymać się z daleka? O tym wszystkim przeczytacie w książce Jeremy'ego Clarksona. Wściekły od urodzenia to zbiór 180 pełnych angielskiego humoru tekstów, które sprawią, że znów będziecie wybuchać śmiechem. Ta skrząca się obrazoburczymi metaforami i zaskakującymi porównaniami lektura dowodzi, że najlepszym gwarantem przyczepności na ostrych zakrętach życia jest zdrowy dystans do siebie i do świata. Trzymajcie się mocno! Zapowiada się ostra jazda!

 

źródło opisu: Wydawnictwo Insignis, 2008

źródło okładki: http://www.insignis.pl/book/index/21/Wsciekly-od-urodzenia.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (622)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 212
Salicar | 2015-09-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 czerwca 2015

Nie jestem żadnym fanem motoryzacji, praktycznie w ogóle się tym nie interesuje, a jeszcze nie dawno miałem wielkie problemy w rozróżnieniu marek samochodów. Jednak będąc w bibliotece natknąłem się na tą książkę i coś mnie podkusiło żeby ją wziąć. No może to nie było "coś", a wielka sława Jeremiego Clarksona o którym tyle się mówi. Zasiadłem, więc do lektury i o Boże... Nie wiedziałem że można się tyle śmiać z samochodów, których nawet nie mogłem sobie zobrazować! Zawsze mi się wydawało że to raczej nudny temat, ale pasja pana Clarksona jest tak ogromna, że nawet największy laik (jak ja) zacznie choć odrobinę interesować się motoryzacją. Po przeczytaniu książki, nauczyłem się najpopularniejszych marek aut, a to naprawdę wielkie osiągnięcie, zważywszy że już wcześniej próbowano mnie w to wciągnąć, a ja broniłem się wtedy nogami i rękoma. Pozycja naprawdę godna polecenia, choćby ze względu na genialne teksty i nieco kultury współczesnej Anglii.

książek: 923
Nitroprusydek | 2014-03-10
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 07 marca 2014

Czy Jeremy jest wściekły od urodzenia ciężko powiedzieć. Jeśli tak, to z pewnością było to dosyć uciążliwe w czasach jego pracy przy obwoźnej sprzedaży misiów. Na pewno jest wściekły, gdy karze mu prowadzić naszego Poloneza i to jeszcze po polskich drogach, choć do prawdziwej furii doprowadza go Nissan Sunny. Książka dla wielbicieli Clarksona i Top Gear, jak zwykle dużo o samochodach i upodobaniach motoryzacyjnych J.C.

książek: 161
Hija | 2015-04-20
Na półkach: Z biblioteki, Przeczytane
Przeczytana: 20 kwietnia 2015

Wiele osób polecało mi tę książkę , podskakując i krzycząc " musisz to przeczytać " .Nigdy nie miałam zielonego pojęcia o motoryzacji, po prostu zero. Więc w większości przypadków gdy zaczynałam czytać , otwierałam laptopa albo siadałam koło taty/ narzeczonego i prosiłam żeby pomogli mi zobrazować jakiś samochód/samolot/motor bo zwyczajnie lubię wiedzieć o czym czytam. Nie powiem , facet jest na pewno cholernie inteligentny co do tego nie mam wątpliwości i jego teksty są zabawne ale.. Bo zawsze jest jakieś ale, dla mnie po prostu czegoś brakowało , wydawało się że niektóre rozdziały czytałam parę razy, zwroty się powtarzały. Spodziewałam się chyba czegoś lepszego, czytając recenzję i komentarze. Mimo to jeśli kogoś bawi i nie przeszkadzają rzeczy podane powyżej to mogę szczerze polecić. Co dla kobiet które tak jak ja z motoryzacją są na " Pan" po przeczytaniu tej książki zauważycie że gdy ktoś pokazuje wam swój nowy samochód będą was zaskakiwać pytania jakie będzie zadawać? "...

książek: 678
Cyfranek | 2012-02-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 lutego 2012

Zadziwiające jak bardzo nie zgadzam się z Clarksonem w jego interpretacjach a jakże często mamy podobne wrażenie na temat tego co się dzieje naokoło. Zupełny paradoks. W każdym razie dobrze się czyta i czy się człowiek zgadza z autorem, czy też nie, czy interesują go supersamochody czy też nie, czy ogląda "Top Gear" czy też nie - warte przeczytania :)

książek: 520
Piotrek | 2011-06-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 16 czerwca 2011

Tę pozycję mogę śmiało polecić tym którzy dopiero rozpoczynają przygodę z Clarksonem. Nie czytając "Motoświata" czy "Świata według Clarksona" będziecie w temacie. Starzy fani znajdą powtarzające się felietony i utarte zwroty Jeremiego. Nie jest to minus książki, ale ma się wrażenie "że już to słyszałem". Gratką dla czytelnika będą na pewno felietony wcześniej niepublikowane, nawet z 1996 czy 1997 roku.

książek: 487
colld | 2015-06-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 07 lipca 2013

Mordowałam się z tą książką. Zazwyczaj przepadam za felietonami Clarksona, jednak to... Może dlatego, że jest z 1999, czyli jeśli chodzi o aktualność to trochę kuleje. Może dlatego, że jest tylko w przybliżonym stopniu chronologiczna, a Clarkson ma zwyczaj odwoływania się do swojej wcześniejszej pisaniny. Może dlatego, że jest tego cholernie dużo. Może dlatego, że tematyka się powtarza - osobne pasy dla autobusów, Ferrari 355.

Przy wszystkich poprzednich książkach Clarksona na mej twarzy gościł wyszczerz nr 5 przez cały czas ich czytania, tutaj - od czasu do czasu. Nie sądzę, by była to wina autora, raczej redakcji - błędny dobór tekstów.

książek: 34
grzegoooorz | 2013-05-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 maja 2013

Pare słów o kolejnym zbiorze felietonów Clarksona . Grube tomisko na prawie 600 stron , obsypanych mniejszą niż dotychczas czcionką. Z racji , że lubię poczucie humoru Jeremy’ego jak i angielskie klimaty, brnę od początku przez wszystkie jego książki i z tą książką spędziłem najwięcej wieczorów. Jej skończenie zajęło mi prawie 2 miesiące !! Tak tak;). Jak już czytaliście jego poprzednie książki , dobrze wiecie, że mimo iż jego sposób pisania i rozumowania pewnych rzeczy jest naprawde niekiedy przekomiczny, to nie jestem w stanie przeczytać na „jeden gwizdek” więcej niż 3-4 felietony pod rząd.
Książkę jak najbardziej mogę polecić nawet i dziś , pomimo tego , że felietony w niej zawarte są z okresu UWAGA!: 1996-1999 , więc czytając ją trzeba się przenieść z umysłem w ramę czasową owych lat. Księżna diana, Rządy Blaira, Prescotta i samochody , które w tamtych latach miały światowe premiery : Alfa 156, Nowa Vectra, mój ulubieniec Jaguar XJR V8 (akurat był to prywatny samochód...

książek: 1081
Matacz | 2015-07-23
Na półkach: E-Books, Przeczytane, 2013
Przeczytana: 19 lutego 2013

Jeremy Clarkson o motoryzacji wie prawie wszystko. Problem w tym, że to wiedza całkowicie subiektywna, a wszelkie braki są nadrabiane przez rozbrykaną wyobraźnią autora. To, w połączeniu z typowo angielskim poczuciem humoru oraz niezwykłą inteligencją prowadzi do powstania mieszanki wybuchowej i taka właśnie jest ta książka. Felietony o samochodach może nie każdego zachwycą, ale niespodziewane porównania, zabawne metafory i zaskakujące skojarzenia sprawiają, że teksty są ciekawe nawet dla laika. Dodatkowym atutem jest polski akcent w postaci recenzji Poloneza. Zbiór felietonów godny polecenia.

książek: 10
klimczikmini | 2014-05-31
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Czytałem po angielsku. Według mnie książka świetna, jak większość tego autora, lecz w wersji anglojęzycznej, dla człowieka, który nie mówi płynnie po angielsku może być szalenie trudną lekturą.

książek: 98
Lukasz | 2014-07-10
Na półkach: Przeczytane, .mobi

Książka dla fanów autora i programu Top gear, którym owszem jestem. Nieźle luźne czytadlo np do komunikacji miejskiej, gdzie nie trzeba się skupiać i notować wątków. Poprostu zbiór felietonów. Dla mnie i tym momencie na minus że jest to już wiekowa książka, więc czasami czytamy o rozwiązaniach i samochodach już z pogranicza young timer. Mimo wszystko polecam, ale raczej fanom tematu.

zobacz kolejne z 612 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd