Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Skrzynia na złoto

Tłumaczenie: Elżbieta Rawska
Cykl: Przygody magistra (tom 1)
Wydawnictwo: Świat Książki
6,54 (193 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
7
8
22
7
72
6
52
5
28
4
1
3
3
2
1
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Алтын-толобас
data wydania
ISBN
8373915036
liczba stron
368
słowa kluczowe
skrzynia, złoto, Rosja carska
kategoria
przygodowa
język
polski
dodała
Evelyne

Założyciel rodu Fandorinów, Cornelius van Dorn, przybył do kraju Moskwitów w XVIII wieku i odnalazł bezcenną bibliotekę Iwana Groźnego. Trzysta lat później jego angielski potomek, sir Nicholas, pojawia się w Rosji, by szukać spadku po przodkach. Ścigany przez mafię i wciąż wpadający w tarapaty, trafia na ślad skarbu Cornelisua, ale to, co znajduje w tatarskiej skrzyni, całkowicie go...

Założyciel rodu Fandorinów, Cornelius van Dorn, przybył do kraju Moskwitów w XVIII wieku i odnalazł bezcenną bibliotekę Iwana Groźnego. Trzysta lat później jego angielski potomek, sir Nicholas, pojawia się w Rosji, by szukać spadku po przodkach. Ścigany przez mafię i wciąż wpadający w tarapaty, trafia na ślad skarbu Cornelisua, ale to, co znajduje w tatarskiej skrzyni, całkowicie go zaskakuje... Pomysłowe połączenie kryminału retro i współczesnej powieści sensacyjnej w "klasycznym", klimacie powieści Conan Doyle'a i Agaty Christie, czyli po prostu - nowy Akunin!

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (417)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 119
mariusz | 2014-12-28
Przeczytana: 28 grudnia 2014

Stara dobra szkoła pisarzy rosyjskich, tak można określić Borisa Akunina."Skrzynia na złoto" to pierwsza książka tego autora, którą miałem przyjemność przeczytać. Prawdziwą przyjemność, bo książka oczarowała mnie i pochłonęła bez reszty. Akcja rozgrywa się dwutorowo, w XVII wiecznej i współczesnej Moskwie, co przeplata się w rozdziałach na przemian, jednakże jest ze sobą ściśle powiązana. Akunin doskonale opisuje życie społeczne w XVII wiecznej carskiej Rosji, jak i w czasach obecnych. Akcja książki rozwija się płynnie a napięcie i ciekawość czytelnika wzrasta z każdą przeczytaną stroną. Zakończenie niezwykle zaskakujące, doskonale przemyślane, jak u najlepszych mistrzów kryminałów. Jeżeli pozostałe książki Borisa Akunina są utrzymane na tym poziomie to z pewnością będę sięgał po książki tego autora regularnie.

książek: 280
Koval | 2012-12-02
Przeczytana: 26 października 2012

Bardzo nierówna książka. Obok świetnie skomponowanej otoczki, środowiska, w którym obracają się obaj główni bohaterowie i wielu trafnych obserwacji społecznych plus powiedzmy, że interesujących postaci mamy także nieco kulejącą fabułę, pewne przekombinowanie, miejscami nieprawdopodobne zwroty akcji i kilka innych potknięć technicznych.

Opowiadana historia widziana jest oczami dwóch bohaterów i dzieje się w dwóch różnych epokach – jednej strony mamy porucznika (a potem kapitana) Corneliusa van Dorna, który szukając zarobku trafia do XVII-wiecznej Rosji, a z drugiej jego współczesnego potomka, Brytyjczyka sir Nicolasa. Ten z kolei w poszukiwaniu rodzinnych pamiątek decyduje się na podróż do Moskwy, gdzie kompletuje pewien dokument. Narracja prowadzona jest dwutorowo: poszczególne rozdziały na przemian dotyczą to jednego to drugiego. Trudno porównywać obie postacie, gdyż z racji innych czasów, mają różne przygody, spotykają różne postacie i – co może nieco zaskakiwać – inaczej...

książek: 1807
Shahrivar | 2016-10-16
Na półkach: 2016, Rosja, Przeczytane
Przeczytana: 14 października 2016

Cóż, Nicholas Aleksandrowicz nie jest Erastem Pietrowiczem. A to już ujmuje kilka punktów książce. ;)
Sytuację ratuje Cornelius von Dorn - nieskomplikowany najemny żołnierz, ale niepozbawiony sprytu.

Z początku bardziej zainteresowała mnie opowieść Nicholasa - głównie dzięki celnym opisom pracy historyka (skądś to znam ;)), a Corneliusowa przynudzała.
Jednak potem, gdy protoplasta rodu Fandorinów przybył wreszcie do Moskwy, zaczęło się robić ciekawiej, zaś jego praprapra-x pokoleń-wnuk w dalszym ciągu nie powalał na kolana (tak, "niedorobiony" to adekwatne słowo :P).

Szkoda, że autor zdecydował się na naprzemienne przeplatanie rozdziałów poświęconych Nicholasowi i Corneliusowi - zaburzało to rytm czytania. Lepiej byłoby inaczej rozplanować podział powieści np. na dwie części, dotyczące praszczura i prawnuka z rodu Fandorinów.

książek: 241
Gothabella | 2014-10-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 października 2014

Dobra, bardzo dobra forma Akunina. Pierwszy tom o przygodach magistra, czyli potomka detektywa Fandorina, chyba najsympatyczniejszy z tej serii jakie do tej pory czytałam.

Nicholas Fandorin to Anglik o rosyjskich korzeniach, magister historii, w którego życiu "wiele spraw jest jakieś niedo-, a to pojemny znaczeniowo przedrostek". Poznajemy go gdy wybiera się w podróż do Rosji, gdzie zamierza zupełnie niewinnie pogrzebać w zakurzonych archiwach i wyjaśnić drobne, pozornie wręcz błahe, ale intrygujące dla potomka tajemnice historii swojej rodziny. A pomysł ten przyszedł mu na myśl po przeczytaniu ciekawego wycinka prasowego otrzymanego pocztą - wycinek, jak sądzi Nicholas, przesłał anonimowo jakiś życzliwy, ale skromny kolega po fachu. Okazuje się jednak, że chodzi o poważną aferę, a ten, kto wysłał wycinek, bynajmniej nie miał dobrych zamiarów...

Równolegle do relacji z wyprawy nieśmiałego pechowca Fandorina (jak widać, nie wdał się zbyt w pradziadka) poznajemy jego dalekiego...

książek: 165
Albercik | 2015-01-20
Na półkach: Przeczytane

Poznajemy historię Fandorinów. Założyciel rodu, Cornelius van Dorn, pojawia się w Rosji i popada w tarapaty. Wiemy zatem po kim Erast to ma :)Historia Corneliusa opowiedziana bardzo elegancko jak na Akunina przystało. Wątek współczesny jednak dużo słabszy, ale mimo to nie odebrał mi przyjemności czytania.

książek: 257
nie_szkodzi | 2013-07-24
Przeczytana: 19 lipca 2013

Bardzo dobra książka. Podoba mi się pomieszanie XVII wieku z końcem XX. Cieżko przełknąć tą ruską stronę Akunina, ale, ze to obywatel Rosji trzeba brać tak albo wcale. W sumie można się zaczytać.

książek: 860
KoKo | 2016-08-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 sierpnia 2016

Całkiem dobre, fajnie zawiązana historia. Tylko znieść nie mogę, że autor posługuje się imieniem Fandorin dla głównego bohatera. To Nicholas i niech tak w druku zostanie. Fandorin, to ktoś zupełnie inny, dla kogo mam ogromne pokłady sympatii.

książek: 68
rodeg | 2014-09-18
Na półkach: Przeczytane

Nudnawa, bardziej historyczna. Dwutorowy wątek historyczny i współczesny z lekkim zabarwieniem kryminalnym.

książek: 322
Kitty | 2014-02-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2013 rok

Książka trzymająca w napięciu, lecz momentami za bardzo wchodząca w detal, co sprawia, że czytelnik zaczyna myśleć o przewróceniu kilku kartek do przodu.

książek: 708
Mononoke | 2013-04-28
Przeczytana: 2010 rok

Prawdopodobnie dobra jeśli chodzi o "kryminały retro", lecz do mnie nie przemawia.

zobacz kolejne z 407 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd