Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ja, Jedi

Tłumaczenie: Katarzyna Laszkiewicz
Seria: Star Wars: Gwiezdne Wojny
Wydawnictwo: Amber
6,85 (137 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
15
8
18
7
41
6
23
5
17
4
6
3
5
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
I, Jedi
data wydania
ISBN
8372452946
liczba stron
496
język
polski
dodał
Tomek Kolenda

Corran Horn, pilot elitarnej Eskadry Łotrów, wyrusza w pościg za imperialnym niszczycielem. Na jego pokładzie znajduje się porwana żona Corrana. Dowodząca okrętem piratka potrafi jednak odeprzeć każdy atak i ominąć każdą zasadzkę. Za radą Luke`a Skywalkera Horn wstępuje do Akademii na Yavinie. Musi zdobyć umiejętności Jedi, by pokonać piratów i uratować żonę...

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (273)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 348

Jedna z moich ulubionych książek z uniwersum Wojen Gwiezdnych. Chyba dlatego, że spodobała mi się pierwszoosobowa narracja autora.

książek: 454
Antoniuss | 2014-03-04
Przeczytana: 2011 rok

Świetna powieść ze świata Star Wars. Akcja rozgrywa się w kilkanaście lat po upadku Imperatora. Główny bohater traci żonę i chcąc ją odzyskać postanawia zostać Jedi, po czym trafia pod opiekę legendarnego Luka Skywalkera. Zapowiada się banalnie, i momentami faktycznie tak jest. Fragmenty ze szkoleniem, a w sumie wszystkie z Lukiem są strasznie nudne. Jednak ,,Ja. Jedi" dzieli się na kilka głównych segmentów, a wtórny jest w niej jedynie początek - po pojawieniu się złego lorda naprawdę ciężko oderwać się od lektury.

książek: 218
Cade | 2015-03-22
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 2002 rok

Jedna z najlepszych "starwarsiastych" książek. Wartka akcja, świetne poczucie humoru, kilka tekstów, które można cytować w różnych sytuacjach (vide: "ja bardzo lubię dzieci - pod warunkiem, że w końcu idą ze swoimi rodzicami do domu"). Polecam nie tylko fanom Star Wars :)

książek: 335
Przemek | 2017-01-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 stycznia 2017

Ciekawa i ważna pozycja z EU, choć może nie tak porywająca jak najwybitniejsze z nich. Jednak dla fanów znajdzie się tu wiele ciekawostek.

Historia koncentruje się wokół Corrana Horna, pilota Eskadry Łotrów, którego poznałem już w pięcioksiągu o Admirale Thrawnie. Tam pojawia się już jako człowiek obdarzony umiejętnościami Jedi, tutaj zaczyna jako zwykły pilot, były agent CorSec-u (koreliańskiej służby bezpieczeństwa). Opisywane wydarzenia wstrzeliwują się zatem pomiędzy trylogię i dylogię Thrawna.

Corran decyduje się na trening Jedi u Luka Skywalkera ponieważ niespodziewanie znikła jego żona Mirax (córka niejakiego Boostera Terrika) i jedynym sposobem jej odnalezienia jest obudzenie naturalnych talentów Corrana do władania Mocą. Jest spadkobiercą rodu Halcyonów, bardzo specyficznych Jedi, którzy nie mają talentu do telekinezy. Mają za to duży dar oddziaływania na umysły innych i... absorbowania energii (namiastką tego był Vader w Imperium Kontratakuje, kiedy wyłapał na ręce...

książek: 210
MeeHau | 2014-02-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 lutego 2014

Rozszerzony wszechświat Gwiezdnych Wojen ma w sobie coś z jedzenia pizzy w nieznanym lokalu przy powiatowej drodze kategorii ruchu 1. Wiem, że będzie tam gorące ciasto, roztopiony ser i sos pomidorowy. Ciężko jednak wyrokować czy wraz z pozostałymi składnikami włoski placek będzie choćby zjadliwy albo czy konsumpcja nie pozostawi niesmaku.

Po kilku wtopach (KJA największym psują na świecie) i jednym świetnym strzale (trylogia Thrawna) starałem się nie ryzykować konfrontacji z autorami, którzy, nie ma nic odkrywczego w moim dość brutalnym stwierdzeniu, reprezentują w większości poziom internetowych fan ficów i tylko oficjalne błogosławieństwo Luca... znaczy chyba obecnie Myszki Mickey pozwoliło im zaistnieć jako pisarzom książek, które kupuje ktoś więcej niż najbliższa rodzina i przyjaciele.

Ale potem trafiłem, całkiem przypadkiem zresztą, na dość entuzjastyczne recenzje prozy Stackpole'a. Zaryzykowałem i mimo że "Ja, Jedi" trochę uzupełnia i nieco kontynuuje wątki rozpoczęte...

książek: 139
Maroo | 2015-11-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2000 rok

Najciekawszym punktem tej książki jest jej pierwszoosobowa narracja, ewenement wśród reszty książek z Gwiezdnych Wojen. W pewnym sensie można by uznać ją za fanfiction bazujące na "Uczniu Ciemnej Strony Mocy", ale tak naprawdę stanowi osobną historię (lepszą, moim skromnym zdaniem). Obie książki mają wspólne wątki, ale "Ja, Jedi" radzi sobie z nimi lepiej, a oprócz tego przedstawia naprawdę niezłą opowieść ze świata Gwiezdnych Wojen, w której postacie z filmów, chociaż obecne, nie grają pierwszych skrzypiec. I, paradoksalnie, jest to plus.

książek: 401
Sebastian Janek | 2017-02-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 15 lutego 2017

Michaela Stackpole poradził sobie z tematem lepiej niż Anderson w swojej trylogii Akademii Jedi. Choć powieść zajmuje prawie 500 stron, to wątek samej Akademii, zatem wydarzeń z trylogii Andersona, to niemal 2/5 książki. Jest to jednak ciekawe doświadczenie, gdy czytając „Ja Jedi” możemy poznać odczucia osoby, która we wspomnianej trylogii przewija się regularnie. Jednak dalej jest tak jak zwykle. Schemat powieści to do bólu utarty i znany choćby z przygód Hana Solo lub Indiany Jonesa – Horn musi nie tylko zostać Jedi, ale również piratem. Czekając na ratunek, jego żona powinna już dawno umrzeć z nudów… Tak jak to niemalże mi się przydarzyło.

książek: 450
Bartłomiej Zuławnik | 2013-02-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 lutego 2013

Niesamowita książka! pierwsza połowa dzieje się w trakcie zdarzeń znanych z Trylogii Akademii Jedi, później jest już tylko śmiała akcja Horna który stara się zlokalizować i uratować żonę Mirax. Książka prowadzona oczami Corrana nabiera niesamowitego tempa i ani razu się nie dłuży mimo że ma prawie 500str.
Polecam każdemu, długo czekałem aby ją przeczytać i moje nadzieje odnośnie tego tytułu jak najbardziej się spełniły.

książek: 344
Piotr | 2011-02-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 lutego 2011

Próbuję to skończyć, ale ta książka jest po prostu kiepska. Wydaje się, że autor nie miał planu, a potem na bieżąco wymyślał i nie za bardzo mu to szło. Słucham teraz najnowszej serii Fate of the Jedi (Przeznaczenie Jedi). Ta książka w porównaniu z tamtymi jest po prostu beznadziejna.
Jestem w połowie, ale chyba dalej już nie dojdę - szkoda czasu.

książek: 127
Hubert | 2015-03-26
Na półkach: Gwiezdne Wojny, Przeczytane

Książka dobra, miejscami nawet ciekawe pomysły i postacie - chyba tu pojawia się pierwszy raz sith Exar Kun. Mnie jednak tak mocno nie porwała jak innych recenzentów i miłośników GW. Napisana w pierwszej osobie. Na pewno wyróżnia się na tle innych i warto poznać tą pozycję.

zobacz kolejne z 263 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd