Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ja, Dago

Cykl: Dagome Iudex (tom 1)
Wydawnictwo: Pojezierze
7,13 (278 ocen i 22 opinie) Zobacz oceny
10
27
9
27
8
49
7
85
6
56
5
22
4
5
3
4
2
2
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
837002369X
liczba stron
235
słowa kluczowe
historia/ IX w./ Polska
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Monika

Zbigniew Nienacki tym razem akcję swojej trylogii umieścił w IX wieku, aby ukazać własną wizję tworzenia Państwa Polskiego.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (547)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1616
Pablos | 2010-12-06
Przeczytana: 05 grudnia 2010

Zbigniew Nienacki jest znany przede wszystkim z powieści o Panu Samochodziku, muzealniku-detektywie, klasyfikowanymi jako powieści dla młodzieży. Ma w dorobku jednakże autor także powieści inne, zwane najczęściej pozycjami „dla dorosłych”. Bardzo podkreśla się owe „dla dorosłych”, aby jednoznacznie uświadomić czytelnikowi to, co znajduje się w środku. Nienacki bowiem gdy nie pisał o Panu Samochodziku okazywał się być zupełnie innym autorem, którego teksty nawet dziś, w czasach, gdy seks, cielesność i zmysłowość nie są już tematami tabu, mogą niejednego odstraszyć. Ten facet doskonale wiedział czego chce od kobiet, miał na ich temat zdanie wyrobione – i to widać w jego książkach „dla dorosłych”, które życzliwi pisarzowi nazywają „skandalizującymi”, a mniej życzliwi „pornografią”.

Trzy książki składające się na cykl ukazały się w mało sprzyjających czasach, zarówno wydanie pierwsze, jak i drugie, przygotowane przez wdowę po autorze władnym sumptem nie zyskały popularności, omijane...

książek: 2390
Koronczarka | 2013-03-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 24 marca 2013

Choć akcja książki umiejscowiona jest dosyć konkretnie w IX wieku, trudno ją nazwać książką historyczną. To fantazja, wariacja na temat, czy jak to kto chce sobie nazwać. Coś z pogranicza książki historycznej i fantasy, opowieść na długie zimowe wieczory, czy saga o bohaterach snuta przy ognisku. Czyta się tę książkę wspaniale, bo interesujące jest, jak Nienacki splata w całość okruchy wieści o tych czasach, a trzeba mu przyznać, że zebrał je dosyć solidnie. Podobno do napisania książki o początkach państwa polskiego skłonił go sam Paweł Jasienica. I fajnie jest wyobrazić sobie, jak ci dwaj panowie sobie o tym rozmawiali. Bo że rozmowa nie była prowadzona całkiem na serio, tego jestem pewna. W swojej opowieści o założycielu państwa polskiego - Dago ma na imię - autor wykorzystuje także legendy, fantazjując na temat ich powstania. Jak we wszystkich książkach tego autora pisanych z myślą o dorosłym czytelniku jest tu sporo scen brutalnych i nasączonych mocną, zmysłową erotyką, co po...

książek: 108
Krzysiek | 2016-05-06
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 2008 rok

Rzecz będzie też o pozorach, potrafiących odrzucić od dobrego.

Tyle razy w antykwariatach napotykałem 'JA, DAGO' w tak śmiesznie niskich cenach (np. po 5 zł), że dodatkowo dotykając gównianego papieru z jakiego wykonano okładkę książki, podobnie myślałem o jej zawartości. Co prawda Nienackiego w młodości lubiłem jako autora PANA SAMOCHODZIKA, słyszałem też co nieco o jego Skiroławkach (jeszcze
wówczas ich nie czytałem), ale 'JA, DAGO' zawsze odkładałem z powrotem. Potem, to nawet w ogóle jej do ręki już nie brałem.

Po wielu latach, w jednym z Warszawskich antykwariatów (okolice Dw. Centralnego, schodziło się w dół po schodkach) wdałem się w rozmowę ze sprzedawcą. Człowiek ten był wyraźnie sporo czytający, na rzeczy się znał. Konkretnie zgadaliśmy się na temat twórczości Nienackiego, a że byłem wówczas świeżo po 'RAZ W ROKU W SKIROŁAWKACH', 'WIELKI LAS', 'LASECZKA I TAJEMNICA', to piałem z zachwytu, że Nienacki nie tylko dobrym pisarzem ale i mądrym człowiekiem był. I wówczas pan...

książek: 288
astaldohil | 2014-05-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 maja 2014

Powieść bardzo nierówna, momentami sięgająca literackich wyżyn, by kilka chwil później popaść w pornograficzną grafomanię, która mocno kontrastuje z nieco baśniowym stylem narracji. Bohater, Dago, postać z pozoru niezbyt skomplikowana, budowana na wzorcu rycerza z poematów epickich, z czasem nabiera głębi, zdarza się mu wątpić w predestynację naznaczoną przez los, która miała wieść go ku byciu wielkim. Najlepszymi wątkami w książce, są zdecydowanie fragmenty, kiedy Dago przebywa wśród Wikingów, jakkolwiek długa podróż po terenach dzisiejszej Polski - gromadzenie drużyny i droga "na szczyt" - jest równie ciekawa i, bywa, ze zbacza w zaskakujących kierunkach.

Powieść dobra, chwilami wręcz magnetyzująca - jedynym mankamentem zdaje się być nadmierne epatowanie pornografią, które burzy ogólny, baśniowo-apokryficzny klimat całości. Polecam!

książek: 1835
Ewa | 2015-02-26
Na półkach: 2015, Przeczytane
Przeczytana: 19 lutego 2015

Nie do wiary jak wysoko została oceniona ta książka i, jak sprwdziłam, cała trylogia, czyli "Dagome iudex".
Jest to powieść ponura, brutalna i niezwykle wulgarna i pornograficzna, napisana przez chyba naćpanego zboczeńca seksualnego.
Trylogia ta jest określana jako historyczna i fantazy, lecz nie ma z historią i fantastyką nic wspólnego. To chora fantazja autora na temat tworzenia się państwa polskiego. Autor wymieszał baśnie, legendy i faktyczne wydarzenia, pozmieniał nazwy plemion i nazwiska, nie wiadomo właściwie dlaczego. Jednak to nie jest tak istotne. Najważniejsze, że główny bohater, Dago, przewrotnie nazywający siebie Piastunem, protoplasta rodu Piastów, dąży do władzy za wszelką cenę. A więc gwałty, mordy, rozboje, oszustwa są dla niego środkiem do celu i są usprawiedliwione.
I tu wychodzi na jaw ubecka i esbecka przeszłość autora, który o władzy pisze w przedmowie w ten sposób " .... Władza nazywa, co jest dobre, a co złe, co jest białe, a co czarne, co...

książek: 2231
Bed | 2010-09-08
Na półkach: Przeczytane, Fantastyka

Autor podparł opowieść istniejącym dokumentem Dagome iudex, stąd pewnie imię bohatera. Do tego kilka wątków z legend, fantazja i wiedza Nienackiego i powstaje super historical fantasy. W całej trylogii fajnie czyta się o możliwościach konstruowania państwa, przez kogoś wyrastającego ponad przeciętność. W dobie gdzie lubi się traktować swoje teorie serio, choćby nie podparte niczym, dobra zabawa z baśniową opowieścią jest odprężająca. Ja sama czytałam ją dość dawno i pamiętam: Amazonki, Olbrzymy i Karlice a porównanie Dagona Piastuna Nienackiego z Piastem Kołodziejem ze Starej Baśni - bezcenne. :) Trylogia jest raczej dla dorosłych.

książek: 3405
książek: 17
Paweł Cz | 2015-09-05
Na półkach: Przeczytane

Bardzo spodobała mi się ta książka. Osadzenie człowieka o charakterze manipulanta z XX/XXI wieku w czasach gdy Państwo Polskie było jedynie przedmiotem pragnienia władzy tego egocentryka, okraszone lekką starosłowiańską fantastyką i erotyką/pornografią, dało bardzo interesujące połączenie.

Dodatkowa gwiazdka za pojedynek runiczny, który mógłby stanowić scenariusz niezłego skeczu kabaretowego.

Polecam.

książek: 42
Irulon | 2014-11-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Według Piotra Łopuszańskiego, biografa Zbigniewa Nienackiego (vel Nowickiego), całego życie pisarza było fikcją, Nienacki bowiem różnym osobom podawał różne wersje wydarzeń ze swojego życia. Fikcją literacką jest również trylogia “Dagome Iudex” o początkach państwa polskiego, o której autor na końcu trzeciego tomu pisze: “...wokół przeszłości każdego państwa tak wiele krąży przeróżnych legend. Ja opowiedziałem tylko jedną z nich.”. Legenda to z kategorii “tylko dla dorosłych”, co rusz bowiem prężą się członki mężnych słowiańskich wojowników i rozchylają się uda słowiańskich “dziewek”, obowiązkowo z wielkimi piersiami. Słowo “żołądź” ani razu nie występuje jako to, czego szukają dziki, ale tylko jako to, czego - według niesmacznego kawału - szukają blondynki. Akceptacja co rusz ponawianych erotycznych wtrętów to warunek konieczny dla ukończenia trylogii. Warto się jednak przemóc, bo książka ma fabułę ciekawą i choć czasem autor idzie na skróty (np. w jednym akapicie informując o...

książek: 213
NeroTeX | 2014-10-19
Przeczytana: 18 października 2014

Pamiętając z dzieciństwa fantastyczną serię pana Nienackiego o przygodach ,,Pana Samochodzika'', sięgnąłem z dużymi nadziejami do pierwszej części trylogii o początkach państwowości polskiej. Tym razem jednak ,,pan Samochodzik dla dorosłych'' okazał się być rozczarowaniem. Pomijając mocne i pikantne opisy o różnych przygodach głównego bohatera z kobietami, w książce za wiele się nie dzieje. Owszem, jest cała historia Dago od jego wieku dziecięcego, potem wędrówka od Odry w stronę Wisły w celu zdobycia wojska, poparcia i przejęcia władzy. Można uznać, że klika fragmentów zasługuje na uznanie. Ale samo tło historyczne, jest chyba zbyt przeplecione wyobraźnią autora w tworzeniu dziwnych nazw plemion, krain geograficznych, rzek itp. Wszystko jest tu tak wymieszane, że ciężko jest umiejscowić wydarzenia z miejscem. Do tego książka miejscami przypomina esej historyczny, ale tutaj akurat wolę już pana Jasienicę. Choć podobno to właśnie Paweł Jasienica namówił Nienackiego do zabrania się...

zobacz kolejne z 537 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd