Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ja, Dago

Cykl: Dagome Iudex (tom 1)
Wydawnictwo: Pojezierze
7,14 (316 ocen i 30 opinii) Zobacz oceny
10
30
9
32
8
58
7
95
6
62
5
26
4
5
3
4
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
837002369X
liczba stron
235
słowa kluczowe
historia/ IX w./ Polska
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Monika

Zbigniew Nienacki tym razem akcję swojej trylogii umieścił w IX wieku, aby ukazać własną wizję tworzenia Państwa Polskiego.

 

Brak materiałów.
książek: 42
Irulon | 2014-11-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Według Piotra Łopuszańskiego, biografa Zbigniewa Nienackiego (vel Nowickiego), całego życie pisarza było fikcją, Nienacki bowiem różnym osobom podawał różne wersje wydarzeń ze swojego życia. Fikcją literacką jest również trylogia “Dagome Iudex” o początkach państwa polskiego, o której autor na końcu trzeciego tomu pisze: “...wokół przeszłości każdego państwa tak wiele krąży przeróżnych legend. Ja opowiedziałem tylko jedną z nich.”. Legenda to z kategorii “tylko dla dorosłych”, co rusz bowiem prężą się członki mężnych słowiańskich wojowników i rozchylają się uda słowiańskich “dziewek”, obowiązkowo z wielkimi piersiami. Słowo “żołądź” ani razu nie występuje jako to, czego szukają dziki, ale tylko jako to, czego - według niesmacznego kawału - szukają blondynki. Akceptacja co rusz ponawianych erotycznych wtrętów to warunek konieczny dla ukończenia trylogii. Warto się jednak przemóc, bo książka ma fabułę ciekawą i choć czasem autor idzie na skróty (np. w jednym akapicie informując o śmierci jednego z bohaterów, nawet nie poświęcając dokładniejszego opisu samej śmierci, jak i reakcji na nią) to na jej kartach przewija się cała masa ciekawych postaci. Niezmiennie główną postacią pozostaje jednak Dago, domniemany przodek Piastów.
Wznowienie powieści w postaci ebooka wydawnictwo Liber Novus reklamuje jako powieść “równie krwawą jak „Gra o tron” i pełną cynicznych, mrocznych intryg jak „House of Cards”. Coś w tym jest, właśnie z uwagi na mnogość postaci, opętanych zazwyczaj przez żądzę władzy. Postaci, choć pod względem targających je namiętności są podobne, to jednak różnie i z różnym powodzeniem je realizują, a chwilowe osiągnięcie sukcesu, może w kilka rozdziałów później zakończyć się ich upadkiem (to faktycznie ma w sobie coś z George R.R. Martina!). Obraz ludzi i samej polityki (jako dziedziny życia związanej ze zdobyciem i sprawowaniem władzy) pokazany w książce jest nader cyniczny, a wnioski nieraz okrutne. Rozważania na ten temat pojawiają się m.in. poprzez cytaty z wymyślonej przez autora bizantyjskiej “Księgi grzmotów i błyskawic” z rozdziału “O sztuce rządzenia ludźmi”, co jest ciekawym zabiegiem narracyjnym. Ciekawa może też być obserwacja tego, co treść trylogii mówi o samym autorze. Widać na pewno niechęć do Niemców (w książce konsekwentnie nazywanych Teutonami), co zasadniczo nie dziwi wśród osób które przeżyły koszmar drugiej wojny światowej. Widać też chęć rehabilitacji Polan i ich dorobku (np. poprzez wywody nt. tego, że musieli oni znać jakiś rodzaj pisma) zanim za sprawą Mieszka I i chrztu trafili na karty historii, tej pisanej przez wczesnośredniowiecznych kronikarzy i podróżników. Ale najbardziej kontrowersyjny jest stosunek Nienackiego do kobiet. Ciężko mi uznać go za mizogina, co jest mu czasem zarzucane, aczkolwiek faktem jest, że fabuła ocieka duchem machismo i patriarchalizmu. Warto jednak pamiętać, że na kartach powieści pojawiają się postaci kobiece zupełnie pełnoprawne, potrafiące świadomie wpływać na bieg wydarzeń. To, że poza w zasadzie jednym wyjątkiem, robią to jako matki lub żony i kochanki, wpływając na postępowanie “swoich” mężczyzn wynika z faktu, że takie to były czasy, po prostu. Z kolei to, że kobietami kierują często nieciekawe, czasem prymitywne intencje i cechuje małostkowość oraz intryganctwo ciężko uznać za zarzut - to cechuje również mężczyzn i jest zgodne z jednym z (chyba) nadrzędnych celów autora, który chciał pokazać, jak ludzkim postępowaniem kierują namiętności (władza, bogactwo, cielesne pożądanie) i jak się w tym mogą zatracić. Kobiety są nie tylko ofiarami gwałtów (znowu warto pamiętać w jakich czasach dzieje się powieść), ale też aktywnie inicjują pożycie i same wybierają sobie partnerów. Sam Dago zresztą przedstawiany jest jako świetny kochanek nie z uwagi na wielkość przyrodzenia czy fizyczną siłę, ale dlatego, że w młodości przybrana matka nauczyła go tzw. “sekretów kobiecego ciała”, czyli zaspokajania w łóżu nie tylko swoich własnych potrzeb. Autor nie insynuuje też (poza jednym, celowym wyjątkiem), aby seksualne spełnienie dawały kobietom gwałty.
Tak czy siak, niezależnie od tego czy jest się upadłym macho szukającym pocieszenia w patriarchalnym świecie pełnym intryg i chętnych niewiast, mniej lub bardziej wojującą feministką pragnącą zdemaskować niecny stosunek autora do kobiet, czy wreszcie kimś, kto po prostu chce przeczytać ciekawą książkę, warto sięgnąć po trylogię Nienackiego. Nie znając całości twórczości autora, zaryzykuję twierdzenie, że jest to jego opus magnum, które szkoda, aby było zapomniane.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Opowiadania wybrane

Trafnie można oczywiście dyskutować nad takim albo innym wyborem zawartych w zbiorze opowiadań. Jednemu nie przypadnie do gustu SF, drugiemu gro...

zgłoś błąd zgłoś błąd