Lód w żyłach

Tłumaczenie: Jacek Godek
Cykl: Thora (tom 4)
Wydawnictwo: Muza
6,7 (525 ocen i 57 opinii) Zobacz oceny
10
19
9
38
8
86
7
156
6
133
5
63
4
8
3
19
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Auðnin
data wydania
ISBN
9788374958523
liczba stron
386
język
polski
dodała
Odcień-purpury

Grupa Thory przybywa na wschodnie wybrzeże Grenlandii, gdzie zostaje odcięta od świata. Ktoś uszkodził czasze anten satelitarnych, nie działają telefony komórkowe, w kampusie brak natrysków i jedzenia. Okolica uważana jest przez autochtonów za przeklętą i cały czas wydaje się, że ktoś obserwuje członków ekipy. Pierwsza noc jest niczym koszmar, a rankiem bohaterowie odnajdują zwłoki z ogromna...

Grupa Thory przybywa na wschodnie wybrzeże Grenlandii, gdzie zostaje odcięta od świata. Ktoś uszkodził czasze anten satelitarnych, nie działają telefony komórkowe, w kampusie brak natrysków i jedzenia. Okolica uważana jest przez autochtonów za przeklętą i cały czas wydaje się, że ktoś obserwuje członków ekipy. Pierwsza noc jest niczym koszmar, a rankiem bohaterowie odnajdują zwłoki z ogromna dziurą między żebrami. Dziwnym znaleziskiem jest także figurka Tupilaka oraz ludzkie kości, poupychane w szufladach niektórych pracowników. Mieszkańcy pobliskiej osady nie zapuszczają się w te rejony, nie chcą rozmawiać z przyjezdnymi. Swoje śledztwo Thora zaczyna od przeczytania książki o miejscowych wierzeniach i historii wschodniej Grenlandii.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Muza, 2010

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 192
Michał | 2014-11-11
Przeczytana: 11 listopada 2014

Po raz kolejny spotkałem się z islandzką prawniczką Thorą (oszczędzę sobie mozolnego wpisywania jej nazwiska). Tym razem dostaje ona zlecenie aż na Grenlandii gdzie doszło do zaginięcia trzech pracowników firmy wiertniczej. Thora wraz z mającą jej pomóc ekipą jedzie na pokryte śniegiem i lodem odludzie. Klaustrofobiczna atmosfera pogłębia się kiedy okazuje się, że baza została odcięta od świata a mieszkańcy pobliskiej wioski nie patrzą przychylnie na przyjezdnych.

Pomimo zastosowania przez autorkę tych samych chwytów literackich, powieść "Lód w żyłach" różni się znacznie od poprzedniej pozycji Yrsy "Weź moją duszę". Nie chcę mówić, że jest słabsza tylko raczej oszczędniejsza w formie. Niewielka ilość bohaterów powoduje małą ilość wątków pobocznych, którymi autorka zawsze przeplata główną fabułę. Ona sama toczy się niespiesznie i jakby z mozołem. Przypomina wspomnianego w powieści myśliwego, który musi cierpliwie czekać w tej samej pozycji przez długi czas aż pojawi się zwierzyna. Natomiast zakończenie nie wydaje się być szczególnie zaskakujące.

Jednak powtórzę: to wszystko nie umniejsza wartości powieści. Ponadto autorka świetnie przedstawiła świat rdzennych mieszkańców Grenlandii, Innuitów. Ich stosunek do rozwijającej się cywilizacji, która z jednej strony niszczy ich kulturę ale z drugiej daje nadzieję na nowe perspektywy. Pokazała złożony i dość przygnębiający świat (co kontrastuje z pięknym otaczającym krajobrazem) ludzi gdzie alkohol zastąpił większość dawnych zwyczajów i stał się nową tradycja przekazywaną na następne pokolenia. Świat gdzie tylko nieliczni próbują desperacko ratować dawne zwyczaje (myśliwy Igimaq został jednym z moich ulubionych bohaterów literackich).

Ogólnie warto było się wybrać z Thorą i reszta na Grenlandię. Musze jednak przyznać, że podzielałem radość bohaterów powieści kiedy stamtąd wyjeżdżali.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Apteka marzeń

Książka jest mocna. Jednak nie przez barwne środki stylistyczne i kunszt autora. Nie. Jest mocna w swej prostocie i jednoczesnej ciężkości. Napisana k...

zgłoś błąd zgłoś błąd