Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Freddie Mercury i ja

Wydawnictwo: Da Capo
7,57 (171 ocen i 27 opinii) Zobacz oceny
10
36
9
24
8
30
7
32
6
23
5
18
4
4
3
3
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Mercury and Me
data wydania
ISBN
83-86611-75-8
liczba stron
317
język
polski
dodał
Agata

"Freddie Mercury i ja" to książka zupełnie wyjątkowa - nie jest to bowiem zwykła historia miłosna, lecz nieprawdopodobnie wzruszający zapis miłości i romansu dwóch zupełnie różnych mężczyzn. Książka, która z jednej strony ujawnia najskrytsze tajemnice genialnego wokalisty, z drugiej zaś burzy mur milczenia, jakim otaczana jest w Polsce miłość osób tej samej płci. Biografia napisana przez Jima...

"Freddie Mercury i ja" to książka zupełnie wyjątkowa - nie jest to bowiem zwykła historia miłosna, lecz nieprawdopodobnie wzruszający zapis miłości i romansu dwóch zupełnie różnych mężczyzn. Książka, która z jednej strony ujawnia najskrytsze tajemnice genialnego wokalisty, z drugiej zaś burzy mur milczenia, jakim otaczana jest w Polsce miłość osób tej samej płci. Biografia napisana przez
Jima Huttona, ostatniego kochanka Freddiego, aktualnie jest niedostępna w księgarniach w polskiej wersji językowej.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (366)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 630
sola255 | 2015-05-18

Freddie Mercury charyzmatyczny lider zespołu Queen .
Nieważne , jakie życie prowadził, nie interesuje mnie jego morale .
Był wielką osobowością sceniczną,
świetnym piosenkarzem z dużą dozą humoru, dystansu do siebie, a kiedy było trzeba, z wielkim zacięciem dramatycznym.
Miałam wrażenie ,ze potrafi wszystko zaśpiewać, zagrać.
Razem ze wspaniałą muzyką zespołu stanowili kompletną , doskonałą całość.
Ich teledyski zachowam w pamięci na zawsze , tak jak najukochańszą piosenkę : Who Wants To Live Forever !
Książka , jeśli treść jest prawdziwa , przybliża Freddiego , jako człowieka .
Z jego słabościami, nałogami , obawami, uczuciami...
Wielki na scenie , zwyczajny , niezwyczajny w życiu.
Mieszanka niepewności , dużego dziecka i obraz scenicznej osobowości.
Tyle mógł jeszcze zaśpiewać i pokazać . Żal...

książek: 881
tatiasza | 2015-09-05

Freddie mój idol, moj mistrz, mój guru. Odkąd pamiętam słucham go i zachwycam się nim. Czytając opowieść Jima, dowiadujemy się jaki Freddy był na co dzień. Książka wzrusza, pokazuje różne odlicza Freddie'go, takiego jakim był w domu, w pracy, jego stosunek do ludzi, kotów, otoczenia, najbliższych:). Freddie był jest i będzie dla mnie zawsze najlepszy...Tylko taki straszny żal, że go już nie ma...:(

książek: 438
Dominika Rygiel | 2015-12-19
Przeczytana: 03 sierpnia 2016

Jako oddana fanka Freddiego Mercury'ego jestem w posiadaniu wielu jego biografii. Większość napisana została przez postronne osoby, dziennikarzy. Są to rzetelne, lecz w większości pozbawione emocji książki. Na "Freddie Mercury i ja", biografię o tyle oryginalną, gdyż spisaną ręką jego wieloletniego partnera życiowego - Jima Huttona, polowałam bardzo długo. Cena książki skutecznie mnie odstraszała. Ten prawie biały kruk, w końcu, przypadkiem i niemal cudem, trafił pod mój dach i spowodował, że na kilka wieczorów przepadłam z kretesem. Pierwsza lektura, była dla mnie przeżyciem niezmiernie emocjonalnym. Z różnych względów, do tytułu musiałam sięgnąć po raz kolejny. Zagłębiając się w nią ponownie, moje uczucia niewiele się zmieniły. Nadal targały mną silne choć zdecydowanie sprzeczne emocje.

Biografia ukazuje życie legendy rocka z zupełnie innej, bardzo prywatnej strony. Autor bardzo szczegółowo przedstawia swoją siedmioletnią znajomość z Mercury'm. Na kartach powieści znajdziemy...

książek: 2582
Jolantino | 2012-04-15
Przeczytana: 06 kwietnia 2012

Zawsze postrzegałam Freddie'go jako mistrza. Nie myślałam o tym, jakiej jest orientacji, gdzie mieszka, co lubi. Jest po prostu mistrzem.
Dlaczego pisze o nim w czasie teraźniejszym? Bo on nadal gdzieś tam jest. Stoi w oknie swojej sypialni i woła "Cooee!".
Mówi się, że człowiek nie umrze, dopóki pamięć i nim nie zginie. Jeśli przestrzegać tej zasady, to można go śmiało ochrzcić mianem nieśmiertelnego.
Gwiazdy rzadko są podejrzewane o ludzkie uczucia. Dla fanów jest mistrzem, dla jego bliskich- zwykłym człowiekiem, który jednak do końca napawał ich serca radością. Nie obchodzi mnie, czy brał narkotyki, czy był gejem. Po tej książce stał się dla mnie człowiekiem. Kimś, kogo częścią życia była muzyka, ale nie żył tylko dla niej. Żył dla Jima, dla swoich przyjaciół, dla swoich kotów, żył dla radości, jaką sprawiał mu widok szczęścia odciśniętego na twarzy jego bliskich.
Trudno oceniać zapiski osoby, która była z nim do końca, którą darzył takim uczuciem, która znała jego sekrety. ...

książek: 909
maggnolia | 2016-09-17
Przeczytana: 17 września 2016

Historia prawdziwa i przenosząca w świat magii Freddiego. Jestem oczarowana, zaszczycona i pełna szczerych i wiarygodnych emocji.
Cooee! On wie...

książek: 161
Sooki | 2012-07-19
Przeczytana: 16 lipca 2012

Bardzo dobra książka oparta na relacji Jima Huttona-ostatniego kochanka legendy rocka-Freddiego Mercurego.Przedstawia on wydarzenia od momentu poznania ukochanego,aż do momentu wyprowadzki z Garden Lodge po śmierci gwiazdy.Jest to rodzaj pamiętnika,w którym Jim ukazuje Freddiego nie jako legendę,ale (nie)zwykłego człowieka.Szczególny jest opis samej śmierci Mercurego,przy którym Hutton cały czas czuwał.Jim chyba do końca swojego życia(2010r.)mógł nie zdawać sobie sprawy jakie szczęście(chociaż i czasem przykrości),że mógł uczestniczyć w życiu najlepszego muzyka wszech czasów!Freddie to geniusz w każdym calu.

książek: 33

Brak mi słów. Genialny Frieddie Mercury, gwiazda na miarę złota, opisany najzwyklej jak tylko można przez swego partnera Jima Huttona. Ta książka jest cudowna w swej prostocie. Siegając po nią, nie oczekiwałam dzieła sztuki, tylko prostej, zwykłej opowieści o normalnym człowieku, takim jak my, który zdobył serca milionów. Jest to mus każdego fana. Bardzo intymna, bardzo unikatowa i bardzo prawdziwa. Ostatnie strony wywołały u mnie wiele łez oraz emocji. Zapierające dech w piersiach opisy ostatnich chwil z jego życia. Bardzo wzruszającą. Taką książke powinno się o Frieddiem właśnie przeczytać, a nie wielkie biografie pisane przez ludzi, którzy znali go tylko ze zdjęć. Urzekająca. Uwielbiam. Frieddie, Ty wiesz.

książek: 320
Hubert | 2013-02-14
Przeczytana: 13 lutego 2013

Ode mnie ósemka. Ale książka nie jest dla każdego.

Bo pierwsze - nie jest dla tych, którzy twórczości Queen nie znają, którzy muzyką tą się nie pasjonują, którzy Freddiem nie są zafascynowani. Dla nich książka będzie myślę nudna. Wartościowa za to jest dla fanów grupy (no i samego Freddiego). Oprócz tego, że sporą część życiorysu artysty widzimy z zupełnie innej perspektywy, to dodatkowo książka opisuje dość tajemniczy okres ostatnich jego tygodni życia - do samej śmierci i pogrzebu włącznie. Jak dla mnie - bomba!

Po drugie - nie jest dla tych, których homoseksualizm brzydzi. Przebrnąłem przez tę książkę z trudem i chyba za trzecim podejściem. Swoboda z jaką Hutton opisuje ich związek odepchnąć może niejednego.

Zaletą książki jest to, że Jim Hutton w ogóle nie traktuje w swojej relacji Freddiego jako muzyka czy artystę, o czym otwarcie mówi. Więcej nawet: wydaje się, że muzyką tą (czy solową czy z zespołem Queen) niespecjalnie się interesuje i poza kilkoma zachwytami nad...

książek: 0
| 2011-01-03
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 02 stycznia 2011

Na początku książka trochę mnie nudziła ale potem zrozumiałam, że być może o to, po części, chodziło. Hutton nie mówił o Freddie'm wyłącznie jako o gwieździe, nie relacjonował każdego jego występu lecz opisywał zwykłe, codzienne życie, które generalnie.. jest nudne (jeśli to słowo można w ogóle odnieść do Mercurego). Może nie wszystkie opisy były konieczne bo naprawdę nie interesuje mnie ile wydał i co dokładnie kupił Freddie tego a tego dnia. Jednakże książka jest świetna dla fanów Freda, którzy chcą się dowiedzieć jaki wokalista był zwyczajnie, na co dzień. A był... wspaniały.

książek: 351
music-junkie | 2014-08-25
Na półkach: Przeczytane

Książka choć napisana prostym językiem, wciąga ponieważ przedstawia Freddiego z trochę innej, tej prywatnej strony. Dzięki Jimowi, poznajemy jak żył i pracował Freddie, co lubił, jak traktował ludzi. Pozycja może nie obowiązkowa, ale na pewno wzbogacająca wiedzę miłośników Freddiego. Czytałam bardzo dawno temu, ale nadal mam w głowie obraz z ostatnich stron, Freddiego wołającego z okna sypialni "Cooee!"; niezwykle poruszający opis ostatnich chwil życia Freddiego.

zobacz kolejne z 356 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd