Wyzwanie czytelnicze LC

Głód i jedwab

Tłumaczenie: Katarzyna Leszczyńska
Seria: Poza serią
Wydawnictwo: Czarne
7,19 (182 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
26
8
35
7
70
6
26
5
13
4
2
3
1
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Hunger und Seide
data wydania
ISBN
9788375360202
liczba stron
208
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Ostry jak brzytwa, bezlitosny zbiór esejów Głód i jedwab to konfrontacja z Herty Müller doświadczeniami życia w dyktaturze i podążanie tropem politycznych refleksji autorki z lat dziewięćdziesiątych, którym towarzyszy pewność, że podział na sferę prywatną i polityczną nie istnieje i istnieć nie ma prawa. Müller demaskuje terror normalności prowadzący do zuniformizowanego myślenia i możliwy...

Ostry jak brzytwa, bezlitosny zbiór esejów Głód i jedwab to konfrontacja z Herty Müller doświadczeniami życia w dyktaturze i podążanie tropem politycznych refleksji autorki z lat dziewięćdziesiątych, którym towarzyszy pewność, że podział na sferę prywatną i polityczną nie istnieje i istnieć nie ma prawa. Müller demaskuje terror normalności prowadzący do zuniformizowanego myślenia i możliwy wszędzie: czy to będzie banacka wieś, czy Rumunia Ceauşescu, Jugosławia czy zjednoczone Niemcy. Pokazuje, jak można zawłaszczyć i wprząc w służbę totalitarnego panowania słowa i rzeczy, przyrodę i mury miasta. Jak można panować, pogrążając ludzi w szarości, jak ważnym elementem władzy jest konstruowanie państwowej, powszechnie obowiązującej rzeczywistości, budowanie nieufności w prywatnych związkach. Pisze o tym, jaką wagę ma dla panujących kontrola seksualności i kobiecego ciała, ale i o tym, jak kobiety stają się kolaborantkami. Opowiada, jak konstruowany jest strach i jak wpędza się ludzi w obłęd. I o tym, jak ten strach może zwrócić się przeciw władzy. śledzi również narodziny nienawiści i ksenofobii w demokracji, przekształcanie się bezmyślności w zbrodnię. Przygląda się uważnie słowom i temu, co się za nimi skrywa. Poddaje wiwisekcji zarówno mowy polityków niemieckich, jak i rozmowy w berlińskim parku czy włoskim sklepiku. Ogląda z każdej strony język, jakim pisano na Zachodzie o dyktaturze, jakim mówiono o wojnie w Jugosławii i myśli nad tym, co zdradzają jego metafory i przemilczenia. śledzi, dokąd prowadzi, co odsłania i co ukrywa język rumuńskiej ulicy za życia i po śmierci Ceauşescu. Teraźniejszość przeszłości widoczna jest w jej komentarzach na temat dyskusji o biedzie w Europie, o prawie do azylu, o rozliczaniu przeszłości, o pogromach Cyganów w Rumunii, podpalaniu domów azylantów w Niemczech.

 

źródło opisu: http://czarne.com.pl/

źródło okładki: http://czarne.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (495)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1475
vandenesse | 2013-08-31
Na półkach: Przeczytane, 2013, BOK, Reportaż
Przeczytana: 31 sierpnia 2013

Totalitarna Rumunia kontra zjednoczone Niemcy i spojrzenie na bolesne problemy obu krajów z perspektywy emigrantki i imigrantki. Świetnie napisane, w przystępny sposób, mnóstwo ważnych rzeczy do przeanalizowania.

książek: 1931
goskrzys | 2018-09-04
Przeczytana: 04 września 2018

Ważny głos, dotyczący życia w kraju totalitarnym.

W zbiorze tym znajdują się eseje, zawierające refleksje autorki na temat życia w kraju pod dyktaturą Ceausescu oraz jej krytyczne wypowiedzi na temat wojen na Bałkanach w latach 90. XX wieku. Opisuje ona nie tylko biedę, zastraszenie i poniżenie ludzi - to wszystko znamy zresztą z własnego podwórka. Opisuje również przedmiotowe podejście do obywateli, którzy tak naprawdę potrzebni są dyktatorowi, żeby wiwatować na stadionach i machać flagami, ale poza tym mogliby w ogóle nie istnieć...

Straszna jest polityka, w której kobietom nie tylko zakazuje się (pod groźbą więzienia) aborcji, ale jeszcze przymusza do urodzenia minimum pięciorga dzieci - gdy brakuje mleka, mięsa, prądu, wszystkiego. Gdy dzieci trzeba urodzić tylko po to, by były, głodowały, chorowały i umierały. Albo uciekały się do przestępstw i trafiały do więzień. Straszna jest polityka, gdy lekarz jest głównym informatorem służb. Gdy milicja może okradać człowieka,...

książek: 6733
allison | 2011-12-29
Przeczytana: 29 grudnia 2011

Większość esejów powstała prawie i ponad dwadzieścia lat temu, jednak nie straciły one swej aktualności. Autorka zwykle nawiązuje do konkretnych wydarzeń, głównie z rumuńskiej dyktatury, jednak refleksje na temat władzy, totalitaryzmu, wolności, jednostki i narodu są ponadczasowe.

Pisarka wyraźnie rozgranicza pojęcia kraju i państwa. Kraj kojarzy jej się z ojczyzną, miejscem pochodzenia i zamieszkania, korzeniami... Państwo to przede wszystkim system, który podporządkowuje sobie człowieka w wyrafinowany, wynaturzony i okrutny sposób.

Całość napisana jest przystępnie, chociaż język łączy w sobie styl publicystyczny i literacki. Autorka operuje nawet metaforami, ale nie skupia się na formie w przesadny sposób. Może dlatego eseje przemawiają przekonująco do czytelnika, poruszają do głębi, wstrząsają. Taki np. jest tytułowy tekst, demaskujący wszechobecną biedę, zakłamanie i terror pod rządami Ceausescu.

Większość tekstów dotyczy rumuńskiej rzeczywistości, ale jest też w książce...

książek: 827
Darya | 2011-12-13
Przeczytana: grudzień 2011

Gdy moja mama zauważyła, że czytam tą książkę spojrzała na mnie z pewnym przerażeniem i powiedziała, że "ta książką jest straszna!" I nie miała tutaj pod żadnym pozorem na myśli, że jest beznadziejna czy nudna. Nie. Ta książka jest straszna, bo jest o strachu. Strachu całego kraju.
Autorka, poświęcając większość miejsca swoim wspomnieniom z komunistycznej Rumunii, chce przybliżyć jej obraz osobom, które nigdy nie żyły w dyktaturze [czyli "utopii stosowanej"]. Na tyle ile to możliwe wprowadza w świat, który w obecnych czasach tak trudno sobie wyobrazić.
Największym atutem zbioru esejów jest moim zdaniem ich styl - przyciągający, zmuszający do bardzo uważnego czytania, niezwykle dobrze oddający emocje. I strach.
Pozycja na pewno zmieniła mój pogląd, nie tylko na Rumunię, ale i na komunizm w ogóle. Uważam, że zasługuje sobie na tak wysoką ocenę.

książek: 575
Asia | 2018-07-01
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 13 czerwca 2018

Książka to zbiór esejów i wykładów noblistki, głównie z lat 90. Dla mnie najciekawsze były te odnoszące się do jej dzieciństwa i młodości w Rumunii w czasach Ceaușescu. Wydaje mi się, że aby docenić tę książkę, dobrze jest mieć nieco większą wiedzę o polityce i sytuacji Rumunii w latach 80. Czasami brakowało mi wiedzy i nie wszystko było jasne. Teraz mam jednak większą chęć do zgłębienia się w tę tematykę.

https://jedenakapit.blogspot.com/2018/06/glod-i-jedwab-herta-muller.html

książek: 1905
Monka | 2011-12-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 grudnia 2011

"Głód i jedwab" to zbiór esejów szokujących i zostających w pamięci czytelnika na długo. To książka poruszająca trudne tematy. Mądra i pouczająca. Bardzo ambitna lektura.Polecam!

książek: 232
Justyna | 2011-04-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: kwiecień 2011

Nie jestem zwolenniczką tego typu książek.. Bardzo jednak chciałam zapoznać się z historią Rumuni, ze względu na to, że w tym roku wybieramy się tam na urlop.. I od ksiązki Pani Müller zaczęłam swoją książkową podróż z Bałkanami..

Jednym słowem. Fascynująca. I książka. I kobieta. Przytłaczający obraz Rumuni.. kraju, w którym autorka spędziła dzieciństwo i młodość.. W zadziwiająco szczery i odważny sposób maluje ona obraz życia w dyktaturze. Jej słowa to czysta poezja.. piękne, plastyczne zdania trafiają prosto do serca. Pisze o kraju, w którym przeżycie stało się sensem istnienia, gdzie piękno kraju jest bólem. Państwie, gdzie ludzie uczyli się włóczyć bez celu i … kraść w sklepach. O ludziach wpędzonych w obłęd, uosabiających szaleństwo, „anormalnej normalności”, o bezradności jaka ogarniała ich wszystkich, podczas tego reżimu. Tam ubrania wcale nie ubierały ludzi, lecz zakrywały ich. Zostały uszyte po to, by ludzie którzy je noszą .. utonęli w szarości. Pisze o kobietach, które...

książek: 759
Wiórek | 2013-05-25
Przeczytana: 24 maja 2013

Tę książkę można opisać za pomocą jednego zdania: "To krzyk w obronie wolności". Bardzo przerażający, bo brzmiący pośród milczenia innych.
Autorka to kobieta złamana przez totalitaryzm, tę abberację społeczno-polityczną XX wieku. Szpiegowana, przesłuchiwana, rewidowana i w końcu wygnana z własnego kraju. Jej twórczość oscyluje właśnie wokół tych tematów, gdyż to właśnie one złamały i "stratowały" pisarkę, ale jednocześnie sprawiły, że jest tym kim jest. "Głód i jedwab" ukazuje Rumunię, Bałkany, ale także Niemcy. Jest to jednak obraz niepokojący, pozbawiony nadziei i logiki.
Herta Müller snuje refleksję nad szeroko pojętym człowieczeństwem, dobrem i złem oraz tym wszystkim, czego nie da się nazwać za pomocą słów.

książek: 499
ewidencja | 2013-08-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 sierpnia 2013

"Niewinność i wdzięk zostały utracone na zawsze" - tak pisze Herta Müller, laureatka Nobla z 2009 r. Brutalna dwoistość pozbawiła jej czystości. Po pierwsze pochodzenie - była córką esesmana, po drugie - dorastała w okresie stalinizmu, który stał się przestrzenią, czasem, bohaterem jej wszelkich życiowych inicjacji.
Obserwacja tresury ludzi, bestialskich posunięć reżimu, wyostrzyła jej zmysły, doprowadziła do filozoficznych myśli, machinalnie pojawiających się w głowie. Przedmiotom jest dane przeżyć więcej niż ludziom, rośliny obok domu władzy - na zawsze stracone, zwalczane grupy etniczne - niezwykle drogie sercu. Dyktatura obnażyła kruchą konstrukcję świata i o tym zdają się traktować wszystkie eseje zawarte w antologii pt. "Głód i jedwab".
Z przyczyn politycznych, pisarka przybyła z Rumunii do Berlina w 1987 r. Zaszczucie przez służby bezpieczeństwa nie zdołało zatrzymać jej w szponach strachu. Przetrwała przesłuchania w Federalnej Służbie Wywiadowczej.
Otrzymujemy solidną...

książek: 552
Mylengrave | 2013-02-22
Na półkach: Przeczytane

Do przeczytania zachęciła/zmusiła mnie mama, jej ta pozycja podobała się nieco bardziej, dla mnie mocno trudna. Styl jest szorstki, chociaż literacko książka jest ambitna, to przedstawione w niej sytuacje są dla w miarę młodego czytelnika niezrozumiałe pod względem społeczno-historyczno-politycznym. Trochę chwyta za serce, trochę rozprawia się z okrucieństwem, przedstawia wiele faktów, o których pewnie czytelnik nigdy by się nie dowiedział. Dla koneserów.

zobacz kolejne z 485 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd