Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Państwo Maytree

Tłumaczenie: Maciej Świerkocki
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
5,18 (40 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
5
7
7
6
6
5
10
4
3
3
4
2
3
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Maytrees
data wydania
ISBN
978-83-08-04498-8
liczba stron
266
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Historia miłosna – liryczna, refleksyjna, stawiająca wiele ważnych pytań na temat miłości, małżeństwa, natury. Dzieje małżeństwa malarki Lou Bigelow i poety Toby’ego Maytree skłaniają do namysłu nad istotą lojalności, przebaczenia, przyjaźni. Czas mija nieubłaganie: miłość od pierwszego wejrzenia – ślub – narodziny dziecka – wypadek – zdrada… Rozstania i powroty. Trudne wybory. Starość. Życie...

Historia miłosna – liryczna, refleksyjna, stawiająca wiele ważnych pytań na temat miłości, małżeństwa, natury. Dzieje małżeństwa malarki Lou Bigelow i poety Toby’ego Maytree skłaniają do namysłu nad istotą lojalności, przebaczenia, przyjaźni. Czas mija nieubłaganie: miłość od pierwszego wejrzenia – ślub – narodziny dziecka – wypadek – zdrada… Rozstania i powroty. Trudne wybory. Starość. Życie jest nieprzewidywalne, zaskakujące… Jakże mało jesteśmy w stanie dojrzeć w codzienności, jak wiele przeoczamy…

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1581
giera | 2013-01-23
Przeczytana: 22 stycznia 2013

Książkę Annie Dillard zacząłem czytać dawno temu, gdzieś w podróży. Przeczytałem jakieś 50 stron i odłożyłem. Trochę sobie poleżakowała, wśród innych zaczętych i niedoczytanych książek. W końcu wczoraj w nocy po nią sięgnąłem i skończyłem. Czy warto było? Nie. Powieść jest nudna. Sposób prowadzenia narracji nie wciąga, ale nie to jest największym problemem. Są nim postaci, bohaterzy skądinąd dramatycznych przeżyć, a jednak są ‘papierowi’, nie ma w nich krwi, żółci, emocji. Zatopieni w swoich wewnętrznych rozważaniach, wszystko ‘z zewnątrz’ przyjmują ze stoickim spokojem i niczym buddyjscy mnisi akceptacją, nawet najstraszniejsze, zrządzenia Losu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wójt. Jedziemy z frajerami! Całe moje życie

Jedziemy z frajerami potwierdza popularne w Polsce hasło bez alkoholu nie ma futbollu. Humorystyczna książka o życiu byłego selekcjonera repr...

zgłoś błąd zgłoś błąd