Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zapomniany język żurawi

Tłumaczenie: Marek Fedyszak
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Biblioteka Dzieł Wyborowych". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: ALFA
6,77 (43 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
4
8
6
7
9
6
14
5
5
4
0
3
1
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The lost language of cranes
data wydania
ISBN
83-7001-911-0
liczba stron
364
słowa kluczowe
powieść obyczajowa
język
polski
dodała
Sirocco

Przejmująca powieść o gejach i lesbijkach, którzy mają odwagę wyjść z ukrycia i być sobą. Bohaterowie poszukują zrozumienia i akceptacji swoich bliskich, nie chcą rezygnować z osobistego szczęścia. Książka mówi także o tych, którzy próbują zrozumieć odmienną orientację seksualną swoich bliskich.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (161)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 303
Siostra_Kopciuszka | 2017-04-19

Kiedy zabierałam się do czytania tej książki , pomyślałam sobie '' no tak , znowu pewnie książka o biednych , pokrzywdzonych gejach , których wszyscy prześladują i ograniczają ich wolność osobistą i prawa obywatelskie nie pozwalając im np. zawierać związków małżeńskich '' . Co dostałam ? Książkę która ma już spory staż wydawniczy , ponad dwudziestoletni . Dostałam całkiem fajną historię o rodzinie . O przyjaźni . O tym że geje i lesbijki , to nie osoby z innej planety , po których nie wiadomo czego można się spodziewać . To osoby ''zwyczajne'' . Też czują , kochają , cierpią i rozpaczają . To osoby które też mają trudności w kontaktach międzyludzkich i w relacjach ze swoimi rodzicami . Książkę czyta się szybko , ja nawet nie zauważyłam że to już koniec . Przyznaję że autor ma wspaniałe pióro , chociaż w moim odczuciu , nie ustrzegł się pewnych stereotypów . Odczułam że David Leavitt próbuje szukać przyczyn , nazwijmy to '' gejostwa '' . Jakby mówił '' to nie bierze się znikąd ''....

książek: 305

Książkę czytałem zarówno po polsku, jak i po angielsku. Z gejowskich na próżno szukać takiej historii o miłości czającej się "pod nosem". Brawurowo napisana.

książek: 1147
Dociekliwy_Kotek | 2012-05-15
Na półkach: Przeczytane, LGBT - G
Przeczytana: maj 2012

Niestety, przeciętne czytadło i jeśli miałabym do czegokolwiek porównać, to do "Z ciała i z duszy" Cunninghama - tylko zabrakło talentu i sprawnego pióra.
Fabuła powieści to historia jakich wiele: chłopak ujawnia się jako gej i oczekuje, że rodzina zaakceptuje go na jego warunkach, nie biorąc pod uwagę tego, że czasem przeżycie zaskoczenia wymaga czasu; ojciec również ujawnia się jako gej, stanowiąc pokazowy wręcz przykład krypt-geja "poprzedniej generacji" zmuszanego do ukrywania się i zawierania małżeństwa w celu "uleczenia nienaturalnych skłonności".
Powiedzmy, że powieść ma pewną wartość historyczną: obrazuje mentalność środowiska LGBT sprzed bez mała trzech dekad i problemy, z jakimi musieli się zmierzyć. Natomiast obyczajowo, językowo, fabularnie i warsztatowo jest to powieścidło miałkie, wtórne i do bólu przesłodzone. Przy okazji - nie twierdzę, że autor miał złe intencje, ale ta poprawność polityczna kapie z każdego zdania poświęconego czarnoskórej lesbijce Jerene,...

książek: 509
GrzesiekLepianka | 2014-03-31
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Jest to ksiazka inicjacyjna, a to, co w niej najbardziej zaskakujace i urocze to to, ze tematy dojrzewania do bycia soba i samoakceptacji ukazuje wielopokoleniowo, bo wiadomo, ze do swojej orientacji czasami trzeba najzwyczajniej w swiecie dorosnac, a dorasta sie nie tylko w tzw. okresie dojrzewania.
na uwage zasluguje piekny jezyk powiesci przypominajacy niekiedy lekkosc Irvinga w jego tragikomicznym ujmowaniu rzeczywistosci jak i przemyslen bohaterow.
a czego symbolem jest zapomniany jezyk zurawi? moze dojrzewania do mowienia o sobie w sposob szczery, otwarty, swiadomy, nieuciekajacy od prawdy.

książek: 1421
Algoforos | 2013-07-29
Na półkach: Przeczytane, LGBT
Przeczytana: 19 lipca 2013

Dwudziestokilkuletni Philip Benjamin jest gejem. Zawsze zdawał sobie z tego sprawę, wie o nim też większość jego znajomych. W nieświadomości pozostają jedynie rodzice. Kiedy zaczyna spotykać się z Eliotem, postanawia powiedzieć im o swojej orientacji. Nie zdaje sobie jednak sprawy, jakie to będzie miało konsekwencje dla jego bliskich. I że okaże się, iż nie jest jedynym homoseksualistą w rodzinie...

Książka ważna z kilku względów. Po pierwsze, to portret środowiska nowojorskich homoseksualistów lat osiemdziesiątych. Autorowi dobrze udało się uchwycić i przedstawić zmiany, jakie zaszły w mentalności Amerykanów na przestrzeni jednego pokolenia względem osób nieheteroseksualnych.
Po drugie: o coming oucie zazwyczaj mówi się w kontekście tego, jak trudny jest dla osoby, "przyznającej się" do swojej orientacji i że ma ona prawo oczekiwać zrozumienia i wsparcia od bliskich. Leavitt świetnie pokazał, że to wydarzenie jest równie traumatyczne dla rodziny.
Po trzecie, autor zwraca (a...

książek: 1374
Mizu | 2011-04-19
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, LGBT

Zapada w pamięć!

książek: 159
Igor | 2017-06-15
Na półkach: Przeczytane
książek: 7
walfer | 2017-05-07
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 12 maja 2015
książek: 262
athaiya | 2017-04-22
Na półkach: Przeczytane
książek: 36
Wszechmysz | 2016-11-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: październik 2016
zobacz kolejne z 151 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd