Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zapomniany język żurawi

Tłumaczenie: Marek Fedyszak
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Biblioteka Dzieł Wyborowych". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: ALFA
6,75 (44 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
4
8
6
7
9
6
15
5
5
4
0
3
1
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The lost language of cranes
data wydania
ISBN
83-7001-911-0
liczba stron
364
słowa kluczowe
powieść obyczajowa
język
polski
dodała
Sirocco

Przejmująca powieść o gejach i lesbijkach, którzy mają odwagę wyjść z ukrycia i być sobą. Bohaterowie poszukują zrozumienia i akceptacji swoich bliskich, nie chcą rezygnować z osobistego szczęścia. Książka mówi także o tych, którzy próbują zrozumieć odmienną orientację seksualną swoich bliskich.

 

Brak materiałów.
książek: 608
Żona_Pigmaliona | 2017-04-19

Kiedy zabierałam się do czytania tej książki , pomyślałam sobie '' no tak , znowu pewnie książka o biednych , pokrzywdzonych gejach , których wszyscy prześladują i ograniczają ich wolność osobistą i prawa obywatelskie nie pozwalając im np. zawierać związków małżeńskich '' . Co dostałam ? Książkę która ma już spory staż wydawniczy , ponad dwudziestoletni . Dostałam całkiem fajną historię o rodzinie . O przyjaźni . O tym że geje i lesbijki , to nie osoby z innej planety , po których nie wiadomo czego można się spodziewać . To osoby ''zwyczajne'' . Też czują , kochają , cierpią i rozpaczają . To osoby które też mają trudności w kontaktach międzyludzkich i w relacjach ze swoimi rodzicami . Książkę czyta się szybko , ja nawet nie zauważyłam że to już koniec . Przyznaję że autor ma wspaniałe pióro , chociaż w moim odczuciu , nie ustrzegł się pewnych stereotypów . Odczułam że David Leavitt próbuje szukać przyczyn , nazwijmy to '' gejostwa '' . Jakby mówił '' to nie bierze się znikąd ''. Wszyscy główni bohaterowie niejako mieli '' powody '' by być homoseksualistami . Oto Philip Benjamin , dwudziestopięcioletni młodzian mieszkający w West Side . Philip pracuje jako redaktor w wydawnictwie wypuszczającym na rynek romanse , oczywiście heteroseksualne , takie późniejsze '' harlequiny ''. Pan redaktor wyrastał w pozbawionej ciepła rodzinie , gdzie wiecznie zapracowana matka i wiecznie zdystansowany do niego ojciec , nie zapewniali mu dostatecznej miłości rodzicielskiej . W szkole też nie wiodło mu się najlepiej , ciągle wyśmiewany i popychany , wyrósł na dość zakompleksionego cichego mężczyznę . Philip na pewnym przyjęciu zorganizowanym przez dobrą kumpelę , Sally , poznaje Eliota . Zakochuje się w nim bez pamięci . Natomiast Eliot to wolny duch . Adoptowany i wychowany przez dwóch gejów (pierwszy powód usprawiedliwiający bycie gejem) , nie kocha Philipa i niczego mu nie obiecuje . Wkrótce go opuszcza i wyjeżdża do Paryża . Będąc jeszcze z Eliotem , zakochany Philip postanawia się ujawnić przed rodzicami . Tak właśnie robi . Reakcje rodziców są skrajnie różne , Philip nie rozumie ani jednej ani drugiej . Rose , matka , odsuwa się od niego , niby twierdzi że nadal go kocha , tylko potrzebuje czasu aby to sobie poukładać , ale zaczyna syna unikać . W rozważaniach sama ze sobą myśli '' świat się przez to nie zawalił . Świat w każdym szczególe jest ten sam . A nie powinien '' (str.206) . Ojciec , jak się okazuje również gej (drugi powód bycia gejem - dziedziczenie), postanawia znaleźć synowi partnera . Młodego nauczyciela ze swojej szkoły , w której pracuje , jako rekrutant . Jest jeszcze Jerene również adoptowana , która od swoich przybranych rodziców usłyszała , po ujawnieniu się że lepiej żeby miała raka niż była lesbijką . Książka śmiało (zwłaszcza na tamte czasy) opisuje gejowski seks , ale w moim odczuciu nie przekraczając przyzwoitości i granicy dobrego smaku . Rodzina Philipa okropna , każdy coś udaje , ukrywa . Ja polecam tę książkę , uważam że kwestie poruszane w tej powieści nic a nic się nie zdezaktualizowały , zwłaszcza w naszym kraju .

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Szczęście na wagę

Poznajemy Ewę dojrzałą kobietę,matkę wychowującą córkę Klaudię,która nastolatka ma problemy postanawia pomóc swojej córce,by nie wpadła w anoreksje,c...

zgłoś błąd zgłoś błąd