Świat według Clarksona. Czy da się to przyspieszyć?

Okładka książki Świat według Clarksona. Czy da się to przyspieszyć? autora Jeremy Clarkson, 9788366873346
Okładka książki Świat według Clarksona. Czy da się to przyspieszyć?
Jeremy Clarkson Wydawnictwo: Insignis Cykl: Świat według Clarksona (tom 8) publicystyka literacka, eseje
378 str. 6 godz. 18 min.
Kategoria:
publicystyka literacka, eseje
Format:
papier
Cykl:
Świat według Clarksona (tom 8)
Tytuł oryginału:
Can You Make This Thing Go Faster?
Data wydania:
2021-11-10
Data 1. wyd. pol.:
2021-11-10
Liczba stron:
378
Czas czytania
6 godz. 18 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366873346
Tłumacz:
Bożena Jóźwiak, Michał Jóźwiak
Średnia ocen

6,7 6,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Świat według Clarksona. Czy da się to przyspieszyć? w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Świat według Clarksona. Czy da się to przyspieszyć?



książek na półce przeczytane 2917 napisanych opinii 1428

Oceny książki Świat według Clarksona. Czy da się to przyspieszyć?

Średnia ocen
6,7 / 10
227 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Świat według Clarksona. Czy da się to przyspieszyć?

avatar
114
69

Na półkach:

Fajne poczucie humoru. Lekkie pióro.

Fajne poczucie humoru. Lekkie pióro.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
41
33

Na półkach: ,

Jeśli chcesz wiedzieć jak działa świat, poznać najbardziej nieoczywiste rozwiązania i zdarzenia, zrozumieć ruchy celebrytów i polityków to nie czytaj tej książki.
Jest to książka, tak naprawdę zbiór felietonów z czasopisma "The Sunday Times", autorstwa brytyjskiego dziennikarza Jeremego Clarksona. Idealna pozycja do autobusu, pociągu i podróży jednym słowem do miejsc publicznych gdzie na własne oczy możemy często doświadczyć treści. Celem autora wyrażenie swojego zdania na przeróżne tematy z całego świata i wszystkich dziedzin życia.
Można nie lubić Clarsona ale z pewnością po tej książce będziesz lepszym człowiekiem (albo nie).
Gorąco polecam.

Jeśli chcesz wiedzieć jak działa świat, poznać najbardziej nieoczywiste rozwiązania i zdarzenia, zrozumieć ruchy celebrytów i polityków to nie czytaj tej książki.
Jest to książka, tak naprawdę zbiór felietonów z czasopisma "The Sunday Times", autorstwa brytyjskiego dziennikarza Jeremego Clarksona. Idealna pozycja do autobusu, pociągu i podróży jednym słowem do miejsc...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
8
8

Na półkach:

Jak zwykle sporo śmiesznych felietonów, kilka zupełnie niepotrzebnych. Ja czytałem rok temu i najciekawsze są fragmenty, w których kpi sobie z tego, co w polityce może się wydarzyć i...sporo niestety faktycznie się z tego spełniło. Jeśli ktoś lubi Clarksona to tutaj nie będzie zawiedziony, choć miewał lepsze książki.

Jak zwykle sporo śmiesznych felietonów, kilka zupełnie niepotrzebnych. Ja czytałem rok temu i najciekawsze są fragmenty, w których kpi sobie z tego, co w polityce może się wydarzyć i...sporo niestety faktycznie się z tego spełniło. Jeśli ktoś lubi Clarksona to tutaj nie będzie zawiedziony, choć miewał lepsze książki.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

437 użytkowników ma tytuł Świat według Clarksona. Czy da się to przyspieszyć? na półkach głównych
  • 282
  • 139
  • 16
129 użytkowników ma tytuł Świat według Clarksona. Czy da się to przyspieszyć? na półkach dodatkowych
  • 98
  • 13
  • 6
  • 4
  • 3
  • 3
  • 2

Tagi i tematy do książki Świat według Clarksona. Czy da się to przyspieszyć?

Inne książki autora

Jeremy Clarkson
Jeremy Clarkson
Jeremy Clarkson to angielski dziennikarz telewizyjny, zajmujący się motoryzacją. Na początku lat dziewięćdziesiątych zaczął prowadzić w BBC 'Top Gear', jeden z najlepszych programów motoryzacyjnych w Europie, co przyniosło mu sławę w angielskiej telewizji. Był także prezenterem cyklu 'Jeremy Clarkson's Extreme Machines', który zajmował się innymi pojazdami (samoloty, łodzie podwodne itp.). Znany ze swojej kontrowersyjności, bezkompromisowych poglądów oraz typowo 'wyspiarskiego' poczucia humoru.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Szybko, szybciej, najszybciej. Formuła 1 Sokolim Okiem Mikołaj Sokół
Szybko, szybciej, najszybciej. Formuła 1 Sokolim Okiem
Mikołaj Sokół
Dzisiaj o książce, która sprawia, że słyszy się pulsujący warkot silników i hipnotyzujący gwar trybun. O sporcie, gdzie każdy zakręt to test odwagi, a kierowcy bezustannie balansują na krawędzi fizyki. Jednak to nie tylko ich praca liczy się w kwalifikacjach. Za kulisami Formuły 1 stoją przede wszystkim genialni konstruktorzy, których kreatywne pomysły zaskakują nawet samych twórców sportowego regulaminu. Co stoi za popularnością wyścigów w przepotężnych bolidach? To po prostu dobry marketing czy prawdziwa "jazda o życie"? Odpowiedzi na te pytania dostajemy od człowieka, który żyje tym sportem każdego dnia i zaraża czytelnika swoją ogromną pasją. Mikołaj Sokół to dziennikarz i komentator, który od dwóch dekad jest regularnie obecny na wyścigach Grand Prix. Trudno w naszym kraju o większy autorytet w tej dziedzinie. Napisał on książkę, w której przybliża czytelnikom wszystkie najważniejsze wydarzenia w długoletniej historii walk koło w koło. Poznajemy prawdziwe legendy tego sportu. Nazwiska, które stale przewijają się przez naszą codzienność. Dowiadujemy się wielu technicznych faktów i historii nowatorskich rozwiązań na przestrzeni lat. Nie zabrakło też genezy wielu konfliktów i wzruszających opowieści o katastrofach spowodowanych zawrotną prędkością. Wszystko na przestrzeni osi czasu, która pokazuje zarówno początki, jak i współczesne zmagania wszystkim bardzo dobrze znanych gwiazd F1. Dla wieloletnich fanów będzie to zbiór raczej znanych informacji, uzupełniony o kilka ciekawostek. Natomiast dla tych co dopiero zaczynają śledzić ten emocjonujący sport, to prawdziwa skarbnica wiedzy, opowiedziana w bardzo interesujący sposób. Osobiście jestem w tej drugiej kategorii i bawiłam się naprawdę świetnie. Okazuje się, że świat wyścigów samochodowych może być ciekawszy niż się spodziewałam. Nieco chaosu wprowadzała forma, w której przyswoiłam treść. Audiobook sprawił, że mogłam przegapić trochę faktów. Na pewno przyjdzie czas, kiedy sięgnę po nią w papierze dla usystematyzowania informacji. Polecam serdecznie każdemu chociaż odrobinę zaintrygowanemu Formułą 1. Ta książka sprawi, że pokochacie ten sport.
alwisia_books - awatar alwisia_books
ocenił na101 miesiąc temu
Mechanik. Kulisy padoku F1 i tajemnice rywalizacji Marc Priestley
Mechanik. Kulisy padoku F1 i tajemnice rywalizacji
Marc Priestley
W skrócie: ex mechanik papajarzy pieje peany na cześć byłego pracodawcy, rzucając od czasu do czasu niespodziewanym i podgnitym mięsem, które czytelnik raczej wolałby zakopać, niż zaznajamiać się z nim bliżej. Co dostaniemy w książce: -sprawozdanie z burzliwych sezonów 2000-2007, -wgląd w okres sponsoringu F1 przez koncerny tytoniowe, a co za tym idzie, marnowanie nieograniczonej forsy na naprawdę dziwne rzeczy, jak osuszanie toru pod testy przez helikopter (spoiler alert: nieskuteczne),-masochistyczną wręcz ilość opisów imprez i wybryków tak zwanych profesjonalistów, zachowujących się czasem jak stado dzików na polu buraków cukrowych - bez konsekwencji, -opis spygate czyli najsłynniejszej gównoburzy szpiegowskiej, po której McLaren zabulił rekordowe 100 milionów dolarów kary, -kulisy bratobójczej napierdalanki między Fernando Alonso i Lewisem Hamiltonem z, o dziwo, krytycznym spojrzeniem brytyjskiego autora na wybryki jak Hiszpana tak i Anglika (chociaż Fernando oberwało się więcej),-całkiem sympatyczną laurkę wystawioną Kimiemu Räikkönenowi, -opisy obrzydliwych pranków, po których można zacząć wątpić w brytyjskie poczucie tak zwanego humoru, jeśli można to nazwać humorem, a nie traumatyzowaniem ofiar, -ogólnie, sentymentalno-rozrywkowy opis świata, który już przeminął. Czego niedostaniemy: -głębszego spojrzenia na techniczny aspekt pracy mechaników. Niby coś tam jest, ale bardziej pokazane z tej rozrywkowej strony, która ma zszokować, wymusić efekt WOW, pokazać jak ciężko pracować w dużym stresie podczas wyścigu itd. Podsumowując, Brytyjczyk pracujący kiedyś dla brytyjskiego zespołu w brytyjskim sporcie, mimo lekkich zgrzytów tu i tam, pierdzi fiołkami wspominając stare dobre czasy, będąc obecnie komentatorem sportowym w brytyjskiej telewizji. Mi czegoś zabrakło. Fani F1, którzy siedzą dłużej w temacie, wszystko to już raczej wiedzą. Nowi fani może się zadowolą. Ludzie, którzy nie znają się na sporcie po lekturze raczej nie sięgną po więcej.
akane171 - awatar akane171
ocenił na61 miesiąc temu
Naznaczony. Niki Lauda Maurice Hamilton
Naznaczony. Niki Lauda
Maurice Hamilton
Przed książką nie miałem o Panu Laudzie za specjalnego pojęcia. Coś tam kojarzyłem wypadek, spalenie skóry na twarzy itd. Nic szczególnego mi jednak to nazwisko nie mówiło (mimo, że w świecie F1 trochę się kręcę). Książka sprawiła jednak, że zadurzyłem się po dziurki w nosie w pragmatyzmie tego człowieka i jego podejściu do życia. Krótko, zwięźle i na temat, bez zbędnego owijania w bawełnę i kombinowania. Tak, to był jeden z tych ludzi, który mógł sobie na takie podejście do życia pozwolić. Tak, swoje podejście mógł też oprzeć o nieprzeciętny talent i nosa. Tak, miał lepiej, niż zdecydowana większość ludzi na Ziemi. Tylko, że w tej książce i w wypowiedziach Laudy (ogromny szacun za to, że w tej książce pojawiają się one właściwie co chwilę) ani przez moment nie da się odczuć, że bohater się jakkolwiek wywyższa. Wszystko jest poparte chłodną kalkulacją i analizą (a to, że jest ona szybka, a nie rozwleczona, jak roztopiony ser, to inna sprawa). Kolejne strony i rozdziały tej biografii ja dosłownie pochłaniałem. Kilkakrotnie w pracy łapałem się na myśli "byle tylko uszczknąć sobie trochę przerwy, żeby móc poczytać". Całą książkę skończyłem w tydzień (i przynajmniej połowę przeczytałem w trakcie kolejek w pracy) i poza ostatnim rozdziałem (stanowiącym klamrę całego życia, a więc opisującego rzeczywistość PO śmierci bohatera książki) uśmiech właściwie nie schodził mi z twarzy. Lauda to był naprawdę ktoś. Facet bez żadnych kompromisów, gierek, kombinacji, gardzący sztuczkami i gierkami. Takich ludzi w społeczeństwie nigdy za wiele nie było, ale czuje, że obecnie to jest gatunek już chyba zupełnie zapomniany. I co smutniejsze - w porównaniu do bezczelnego i zadufanego w sobie Senny właściwie w ogóle nie wspominany. A szkoda, bo był wielki nie tylko ze względu na to, co umiał robić w bolidzie. Formuła to była, patrząc całościowo na życie Laudy, tylko jakimś tam etapem, gdy się skończyła, Lauda nie dość, że nic nie stracił, to jeszcze sprawdził się w zupełnie innym świecie awioniki (a sprawdził się dzięki swojemu charakterowi i podejściu do świata). Książka bardzo zgrabnie i przystępnie pokazuje Austriaka takim, jakim był, autor zadał sobie wiele trudu i naprawdę się do tej książki przyłożył. Archiwalne wypowiedzi starego Ferrariego, jakieś urywki kolegów z toru czy zakurzone słowa samego Laudy sprawiały, że to nie było tylko jakieś tam odgrzewanie kotleta, tylko autentyczne doświadczenie. I nie sposób tu wspomnieć o tym, jaki Lauda miał dystans sam do siebie (wspaniały żart z szukaniem świńskiego ucha w zaroślach obok zakrętu, gdzie ćwierć wieku wcześniej prawie umarł, uśmiałem się tam do łez). Wśród sportowych biografii, to co najmniej jedna z najlepszych książek, jakie czytałem. PS. Błędy redakcyjne w nowym wydaniu znacznie zredukowano, ostało się ich może kilka łącznie (zapomniałem już dokładnej liczby). Jedynym minusem jest tutaj dość skromna ilość informacji o rodzinie Laudy (tj głównie o 1. żonie i dzieciach) - niby biografia, ale szczegółów tam brak. A z drugiej strony, może grzebanie w życiorysach wciąż żyjących ludzi Austriak uznał za niegrzeczne i niegodne jego poziomu (druga żona i bliźniaki są ledwo wspomniane, o romansie i nieślubnym dziecku nie ma ani wzmianki)?
NiepozornyKoparkowy - awatar NiepozornyKoparkowy
ocenił na91 rok temu
Republika Samsunga. Azjatycki tygrys, który podbił świat technologii Geoffrey Cain
Republika Samsunga. Azjatycki tygrys, który podbił świat technologii
Geoffrey Cain
Przyznam szczerze, jeśli chodzi o technologię, to bardziej stawiam kroki w ciemno niż na pewnym gruncie. Za wszelkie szczegóły techniczne odsyłam więc do mojego chłopaka, który w tej dziedzinie porusza się jak ryba w wodzie. Sama nie planowałam zagłębiać się w świat korporacyjnych procesów, marketingu czy historii elektroniki, ale temat wydał mi się ciekawy, a dodatkowo przeczytałam ją w ramach #lutywkorei – idealnie wpisując się w mój miesiąc koreański. Książka Geoffrey’a Caina to pozycja na styku biznesu, polityki i kultury, pokazująca, jak w ciągu kilkudziesięciu lat południowokoreański koncern Samsung stał się nie tylko potężną korporacją, ale wręcz instytucją narodową. Autor kreśli obraz firmy złożonej z setek powiązanych podmiotów, która stanowi motor napędowy gospodarki Korei Południowej. Widać wyraźnie, że wpływ Samsunga na państwo jest ogromny – polityka, prawo, media, a czasem nawet kultura, splatają się z działalnością korporacji w sposób niemal nierozerwalny. Cain nie romantyzuje sukcesu Samsunga – przedstawia ją jako rodzinne imperium, w którym nazwisko założycieli ma prawie sakralny status. Historia koncernu jest pełna wyzwań i kontrowersji, a jednocześnie pokazuje ogrom ambicji i determinacji rodziny Lee. Autor wciąga nas w narrację historyczną – od początków Samsunga jako firmy rolniczej w latach 30., przez rozwój technologiczny, aż po wejście na rynek amerykański i rywalizację z globalnymi gigantami. Najbardziej wciągało mnie, jak Cain pokazuje wpływ Samsunga na kulturę i życie w Korei Południowej. Nawet jako laik mogłam poczuć, jak ważną rolę firma odgrywa w kraju, i jak bardzo jest wpleciona w jego historię, gospodarkę i społeczeństwo. Ciekawym akcentem są wątki marketingowe, np. znane akcje promocyjne, które pokazują, jak firma buduje swój wizerunek i narrację – nie tylko poprzez produkty, ale też historię, którą wokół nich opowiada. Książka miejscami była dość gęsta i wymagała większego skupienia. Niektóre fragmenty potrafiły lekko nużyć, szczególnie jeśli ktoś, tak jak ja, nie jest ekspertem od biznesu czy technologii. Mimo to, „Republika Samsunga” oferuje sporo ciekawych przemyśleń i pozwala zobaczyć, jak ogromny wpływ mają takie firmy na kraj i świat. Śledzenie historii Samsunga pokazało mi, jak złożona i wielowymiarowa jest rzeczywistość wielkich korporacji. Podobało mi się, że Cain nie tylko opisuje sukcesy, ale też ujawnia kulisy decyzji, wyzwań i strategii, które stoją za tymi sukcesami. Dzięki temu mogę spojrzeć na produkty, z których korzystam na co dzień, w zupełnie nowy sposób. Zrozumieć, że za każdym smartfonem, telewizorem czy sprzętem AGD kryje się nie tylko technologia, ale też kultura pracy czy mechanizmy psychologiczne.
obszyte_slowami - awatar obszyte_slowami
ocenił na71 miesiąc temu
Kultowe teleturnieje Roman Czejarek
Kultowe teleturnieje
Roman Czejarek
Teleturnieje to jedna z nielicznych produkcji telewizyjnych, które oglądam z prawdziwą przyjemnością. Właściwie to już w dzieciństwie z zapałem oglądałam słynną wówczas "Ciuchcię" z prostymi zagadkami dla dzieci oraz przeznaczoną dla ciut starszej młodzieży, czyli "Krzyżówka trzynastolatków". Podobno lubiłam też "Piramidę" i "Kalambury", ale nie zapisała się one w mojej pamięci w jakiś znaczący sposób. Z czasem wachlarz oglądanych przeze mnie teleturniejów stawał się coraz większy, ale też powstawało coraz więcej produkcji. Dziś w dalszym ciągu, jeżeli tylko znajdę chwilę, dużo bardziej jest prawdopodobne, że włączę w telewizji jakiś quiz wiedzowy niż telenowelę. Być może dlatego z taką radością czytało mi się książkę autorstwa Romana Czerajaka - "Kultowe teleturnieje". On sam przez pewien czas prowadził jeden z nich zatytułowany "Gilotyna". Nie mogło zabraknąć o nim rozdziału w tej książce. Oprócz tego można się dowiedzieć wielu ciekawostek chociażby na temat "Koła fortuny", "Idź na całość", "Jednego z dziesięciu", "Wielkiej gry", "Familiady", "Jakiej to melodii", wspomnianej "Gilotyny" oraz "Milionerom". Osobny rozdział stanowi opisanie postaci Krzysztofa Ibisza, z którą związany jest niejeden teleturniej (chociażby "Czar par", "Życiowa szansa", "Awantura o kasę", czy "Gra w ciemno"). W każdym z rozdziałów autor sięga do historii danego teleturnieju, opowiada o jego zagranicznym pierwowzorze, o ile był, o jego początkach, prowadzących, ciekawych anegdotach i zaskakujących sytuacjach, jakie miały miejsce na planie. W rozdziale poświęconym "Familiadzie" wiele miejsca poświęcono "sucharom" Karola Strasburgera, zaś w opowiadającym o "Jednym z dziesięciu" ciekawym odpowiedziom zawodników i ciętym ripostom Tadeusza Sznuka. W zasadzie każdy z zaprezentowanych teleturniejów w jakimś stopniu znałam, chociaż nie wszystkie oglądałam z taką samą fascynacją. Dla mnie lektura książki była w zasadzie konfrontacją moich wyobrażeń na temat tego, co się dzieje poza zasięgiem wzroku telewidza. Bo bardzo często bywa ono zgoła inne od faktycznego stanu rzeczy.
Lolek90 - awatar Lolek90
ocenił na69 miesięcy temu

Cytaty z książki Świat według Clarksona. Czy da się to przyspieszyć?

Więcej
Jeremy Clarkson Świat według Clarksona. Czy da się to przyspieszyć? Zobacz więcej
Więcej