Zbieracz Burz, Tom 2

Cykl: Zastępy Anielskie (tom 3.2)
Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,22 (1444 ocen i 54 opinie) Zobacz oceny
10
119
9
223
8
270
7
446
6
178
5
123
4
29
3
46
2
5
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375742190
liczba stron
416
język
polski

Oto Królestwo Niebieskie... w którym nie ma Boga. Oto miejsce, gdzie archanioł sprzymierza się z diabłem. Oto on... Niszczyciel Światów, Miecz Pana, Lewa Ręka Boga. Nad jego głową znów zawisły ciężkie chmury, a w Siódmym Niebie zaległa głucha cisza... cisza przed burzą. Oto Daimon Frey Wiara, Nadzieja, Miłość... To jego grzechy kardynalne Zaprawdę powiadam Ci: Gdy sięgniesz po tę książkę...

Oto Królestwo Niebieskie... w którym nie ma Boga.
Oto miejsce, gdzie archanioł sprzymierza się z diabłem.
Oto on... Niszczyciel Światów, Miecz Pana, Lewa Ręka Boga.
Nad jego głową znów zawisły ciężkie chmury, a w Siódmym Niebie zaległa głucha cisza... cisza przed burzą.
Oto Daimon Frey
Wiara, Nadzieja, Miłość... To jego grzechy kardynalne
Zaprawdę powiadam Ci: Gdy sięgniesz po tę książkę poznasz kolejne siedem grzechów głównych...
Lecz czy jesteś gotowy?

Ola Szwed, aktorka,
Ambasadorka Fabryki Słów

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (6183)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1099
Eleckra | 2017-07-21
Na półkach: 2017, Przeczytane
Przeczytana: 21 lipca 2017

Świetna. Wspaniała. Niesamowita. Niemalże idealna. Popadanie w zachwyt nie jest dla mnie normalne. A tu proszę.

Powieść niesamowicie mi się spodobała. Na początku rozbrajająca miłość Asmodeusza. Stary wyjadacz, demon pamiętający czasy starożytne, na zabój zakochany i cierpiący udręki przez brak telefonu od dziewczyny. Spadłam z krzesła. Po prostu. Następnie wewnętrzna walka Daimona, początkowo nieco irytująca, przyznaje, później jednak naprawdę ciekawa. W międzyczasie knowania Gabriela i Razjela, szaleństwo Michała i bezradność Lampki (to przezwisko bije na głowę wszystko). Istny armagedon. W którym bez problemu się odnalazłam.

Patrząc obiektywnie, nie jest to utwór wart 10 gwiazdek. Nie ma co ukrywać. Opinia na szczęście obiektywna być nie musi. Jest w nim coś, czego szukałam. Wzajemne wyrzuty, kłótnie, walki, spięcia, różnice zdań i pojednania. Ważna część wzajemnych relacji, zwykle spłycana przez autorów. Przecież rzadko przyjaciele po ostrej kłótni od razu sobie...

książek: 1172
dilbi | 2018-05-11
Przeczytana: 11 maja 2018

Dużo lepsza niż pierwsza część "Zbieracza..".
Bohaterowie w końcu odzyskali "jaja" i przestali być tacy rozmemłani. I zaczęli działać jak trzeba i jak działali wcześniej. Brawo za przemianę Zgniłego Chłopca!
A zakończenie!!! No tak - to jest to co niedźwiadki lubią! Zaskoczenie dość mocne, pozytywne i ciekawe.

książek: 403

Mam wrażenie, że dzięki wdrożeniu się w trochę surowy klimat podczas czytania pierwszej części, przyzwyczaiłam się do sposobu toczącej się tu akcji. Raczej jednowątkowa historia, z kilkoma lżejszymi wstawkami. Postacie mało skomplikowane podobnie jak ich relacje, ale to tylko moje zdanie. Zdecydowanie uważam, że nie miało większego sensu rozkładanie Zbieracza Burz na dwa tomy, a może wręcz skumulowanie wydarzeń, lepiej by mu zrobiło. Raczej nie polecam, jeśli komuś bardzo podobał się Siewca Wiatru, bo z moich opinii, oraz opinii znajomych, poziom tej lektury jest już trochę niższy.

książek: 1641
Yvonne | 2017-06-04
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam, 2017
Przeczytana: 04 czerwca 2017

Anielskie Zastępy całkowicie podbiły moje serce. Kossakowca wyczarowała cudowny świat, który wcale nie jest idealną utopią skrzydlatych, ale pełen jest spisków, zdrady, obłudy, brudu, podziałów i pychy.
W II części nareszcie dowiemy się czy Daimon wypełni rozkaz Jasności, i czy warto ufać, pomimo wszystko. Czeka go bardzo długa droga, i wiele przeciwności, w tym oszalały Michał, który rozbawił mnie do łez :)
W mojej ocenia ta część jest po prostu magiczna.
Bardzo polecam.

książek: 1152
enga | 2010-10-08
Przeczytana: 30 września 2010

W tym tomie mamy okazję w końcu sprawdzić, czy Daimon wykona rozkaz i czy jest on aby na pewno rozkazem Pańskim. Ale zanim do tego dojdzie musi on przejść przez wiele prób oraz uniknąć śmierci. A na dodatek próbuje jeszcze ratować przyjaciół i wysłać ich gdzieś z dala od ziemi.

Daimon próbuje rozwiązać sytuację, a prawie wszyscy inni próbują mu w tym przeszkodzić. Archanioł Michał wypowiedział już w pierwszym tomie posłuszeństwo Gabrielowi, a w tym – poprzez intrygi – nasyła na Daimona największe zagrożenie wszechświata, czyli Apoylona.

Mimo tego, że wydarzeń w tym tomie jest sporo, to jednak ważną częścią jest ukazanie różnorakich relacji i uczuć między bohaterami. Przyjaźń między aniołem a głębianinem? Miłość między kobietą a demonem? Nienawiść pomiędzy aniołami? W tomie drugim sporo różnorakich prawd dociera do głównych bohaterów. Wydawałoby się, że nie należy oceniać ludzi i ich zdolności według tego, gdzie się urodzili (tutaj: w jakiej kaście), taki truizm prawda? Ale nie...

książek: 2162
Janusz Szewczyk | 2017-02-04
Przeczytana: 04 lutego 2017

Druga połowa sztucznie podzielonej powieści o Daimonie Freyu, boskim niszczycielu światów o i zleceniu zniszczenia Ziemi, które otrzymuje od bóstwa, budząc przy okazji panikę w zaświatach. Przygodowe fantasy z liniową, chociaż meandrującą fabułą i domieszką zarówno tragicznych jak i komicznych wątków dodatkowych, czasami urozmaicanych scenami rodem z sensacyjnych thrillerów i horrorów. Poboczne wątki są na tyle liczne, że właściwie tworzą znakomitą większość treści i główny bohater nieco niknie za ich zasłoną, ale nie uznałbym tego za istotną wadę. Historie kociego anioła stróża, demonicy o wdzięcznym imieniu Glizda, Asmodeusza, Apolyona, Hiji czy Rafała same w sobie nadawałyby się na osobne opowiadania czy nowele i dzięki nim brak jakichkolwiek postępów akcji w głównym wątku przestaje być zauważalnym mankamentem. Poniekąd skrywa to też częściową wtórność głównego pomysłu, mocno przypominającego poprzedni tom serii, "Siewcę wojny".

Oceniając książkę jako całość muszę uznać,...

książek: 900
tifa | 2011-02-11
Na półkach: Przeczytane

Abaddon. To ty. Taką funkcję nadał ci Pan. Tańczący na zgliszczach. Dlatego tańczysz. Na zgliszczach przyjaźni i dawnego porządku. Bo tak rozkazała ci Jasność.

Wyczekiwałam tych książek z wielką niecierpliwością. Niestety nie spełniły one moich wszystkich oczekiwań. Spodziewałam się czegoś bardziej ekscytującego i wciągającego. Uważam, że Kossakowska nie włożyła w pisanie wszystkich swoich możliwości.
Pomysł na fabułę jest dosyć ciekawy. Jest to kontynuacja tego, co było zawarte w „Siewcy wiatru’’. Daimon Frey- burzyciel światów otrzymuje rozkaz, aby zniszczyć Ziemię. Archaniołowie uważają, że opętał go cień. Właściwie od tego momentu zaczyna się prawdziwa akcja. W pierwszym tomie, co prawda wlecze się jak okulawiony pies. Ale w następnym wyraźnie przyspiesza.
Niektórzy bohaterowie zmienili się znacznie. Przykładem jest tego Michał, który z przyjaciela stał się… W książce dowiecie się kim się stał. Jedną z moich ulubionych postaci jest Asmodeusz. Zgniły Chłopiec, który wbrew...

książek: 224
Dera | 2014-05-07
Przeczytana: 02 maja 2014

Sądziłam, że daruję sobie pisanie recenzji, bo już wszystko tu zostało przede mną napisane, ale jednak ta książka zasługuje na to, aby wspomnieć o niej choć kilka słów.

Zakończenie pierwszej części zdecydowanie nie należało do najszczęśliwszych. Tutaj też nie zaczyna się zbyt kolorowo. Abbadon, który po ostatnich starciach z anielskimi wojskami ledwo uchodzi z życiem, trafia w ręce demonów... Fajnie? Ano okazuje się, że nie najgorzej, bo są to demony, które postawiły go na nogi, pomogły mu i chcą pomagać dalej. Tak więc widzimy tu moment, w którym Anioł sprzymierza się ze Złem... Kto czytał poprzednią część, wie, że tutaj teoretyczne dobro i zło nie jest jak białe z czarnym. Dalej autorka opisuje następujący bieg wydarzeń powiązany z tym, co działo się w części pierwszej. Czyli oczywiście droga do poznania prawdy o planach rozwalenia Ziemi. A żeby ową prawdę poznać, wówczas ktoś musi się poświęcić... I założę się, że dobra połowa czytelników nie wpadnie na pomysł kto. Tego...

książek: 210
alpanu666 | 2017-04-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 kwietnia 2017

Jakoś ospale zabierałam się do 2-giego tomu, niesłusznie.
Cóż się dzieje dalej? Abaddon jest ranny, trafia do Śmietniska- miejsca dla wyrzutków ras wszelakich. Tu niespodziewanie poznaje przyjaciół.
Ta część książki przedstawia dylematy poszczególnych bohaterów, gdzie zagadnieniami głównymi są: władza, odpowiedzialność,wiara i trudna sztuka wyboru.Im więcej ma się we władaniu, tym większe ma się problemy.Gabriel dźwiga odpowiedzialność za całe Uniwersum, Razjel zna przepowiednie i nic nie może z tym zrobić, Michał świruje z braku Jasności i chce zabić Abaddona. Lucyfer samotnie musi podjąć trudną decyzję,nie chce zagłady Ziemi i wszystkiego co żyje- ale to oznacza kolejny bunt przeciw Najwyższemu i zapewne kłopoty dla Głębi. Asmodeusz decyduje się na śmiertelnie niebezpieczną misję.No i Abaddon- opuszczony przez braci,ścigany i zaszczuty. Czuje,że musi wykonać rozkaz,jednak przebywanie na Ziemi otwiera mu oczy,jest tu tyle życia, obok ludzi funkcjonują w ukryciu Skrzydlaci,...

książek: 915
Karodziejka | 2010-10-01
Przeczytana: 30 września 2010

Po przeczytaniu pierwszego tomu Zbieracza Burz byłam bardzo sceptycznie nastawiona do tomu drugiego. Sięgnęłam jednak po niego z sympatii dla aniołów i wykreowanego świata oraz ze zwykłej ciekawości co do dalszego rozwoju wypadków.

Pierwsze słowa książki poświęcone są Asmodeuszowi, co nastroiło mnie do niej ciut pozytywniej, gdyż to jedna z moich ulubionych postaci. Ciut, gdyż byłam tą postacią rozczarowana w poprzednim tomie.

Modo nadal pozostaje w stanie załamania nerwowego, niechęci do Otchłani i zajęty jest podrywaniem Blanki, jednak bardziej przypomina tego Asmodeusza, jakim był w Siewcy Wiatru, a wszystkie jego problemy, niechęci i wahania są bardziej naturalne.

W pierwszym tomie wiele z postaci przedstawionych było obco, jakby nie byli to Ci sami bohaterowie, co we wcześniejszych opowieściach. Zbyt ostro i nagle przedstawione były zmiany w ich charakterach. Tu te wrażenie zostaje złagodzone i mimo postaw aniołów i demonów, pozostających wciąż powstałych między nimi...

zobacz kolejne z 6173 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd