Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Sezon w piekle. Iluminacje

Tłumaczenie: Artur Międzyrzecki
Seria: Arcydzieła Literatury Światowej
Wydawnictwo: Zielona Sowa
8,33 (371 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
91
9
117
8
55
7
67
6
22
5
14
4
2
3
3
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Une saison en enfer. Illuminations
data wydania
ISBN
9788374354929
liczba stron
178
kategoria
poezja
język
polski

Rimbaud – to przyspieszony oddech wiersza, intensyfikacja uczuć, ponaglony ruch obrazów, ranga metafory. To zarówno dystans, jak pasja we współżyciu nostalgicznego mitu dzieciństwa i wytężonej samoświadomości. Od Rimbauda zaczyna się nowoczesne wyczulenie na przemiany języka i rozbijanie skamielin mowy. zaczyna się od niego nowoczesna zwięzłość i eliptyczność wiersza, niechęć do...

Rimbaud – to przyspieszony oddech wiersza, intensyfikacja uczuć, ponaglony ruch obrazów, ranga metafory. To zarówno dystans, jak pasja we współżyciu nostalgicznego mitu dzieciństwa i wytężonej samoświadomości. Od Rimbauda zaczyna się nowoczesne wyczulenie na przemiany języka i rozbijanie skamielin mowy. zaczyna się od niego nowoczesna zwięzłość i eliptyczność wiersza, niechęć do grandilokwencji i subiektywnej wylewności.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Zielona Sowa, 2007

źródło okładki: http://www.zielonasowa.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (979)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 74
merdevsky | 2015-01-13
Na półkach: Przeczytane

Rimbaud to największa legenda wyklętej literatury i właśnie dlatego mało kto się nim interesuje. Jest zbyt wielką ikoną. Jak to z ikonami bywa, przypięto mu parę łatek i nikt nie próbuje z jego płaszcza wycisnąć czegoś więcej. Widzi się tylko materiał. Ale że płaszcz jest znoszony, a w jego kieszeniach masa ciekawych rzeczy, zdechła mysz czy zżółkłe kartki papieru- już nie. Rimbaud to dla ludzi profesoropodobnych chłopczyk, którego poezja sprowadza się buntu: A) przeciwko matce, B) przeciwko mieszczaństwu.

A teraz ja ich sprowadzę. Do parteru.


To nie jest tak, że Rimbaud buntuje się przeciwko matce. Rimbaud buntuje się przeciwko wszystkiemu. Nie było gościa, który podważyłby fundamenty europejskiej kultury tak bardzo. Może to skrajne twierdzenie, ale bez Rimbauda nie byłoby Nietzsche'go i doniczegopodobnych. Kilkanaście książek filozoficznych Nietzsche'go streszcza się w paru wersach Rimbauda, dygresja taka.

Rimbaud mówi, że zastąpiliśmy otwarty umysł wszechobecną...

książek: 488
taryfa_ulgowa | 2012-02-13
Na półkach: Przeczytane

Artur o swojej poezji powiedział: "Popłuczyny, to były tylko popłuczyny". Następnie, jak wiadomo, zamilkł na wieki. Dodatkowo pogardzał WARSZTATEM literackim, teoriami literatury, wszelką analizą poezji oraz rozbieraniem jej na czynniki pierwsze, dlatego przez szacunek do niego, powstrzymam się od opinii i szerszego komentarza.

książek: 854
kasiulik | 2011-09-15
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: wrzesień 2011

Zachwyca gęstość tej poezji, potrzeba wyłuskiwania każdej frazy. Wreszcie uruchamianie zmysłów i interferowanie wielu wrażeń jednocześnie...

[...]"Światło powraca na środkowe sklepienie budowli. Z dwóch krańców sali, wśród byle jakich ornamentów, biegną ku sobie harmoniczne elewacje. Ściana przed czuwającym jest psychologicznym porządkiem następujących po sobie przekrojów, fryzów, powietrznych gzymsów i geologicznych zapaści. - Mocny i spieszny sen grup sentymentalnych z istotami wszystkich rodzajów wśród wszystkich przywidzeń"[...]
[Czuwania, w: A. Rimbaud, Sezon w piekle.Iluminacje, przeł. A. Międzyrzecki, Kraków 2007, s. 107]

książek: 882
BeArcik | 2012-08-04
Na półkach: Przeczytane, Poezya
Przeczytana: 03 sierpnia 2012

Podobnie jak w przypadku "Szewców" nie jestem w stanie wystawić ostatecznej oceny, dlatego ograniczę się do próby pisemnego przedstawienia moich wrażeń. Nigdy nie twierdziłam, że znam się na poezji, nie odróżniam tej dobrej od tej marnej i mam dość tradycjonalistyczne kryteria oceniania. Z tego też względu twórczość Rimbauda była dla mnie nie lada wyzwaniem. Osobiście miałam wrażenie, że czytam raczej prywatny pamiętnik, zapiski dla samego siebie - bardzo chaotyczny opis przeżyć wewnętrznych. Autor nie może się zdecydować, czy identyfikuje się w pogańskimi przodkami, czy też dąży w stronę Boga, czy chce żyć w przyjaźni z całym światem czy cały świat ma w pogardzie, czy jest geniuszem, czy też nikim. Poza "Majaczeniem" ciężko dojść do tego o czym właściwie są poszczególne utwory, sąsiadujące ze sobą zdania zdają się nijak do siebie nie przystawać. Nie jest to dzieło przemyślane konstrukcyjnie i nie mam na myśli tylko klasycznej postaci wiersza w strofach i z rymami - sama treść nie...

książek: 135
Marcello Cobretti | 2011-01-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: listopad 2004

Mój ideał!

książek: 323
Antosia | 2010-07-16
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 22 czerwca 2010

Uwielbiam francuską literaturę, a koniec XIX wieku to już w ogóle kocham, a Rimbauda najbardziej^^. Fascynuje mnie jego życie, a w poezji dostrzegam zupełną indywidualność, nowatorstwo. Czasami utożsamiam się z osobą mówiącą, może dlatego, że w końcu autor był w moim wieku, kiedy je pisał. Ogólnie jeśli ktoś na poważnie interesuje się literaturą to Rimbauda lubić nie musi, ale znać powinien.

książek: 469
katedra | 2015-11-03
Na półkach: Przeczytane, Poezja
Przeczytana: 03 listopada 2015

Zdecydowanie przystępniejszy był dla mnie "Sezon w piekle", być może ze względu na tę intymność, prywatność, codzienność. "Iluminacje" okazały się nazbyt płynne i niewystarczająco wyraziste. Jednakże nie zmienia to mojej ogólnej opinii o Rimbaudzie. Jest geniuszem i nie wypada nie zaznajomić się z jego twórczością.

książek: 74
merdevsky | 2012-10-26
Na półkach: Przeczytane

Nie lubię poezji, poezji nie czytam. Ale Rimbaud to inna bajka jest, tutaj każde słowo żyje, skacze, pali. Poeta poetą nie tylko bywa, panie Stachura, jeśli poeta chce nazywać się poetą - musi być nim cały czas. Jak Rimbaud.

książek: 641
GabrielL Kamiński | 2011-07-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 lutego 1973

Kto nie przeczytał Rimbauda, nawet w wersji jędnojęzycznej, nie powinien w zasadzie zabierać się za pisanie lub twierdzić, że zna fundamentalne podstawy "docierania" do własnej podświadomości

książek: 407
Elainsatu | 2012-03-24
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 06 marca 2011

cudowne dzieło. geniusz Rimbauda, który skutecznie zmienił moje życie.

zobacz kolejne z 969 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd