
ArtykułyCzytamy w święta. 3 kwietnia 2026
LubimyCzytać325
ArtykułyWeź udział w konkursie i wygraj pakiet książek Callie Hart!
LubimyCzytać24
Artykuły„Odpowiedź kryje się w tobie” – Katarzyna Wolwowicz zdradza, jak ją odnaleźć
LubimyCzytać1
ArtykułyNowa karkonoska powieść Sławka Gortycha! „ŚWIĘTO KARKONOSZY”- już wkrótce! KONKURS
LubimyCzytać131
Dave Itzkoff

Jest autorem „Syna kokainy” (2005),wspomnienia o dorastaniu ze swoim ojcem, który nadużywał narkotyków, oraz książki „Robin. Biografia Robina Williamsa” (2018).
Książki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Patronat LCPowiązane treści

Popularne cytaty autora
Dobra rada ode mnie dla was: musicie być szaleni. Wiecie, o czym mówię? Być przygłupami na całego. Czymże jest bowiem rzeczywistość? Musicie...
Dobra rada ode mnie dla was: musicie być szaleni. Wiecie, o czym mówię? Być przygłupami na całego. Czymże jest bowiem rzeczywistość? Musicie być szaleni. Musicie! Bo szaleństwo jest jedynym sposobem, by przeżyć. (...) Musicie stać się kompletnymi popaprańcami, bo pozostała wam już tylko ta iskierka szaleństwa. Jeśli ją stracicie, będziecie niczym. Nie róbcie tego. Ode mnie dla was. Nie traćcie tego, bo to trzyma was przy życiu. Bo jeśli ją stracicie - fiuuu. To moja jedyna miłość. Szaleństwo.
- Dave Itzkoff , Robin. Biografia Robina Williamsa
Wojna nie polega na tym, że słodko i zaszczytnie jest umierać za ojczyznę. To brutalna impreza, nie taka, jak pokazują w filmach. Ludzie tam...
Wojna nie polega na tym, że słodko i zaszczytnie jest umierać za ojczyznę. To brutalna impreza, nie taka, jak pokazują w filmach. Ludzie tam umierają, samotnie i w żałosnych okolicznościach.
2 osoby to lubią - Dave Itzkoff , Robin. Biografia Robina Williamsa
Robin znosił jakoś długie, smutne okresy, kiedy Rob podróżował w interesach lub dla przyjemności, a Laurie mu towarzyszyła. Rodzice nie uświ...
Robin znosił jakoś długie, smutne okresy, kiedy Rob podróżował w interesach lub dla przyjemności, a Laurie mu towarzyszyła. Rodzice nie uświadamiali sobie, jak ta rozłąka wpływała na ich syna. Wiele lat później Laurie opowiadała: „Nie wiedziałam, jak samotny czuł się wtedy Robin, ale musiałam jeździć z Robem, bo mu nie ufałam. Dlaczego? Nie bądź głupi. Ale Robin przy tym cierpiał, a ja nie zdawałam sobie z tego sprawy. Spędził w ten sposób kilka samotnych lat. Czasem myślisz, że jesteś cudowną matką, ale może jednak tak nie jest "95. Robin nie był jednak całkowicie samotny na swoim strychu. Jego wielka kolekcja żołnierzyków przeprowadziła się do Stonycroft razem z nim, a teraz zyskał nową przestrzeń, w której mógł ich rozstawiać, i nikt go nie oceniał ani nie dyktował mu, jak ma ich użyć. Dzięki temu jego fantastyczne bitwy stały się jeszcze bardziej skomplikowane i bogate w szczegóły. Teraz na strychu generałowie Konfederacji mogli werbować żołnierzy z bronią automatyczną, a konni rycerze toczyli potyczki z nazistami. Robin opowiadał: „Mój świat ograniczał się do tysięcy żołnierzyków, którymi odgrywałem bitwy z II wojny światowej. Miałem całą dywizję pancerną, sto pięćdziesiąt czołgów i deskę trzy metry na metr, na którą sypałem piasek, a ona stawała się Guadalcanal".
1 osoba to lubi
Najnowsze opinie o książkach autora


Dyskusje związane z autorem
Dołącz do grupy "Rozmowy z autorami" i zaproponuj pytania - my zorganizujemy wywiad



























