Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

W cieniu Świętej Księgi

Tłumaczenie: Sebastian Musielak
Seria: Mikrokosmos/makrokosmos: literatura faktu
Wydawnictwo: Czarne
6,64 (22 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
2
8
4
7
9
6
3
5
1
4
1
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Shadow of the holy book
data wydania
ISBN
9788375361636
liczba stron
432
słowa kluczowe
Turkmenistan, ideologia
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Pati-san

Święta księga Ruchnama jest dziełem zmarłego przywódcy Turkmenistanu, Saparmurata Nijazowa, i zarazem symbolem jego dyktatury. Rządy wielu państw europejskich oraz wielkie międzynarodowe koncerny, od lat rywalizujące o dostęp do zasobów naturalnych Turkmenistanu, nakłaniane były do tłumaczenia Ruchnamy na języki ojczyste oraz publicznego deklarowania wsparcia turkmeńskiej księgi. Sprawdzian...

Święta księga Ruchnama jest dziełem zmarłego przywódcy Turkmenistanu, Saparmurata Nijazowa, i zarazem symbolem jego dyktatury. Rządy wielu państw europejskich oraz wielkie międzynarodowe koncerny, od lat rywalizujące o dostęp do zasobów naturalnych Turkmenistanu, nakłaniane były do tłumaczenia Ruchnamy na języki ojczyste oraz publicznego deklarowania wsparcia turkmeńskiej księgi. Sprawdzian Ruchnamy zaliczyło wielu - od Nokii i Siemensa po Gazprom i amerykańskie spółki paliwowe, w interesy z Turkmenistanem zaangażowały się rządy i korporacje od Finlandii po Chiny, od Stanów Zjednoczonych po Rosję. Nasuwa się ważne i niepokojące pytanie o to, z jakich powodów wielkie koncerny wchodzą w interesy z autokratycznymi przywódcami. Czy państwa Zachodu tracą zdolność do kontrolowania międzynarodowego biznesu? Czy przyszłość należy do dyktatorów i wielkich korporacji wspólnie pracujących dla zwiększenia swych wpływów?

 

źródło opisu: http://czarne.com.pl/

źródło okładki: http://czarne.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 230
mmkay | 2012-12-28
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 27 grudnia 2012

Gdy zobaczyłem książkę w bibliotece, stwierdziłem "o, Turkmenistan, super!". Lubię czytać o krajach, którymi mało kto się interesuje, lubię czytać o różnych odmianach totalitaryzmu. Zerknąłem jednak na tył okładki, skąd dowiedziałem się, że książka powstała jako suplement do filmu dokumentalnego, tworzonego właśnie przez Arto Halonena we współpracy z Kevinem Frazierem. W tym momencie zainteresowanie delikatnie spadło, bo nie do końca miałem ochotę czytać o tym, jak powstawał film.

Okazało się jednak, że akurat kulisy powstawania filmu są dla mnie jedną z najciekawszych części tej książki. Poza nimi, autorzy prezentują informacje na temat różnych korporacji, działających na terenie Turkmenistanu, porównując ich projekty z kodeksami etycznymi, próbując uzyskać te informacje od działów PR poszczególnych firm. Opis takich działań nijak nie był w stanie przykuć mojej uwagi.

Moje największe zadziwienie budziło jednak uparte moralizowanie, które kończyło praktycznie każdy rozdział. Za każdym razem Arto dokonuje moralnej oceny działania danej firmy. Żeby było ciekawiej, cała książka jest pisana w trzeciej osobie, by pokazać, że Kevin Frazier miał wpływ na jej kształt. Faktycznie jednak zabieg okazał się dość słaby, bo od samego początku widać, że to Halonen jest jej głównym autorem. Jak można się domyślić, ocena jest zazwyczaj negatywna. Jest to zrozumiałe, ale momentami wynika ona z, na przykład, samego faktu braku publicznego potępienia kraju, z którym prowadzi się biznes. Samo narzucanie czytelnikowi określonego sposobu interpretacji zachowań korporacji również powodowało, że rosła moja niechęć do tej książki.

Pod koniec zdarzył się też opis balu, na którym znaleźli się Halonen i ambasador Chin w Finlandii. Przytaczanie dokładnie całej ich rozmowy i pokazywanie, że Halonen złożył protest przeciwko braku przestrzegania praw człowieka w Chinach może i uwiarygodniało go z punktu widzenia całej opowieści, ale jednocześnie zakrawało na mocną prywatę.

Co mogę więc powiedzieć o tej książce? Dla kogoś, kogo interesuje kwestia przestrzegania wartości etycznych w korporacjach jest to bardzo interesująca publikacja. Mnie jednak "W cieniu Świętej Księgi" bardzo męczyło. Podejrzewam, że film, który był pretekstem do powstania książki, jest dobry, ale rozciągnięcie godzinnego dokumentu na format książkowy zostawiło we mnie niesmak.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Książę Szaranek

To książka, która jest numerem jeden przeczytanych w życiu. Teraz mam już drugi egzemplarz i jestem mega szczęśliwa, że usłyszałam, że w ogóle została...

zgłoś błąd zgłoś błąd