Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Niebo i piekło

Tłumaczenie: Przemysław Czarnecki
Cykl: Niebo i piekło (tom 1) | Seria: Don Kichot i Sancho Pansa
Wydawnictwo: W.A.B.
7,1 (144 ocen i 25 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
19
8
31
7
34
6
24
5
18
4
3
3
2
2
2
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Himnaríki og helviti
data wydania
ISBN
9788374149341
liczba stron
240
słowa kluczowe
literatura islandzka
język
polski

Długa zimna noc na morzu. Sześciu mężczyzn w rybackiej łódce. Czekają. Nad wodą unosi się śpiew sternika. Dziki, pierwotny. Ale ani on, ani poezja Miltona nie uratują Bárðura. Bárður nie zabrał ze sobą tego, co najważniejsze. Chciał nauczyć się jeszcze kilku wersów z Raju utraconego i przez to w pośpiechu zapomniał skafandra. Nie przeżyje burzy na morzu. Śnieg, mróz i północny wiatr są...

Długa zimna noc na morzu. Sześciu mężczyzn w rybackiej łódce. Czekają. Nad wodą unosi się śpiew sternika. Dziki, pierwotny. Ale ani on, ani poezja Miltona nie uratują Bárðura. Bárður nie zabrał ze sobą tego, co najważniejsze. Chciał nauczyć się jeszcze kilku wersów z Raju utraconego i przez to w pośpiechu zapomniał skafandra. Nie przeżyje burzy na morzu. Śnieg, mróz i północny wiatr są silniejsze niż słowa. Długa zimna noc w górach. Chłopiec wędruje w głąb lądu. Ciało Bárðura zostało w rybackiej chacie. Chłopiec wie, że już tam nie wróci. Chce mu się spać, ale nie ustaje w marszu. W plecaku niesie Raj utracony Miltona. Musi oddać książkę właścicielowi, ślepemu kapitanowi. Wierność słowom jest silniejsza niż śnieg, mróz i północny wiatr. Niebo i piekło to powieść o przyjaźni i walce, o samotności i zagubieniu. Każdy z mieszkańców małej rybackiej wioski dźwiga swój ponury los, swoją zagmatwaną historię, swoje życie, w którym nic nie chce już zmieniać, a które nieuchronnie prowadzi do zguby. Czy pogrążony w żałobie chłopiec, poszukujący wciąż sensu życia i śmierci, zachowa wiarę w siłę słów?

 

źródło opisu: Wydawnictwo W.A.B., 2011

źródło okładki: http://www.wab.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (454)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 346
Łukasz | 2015-07-27
Na półkach: 2015, Posiadam, Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 27 lipca 2015

„Przekleństwem jest mieć ręce, a nie mieć nimi kogo objąć.”
„Niebo i piekło” to opowieść o utracie kogoś bardzo ważnego i o radzeniu sobie (lub nie) w takim ekstremalnym przypadku. W książce pada ogromna ilość ważnych zdań, głębokich jak ocean, które stają się „motorem napędowym” całego dzieła. W powieści nie występują dialogi; jest jednym wielkim opisem islandzkiej rzeczywistości, która oczywiście znajduje przełożenie w każdym zakątku tego świata. Uniwersalizm jest tak realny, ze można wziąć go do ręki i obejrzeć z każdej strony. Lektura pozostawia w głowie niemały mętlik.

książek: 1085
CicheBaBum | 2016-04-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 kwietnia 2016

Dziwaczne i nieudane moim zdaniem połączenie prozy poetyckiej ( "niebo") z ocierającą się o wulgarność, dosadną narracją ( "piekło").
To "niebo" jest infantylne, prawie kiczowate, banalne i tylko czasem udane. Spodoba się wrażliwcom, ale kiedy zderzą się z "piekłem" doznają jak ja ciosu. Rozczarowałam się "piekielną" stroną książki. Mrok, odarcie z nadziei, surowość i bezwzględność egzystencji rodzi tylko złe emocje i to bez konkretnego pożytku i przyjemności. Nie czytałam całej książki- to była taka randka w ciemno, a jak często bywa wystarczy krótka rozmowa z autorem, by wiedzieć, że miedzy nami nic się nie wydarzy ;-).

książek: 2283
kasandra_85 | 2011-07-05
Przeczytana: lipiec 2011

http://kasandra-85.blogspot.com/2011/07/niebo-i-pieko-jon-kalman-stefansson.html

książek: 421
Patrycja | 2011-12-12
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 11 grudnia 2011

Do tej pory zachwycali mnie polscy prozaicy, np Olga Tokarczuk, Jerzy Pilch czy być może mniej znana Anna Janko. Niestety przeczytałam książkę Jón'a Kalman'a Stefánsson'a, nie spodziewając się, że kiedykolwiek zapadnie mi w pamięć jego nazwisko. Jón jest człowiekiem wielu zawodów, w swoim życiu próbował przeróżnych rzeczy, w tym również pisania książek czy też wierszy i chwała mu za to! W 2005 r. otrzymał Islandzką Nagrodę Literacką za książkę, która nie została jak dotąd przetłumaczona na język polski dlatego też nie będę robić Wam smaka podając tytuł, który i tak niewielu coś powie. "Niebo i piekło" zostało przetłumaczone na wiele języków i ukazuje niewątpliwy majstersztyk tego autora. Dopiero po skończonej lekturze zauważyłam, że jest to początek trylogii, co mnie ogromnie ucieszyło. Po tej książce miałam niewątpliwy niedosyt, choć lubię historie bez zakończenia. Druga część, Harmur Englanna, ukazała się w 2009 roku, obecnie trwają prace nad trzecią.

Stefánsson opowiada...

książek: 2797
Olala | 2012-01-25
Przeczytana: 23 stycznia 2012

Wspaniała książka!!!Ten niesamowity,skandynawski klimat ksiazki kompletnie mnie zauroczył.Akcji niewiele,ale w tej książce liczą się przede wszystkim słowa. A padają tu słowa ważne i bardzo głębokie.Głęboka jest też przyjażń głównych bohaterów, żal za utraconym życiem.Poza tym ujeły mnie opisy wiatru, oceanu, przygotowań do wypłynięcia łodzi, miasteczka. Wręcz czułam na plecach smagający,lodowaty wiatr.
Genialna literatura, serdecznie polecam. Ja dodatkowo efekt ksiazki, wzmocniłam sobie słuchając płyt z zestawem utworów skandynawskich piosenkarzy.

"Piekło to byc martwym i zorientować się, że nie żyło się pełnią zycia, gdy była ku temu okazja"
"Piekło i niebo"

książek: 754
parfois | 2013-10-19
Przeczytana: 19 października 2013

Ciekawa, wciągająca i niezwykle klimatyczna powieść.

Narrator, gawędziarskim i refleksyjnym tonem, opowiada historię chłopaka, który, po śmierci swojego jedynego przyjaciela, wyrusza w długą drogę - przed siebie, ale i do samego siebie. Próbując zrozumieć żałobę, którą przeżywa, a także sens istnienia i tego, co go otacza, dokonuje różnych decyzji, a wszystko jest komentowane pięknym, donośnym głosem osoby, która, wydawałoby się, jest obok nas.

Czytając tę książkę, można wsłuchać się w ciekawą, mądrą i niepozbawioną uroku opowieść. Jest tu dużo refleksji, zgrabnych podsumowań dotyczących stanu emocjonalnego głównego bohatera, ale nie jest to banalne, przegadane - brzmi świeżo i dosadnie, a styl pisania to kojące lekarstwo pozwalające na chwilę oderwania od codziennego, pędzącego świata.

Polecam tę książkę każdemu. Po przeczytaniu pierwszych stron, byłam niepewna, czy to na pewno jest coś, co mnie porwie i czy podołam tej lekturze w wirze codziennych obowiązków. Im dalej jednak...

książek: 3405
Monika | 2015-12-22
Przeczytana: 11 grudnia 2015

Rozumiem, że książka ma swoisty urok. Niestety, kompletnie niedziałający na mnie.

książek: 204
Lisa | 2014-05-03
Na półkach: Przeczytane

"Literatura jest jak ocean, a ocean jest mroczny i głęboki, ale także błękitny i wspaniały, pływa w nim wiele ryb, żyje mnóstwo najprzeróżniejszych zwierząt, a nie wszystkie z nich są dobre."
Z czystym sumieniem mogę stwierdzić, że "Niebo i piekło" zalicza się do tych najlepszych. Jedyne porównanie, jakie przychodzi mi na myśl, to twórczość Antoine'a de Saint-Exupéry. "Niebo i piekło" to poetycka proza bardzo głęboko zapadająca w serce. A w dodatku skandynawska!

książek: 466
Victoryette | 2013-07-02
Na półkach: Przeczytane

Uwielbiam literaturę, nawiązującą pod jakimkolwiek względem do Skandynawii, dlatego sięgnęłam po tę książkę i muszę przyznać, że niestety rozczarowałam się. Utwór jest nafaszerowany poezją, dla której to powieść przygodowa nie jest chyba odpowiednim miejscem. Nie rozumiem, co autor chciał przez to osiągnąć? Zademonstrować w utworze swoje napady poetyckiej ekstazy? Jeśli tak, to powinien zostać poetą, a pisanie przygodowych powieści, rozgrywających się na surowej, skandynawskiej ziemi, pozostawić tym, którzy potrafią opisać piękno Skandynawii bez stosowania niepotrzebnych udziwnień.
Powieść ze względu na mnogość poetyckich uniesień autora jest nudna, nie zawiera wartkiej akcji, a czytając ją ma się wrażenie, jakby jej fabuła rozgrywała się tylko w jednym miejscu.

książek: 326
Leszczu | 2015-03-19
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Nie potrzeba wyszukanych metafor, wystarczy prosty i urzekający styl, by pięknie przekazać słowa. Daleka Północ jako scenografia dla tych samych pytań, dręczących podczas jazdy wieczornym autobusem po ciężkim dniu lub podczas siedzenia w małej łódce gdzieś na środku oceanu. Marzenia, plany, pasje. Nieprzystosowanie, nieodpowiedniość, niezdecydowanie. Podane w formie najprostszej, ale też i najbardziej irytującej i drażniącej. Ta irytacja i rozdrażnienie dotyka zwłaszcza wtedy, gdy widzi się w nich siebie...

zobacz kolejne z 444 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd