Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nadchodzi noc

Tłumaczenie: Jan Rost
Seria: Przez Rzekę
Wydawnictwo: Czarne
6,3 (30 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
1
7
12
6
4
5
7
4
1
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Stundande natten
data wydania
ISBN
9788375361704
liczba stron
142
język
polski
dodał
Bogusia

Przewlekła nieuleczalna choroba sprawiła, że w szpitalnej sali spotkało się czterech mężczyzn. Hasse, Narrator powieści, milczący nieznajomy z drugiej półkuli zwany Montem, Börje, nałogowy hazardzista, który przyjmuje zakłady o życie wieczne, i Harry, były włóczęga, najbardziej z nich wszystkich wrażliwy i rycerski. W ostatnich chwilach towarzyszą im niczym aniołowie stróże siostry Birgit i...

Przewlekła nieuleczalna choroba sprawiła, że w szpitalnej sali spotkało się czterech mężczyzn. Hasse, Narrator powieści, milczący nieznajomy z drugiej półkuli zwany Montem, Börje, nałogowy hazardzista, który przyjmuje zakłady o życie wieczne, i Harry, były włóczęga, najbardziej z nich wszystkich wrażliwy i rycerski. W ostatnich chwilach towarzyszą im niczym aniołowie stróże siostry Birgit i Angela. Jest mądra pani pastor Anna-Britta i oschły doktor Möller. Głównym bohaterem pozostaje jednak Hasse, który - gdy zawodzi go przyszłość - ma czas pogodzić się z przeszłością, z jej namiętnościami i rozczarowaniami.

"Nadchodzi noc" to opowieść o człowieku i jego słabościach. O chwilach, w których organizm faszerowany morfiną buntuje się i słabnie, a pełen fantastycznych wizji sen nie przynosi ukojenia. Przede wszystkim jest to jednak piękna i pokrzepiająca opowieść o godzeniu się ze śmiercią.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Czarne, 2010

źródło okładki: http://www.czarne.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (72)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1014
olaf2009 | 2016-12-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 grudnia 2016

Książka jest opisem przeżyć umierającego człowieka. Ogrom cierpień fizycznych i psychicznych przytłacza. Nie czyta się jej lekko i przyjemnie. Porusza problem śmierci, przemijania i godzenia się z nimi - wszystko to jest wyrazem człowieczeństwa. Dotyczy ważnych, ponadczasowych kwestii, ale swoim ciężarem jest przeznaczona na pewno dla osób o mocnych nerwach.

książek: 880
Kurz | 2015-10-03
Przeczytana: 29 września 2015

"Nadchodzi noc" jest drugą książką z serii Przez rzekę, jaką udało mi się przeczytać. Obecnie jestem w trakcie składania zamówienia na kolejną dokładkę książek, tym razem z myślą o prezencie świątecznym. I tam także znajduje się książka z tej serii. Pierwszą, jaką przeczytałam, było "Cień mojego dziecka". Do tej pory jestem zafascynowana tą pozycją. Pamiętam jak opowiadałam wszystkim znajomym (którzy mieli jeszcze siłę mnie słuchać), że ta książka jest niesamowita, ale jednocześnie przejmująco smutna i tragiczna. Pamiętam, że mówiłam o niej dużo. I w wakacje, dostrzegając kolejną książkę z serii, nawet się nie zastanawiałam. Po prostu ją kupiłam i czekałam na odpowiedni moment, aż ją zachcę przeczytać. I tak - zachciałam.

"[...] tylko ten, kto jest wolny od iluzji, jest naprawę wolny." (str. 24)

Zaczęłam czytać tę książkę w trakcie jazdy do miasta. Rano spojrzałam na stos książek przy łóżku i zgarnęłam tę. Tak samo niepozorną jak inne książki z tej serii. Tak samo jak...

książek: 404
Komórka_z_Książkami | 2013-10-30
Na półkach: Przeczytane

Nadchodzi noc to opowieść o człowieku i o tym jak walczy on z nadchodzącą śmiercią. Walczy nie tyle z nią, co z samym sobą. Narrator stara się pogodzić z nieuniknionym. Cała jego walka rozgrywa się w głowie. W zasadzie domyślamy się na co cierpią bohaterowie, ale choroba sama w sobie nie jest istotna. Liczy się to w jakim stanie człowiek konfrontuje się z faktem, że odchodzi.

Obraz szpitala w powieści Wijkmarka nie jest tak przytłaczający jak u Sołżenicyna. Pacjenci, mimo że umierający, mają w sobie więcej romantyzmu. Książka jest na swój sposób ciepła, chwilami wręcz melancholijna. Nie oznacza to bynajmniej, że jest to proza miła i łatwa w odbiorze. Owszem, niektóre opisy rozkładu ciała mogą przygnębić i sprowadzają czytelnika na ziemię. Rozważania głównego bohatera powodują, iż łatwo można popaść w klimat teatralno filozoficzny. Być może autorowi o to właśnie chodziło, jednak takie właśnie momenty przeplata on bardzo surowymi opisami dogorywania.

"Nadchodzi noc" to powieść...

książek: 362
biebronka | 2013-07-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Książka jest analizą procesu umierania, ale bardziej od strony astralnej, niż fizycznej. Autor niewiele czasu poświęca swojej chorobie, możemy się jedynie domyślać, co mu dolega, opowiada natomiast o swoim strachu i chwilach ekstazy, o tym jak jego "ja" walczy, gdy ciało już prawie skonało i o sytuacji odwrotnej, gdy "ja" przestało istnieć, a serce nadal bije.
Pisanie o śmierci jest jeszcze trudniejsze niż czytanie o niej,boimy się tego trudnego tematu, a gdy nadchodzi nasz czas, jesteśmy zaskoczeni, jak gdyby mogło nas to ominąć. Nie ominie. Dlatego może warto poświęcić chwilę na refleksje, które po przeczytaniu tej książki z pewnością się pojawią.

książek: 725
karla_6 | 2014-06-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 czerwca 2014

Książka raczej gorsza, niż lepsza... Dla mnie jest to tym bardziej przykre, bo bardzo nie mogłam się doczekać tej lektury, jak czekała na swoją kolej...

Po opisie na okładce spodziewałam się zupełnie czegoś innego. Nie jest to niestety historia spotkania i wspólnego umierania czterech mężczyzn, a tylko jednego... Towarzyszą temu dość monotonne, mało odkrywcze przemyślenia i narzekania.

Książka nie wzbudziła we mnie zbyt wielu emocji, ani tych pozytywnych, ani negatywnych. Szkoda.

książek: 329
Sylwia | 2017-03-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 858
Anadark | 2016-08-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 sierpnia 2016
książek: 320
Mateusz Kozieł | 2016-07-17
Przeczytana: 19 lipca 2016
książek: 970
agata | 2016-06-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 lipca 2016
książek: 80
Hrabina | 2016-01-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
zobacz kolejne z 62 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd