Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ania z Zielonego Wzgórza / Ania z Avonlea

Tłumaczenie: R.Bernsteinowa
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
7,41 (2434 ocen i 95 opinii) Zobacz oceny
10
314
9
321
8
470
7
741
6
340
5
141
4
36
3
45
2
11
1
15
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Anne of Green Gables / Anne of Avonlea
data wydania
liczba stron
568
język
polski
dodała
Barbara

"Ania z Zielonego Wzgórza" Gdy Maryla i Mateusz Cuthbertowie decydują się przygarnąć chłopca z sierocińca, nie mają pojęcia, że od tej pory ich życie wypełnią niespodzianki. Zaczyna się od tego, że na Zielone Wzgórze w Avonlea przybywa nie chłopiec, lecz jedenastoletnia rudowłosa dziewczynka. Ania to osóbka o nieprzeciętnym temperamencie i wybujałej fantazji. Jej obecność wywróci życie...

"Ania z Zielonego Wzgórza"
Gdy Maryla i Mateusz Cuthbertowie decydują się przygarnąć chłopca z sierocińca, nie mają pojęcia, że od tej pory ich życie wypełnią niespodzianki. Zaczyna się od tego, że na Zielone Wzgórze w Avonlea przybywa nie chłopiec, lecz jedenastoletnia rudowłosa dziewczynka. Ania to osóbka o nieprzeciętnym temperamencie i wybujałej fantazji. Jej obecność wywróci życie mieszkańców Avonlea do góry nogami, a Zielone Wgórze nigdy nie będzie takie jak dawniej.

"Ania z Avonlea"
Ania powraca do Avonlea, by uczyć w tamtejszej szkole. Szybko okazuje się jednak, że praca nauczyciela to prawdziwe wyzwanie. Świeże upieczona nauczycielka będzie musiała zaskarbić sobie sympatii podopiecznych - a są wśród nich urwisy, złośliwcy i fajtłapy... Na szczęście zdarzają się i bratnie dusze. Ania nawiązuje nowe przyjaźnie, popada w nowe tarapaty i zaczyna zdawać sobie sprawę, że coraz bardziej zależy jej na pewnym chłopaku...

 

źródło okładki: Barbara BBKZ - zdjęcie własne na potrzeby LC

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (4225)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 448
MountainTobacco | 2014-04-18
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Oto historia, w której można się schować. Przeczekać pomiędzy jej stronicami każde zło. W tym stworzonym przez Lucy Maud Montgomery świecie, w którym nie ma złych ludzi, ani brzydkich krajobrazów. Bowiem wszystko można przecież zmienić jedynie z pomocą "odrobiny wyobraźni". Odchylając strony tej powieści poczujemy się bezpieczni, zawsze już bowiem będziemy mogli powrócić na Zielone Wzgórze... To była ulubiona książka mojej mamy. W starej wersji, jeszcze ze szkicami, które wykonał Pan Bogdan Zieleniec piórkiem...

książek: 1156
Anika | 2013-03-10
Na półkach: Przeczytane

Książka mojego dzieciństwa. Będąc dziewięcioletnią dziewczynką zaczytywałam się w przygodach rudowłosej Ani. Przeczytałam wszystkie części.Cała seria jest rewelacyjna.

książek: 222

Wspominków z dzieciństwa ciąg dalszy.
Opowieść o Ani zawsze mi była zachwalana. Często się zastanawiałam – dlaczego mi jej po prostu nie czytano w dzieciństwie? A dlaczego ja odwlekałam lekturę? Na półce u mojej starszej siostry stały 3 grube tomiszcza. A mnie trudno było nazwać molem książkowym, więc po prostu... odstraszały. Ale przygody małej Ani to tylko 1/6 tego wydania. I tę pierwszą część właśnie – "Anię z Zielonego Wzgórza" czytałam potem bez przerwy. I nie sposób się znudzić. A dlaczego?
Z Anią trudno się identyfikować. To cudak nie z tej ziemi. Gaduła i cudak. A te jej określenia! Wyspa Księcia Edwarda jest prawdziwie bajkowym i urokliwym miejscem, więc niebywała fantazja Ani miała pole do popisu. Z usposobienia przypomina Ania romantyczną duszę Marianne Dashwood Jane Austin. Poza tym ma zapał twórczy i dzikie pomysły. Do tego wszystkiego jest dość charakterna i dumna, co nieraz przysporzyło jej problemów. Zaskarbiła sobie tym dozgonnych przyjaciół, ale też zyskała...

książek: 1089
Caroline | 2013-08-02
Przeczytana: 06 kwietnia 2010

Jedna z lepszych książek, jakie w życiu przeczytałam.
A byłam do niej taka uprzedzona..
Wszyscy czytali "Anię", ja wolałam coś ciekawszego..
Nie chciałam być taka jak wszyscy i tyle :)

Historia sieroty, którą w wyniku pomyłki adoptowali Maryla i Mateusz Cuthbertowie. Dziewczyna usiłuje zaaklimatyzować się w nowym miejscu. Znajduje tu wielu przyjaciół. Możemy przeczytać tutaj wiele ciekawych historii.

Polecam szczególnie dla dzieci z podstawówki.
Ja przeczytałam to pod jej koniec z powodu 'uprzedzenia' .
I byłam zachwycona.
Przeczytałam całą serię jednym tchem, ale posiadam w mojej domowej biblioteczce tylko jedną część..

książek: 43
Maudie | 2016-02-04
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Moja ukochana pisarka.Posiadam i przeczytałam wszystko co napisała.
Dla mnie to magia która na zawsze pozostanie w mym sercu...

książek: 416
Emisunflower | 2013-12-08
Przeczytana: 05 marca 2009

Rewelacyjna książka , miło było przenieść się z Anią na Zielone Wzgórze. Dziewczynka była sierotą , adoptowali ją Maryla i Mateusz Cuthbert . Którzy pragnęli chłopca , lecz los chciał że trafili przez przypadek na rudowłosą dziewczynkę , pokochali ją niemal od razu . Mimo że Ania Shirley sprawiała na początku sporo kłopotów , była dobrym dzieckiem . Miała przyjaciółkę od serca Dianę Berry . Obie dogadywały się bez słów . Niejaki Gilbert Blythe , zakochał się w Ani , którą nazwał " marchewą " . Polecam :D

książek: 1034
Iza | 2015-02-01
Na półkach: Przeczytane

Książki mojego dzieciństwa. Kochałam Anię miłością wielką i nieskończoną. Jej rudość, sierocy los, rozmarzone niedopasowanie było dla mnie niesamowicie pozytywnym sygnałem, że .."nie od razu Rzym zbudowano.." . Historia Ani uczy w prosty sposób szukania w innych wyjątkowych cech, nie odrzucania kogoś tylko z powodu wyglądu, urodzenia. Okazuje się, że rudowłosa sierota jest świetną bohaterką. I te sielskie klimaty Zielonego Wzgórza.. Kto by pomyślał, że niemal tak będę mieszkać ?

książek: 715
ewula | 2013-06-04
Na półkach: Przeczytane

To już po prostu klasyka;-)

książek: 2706
Basia_Pelc | 2013-03-27
Na półkach: Przeczytane

Klasyczna, przezabawna, przeurocza i słodko-gorzka opowieść o marchewkowowłosej dziewczynce. Nigdy nie zapomnę jej farbowania włosów - w efekcie wyszły zielone. Och, jak chciałabym się tam znaleźć i mieć w posiadaniu jej bezkresną wyobraźnię...

książek: 169
Amoretta | 2014-08-18
Na półkach: Przeczytane

Cudowna powieść z dzieciństwa i młodzieńczego wieku. Gilbert i jego miłość do Ani jest powodem do zakochania się w późniejszych, bardziej dojrzałych romansach. Z Anią z Zielonego Wzgórza dorastałam, studiowałam, opłakiwałam bliskich i podejmowałam pierwszą pracę. Kocham tą serię za ponadczasowość.

zobacz kolejne z 4215 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd