Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Anyżowa Warownia

Tłumaczenie: Małgorzata Słabicka
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
6,57 (136 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
8
8
14
7
41
6
33
5
20
4
4
3
5
2
1
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Igraine Ohnefurcht
data wydania
ISBN
978-83-10-11531-7
liczba stron
192
słowa kluczowe
anyżowa, warownia
język
polski
dodała
Pistacia

Wszyscy mieszkańcy Anyżowej Warowni to czarodzieje, tylko Igerna wolałaby raczej zostać rycerką: marzy o zwycięskich turniejowych szarżach i o smokach, którym trzeba spieszyć na ratunek. Gdy rodzice Igerny akurat w dniu jej dziesiątych urodzin popełniają błąd w sztuce czarodziejskiej i zostają zaklęci w świnki, rycerskie talenty córki nagle okazują się potrzebne, by ratować zagrożone włości....

Wszyscy mieszkańcy Anyżowej Warowni to czarodzieje, tylko Igerna wolałaby raczej zostać rycerką: marzy o zwycięskich turniejowych szarżach i o smokach, którym trzeba spieszyć na ratunek.

Gdy rodzice Igerny akurat w dniu jej dziesiątych urodzin popełniają błąd w sztuce czarodziejskiej i zostają zaklęci w świnki, rycerskie talenty córki nagle okazują się potrzebne, by ratować zagrożone włości. Może więc właśnie nadarza się szansa na spełnienie marzeń dziewczynki?

[opis wydawcy]

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (249)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 448
MountainTobacco | 2014-01-15
Na półkach: Przeczytane

Otwierając tę książeczkę rozpoczynamy dzień w zaczarowanym świecie i choć większość z nas pewnie nie miałaby nic przeciwko byciu czarodziejką, główna bohaterka - Igerna wolałaby raczej zostać kimś w rodzaju... rycerza.
Anyżowa Warownia to pełna ciepła opowieść dla nieco młodszych dzieci i może być doskonałym wejściem w świat literatury fantasy. Mimo, iż główna bohaterka jest dziewczynką, jest to doskonała opowieść również dla chłopców! Nie tylko bowiem łamie stereotypy, ale zachęca do spełniania własnych marzeń. Wędrówkę po tym magicznym świecie uprzyjemniają nam doskonałe ilustracje autorki wykonane akwarelą.

książek: 92
Ariadna1288 | 2014-06-20
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki
Przeczytana: 20 czerwca 2014

"Anyżowa Warownia" Cornelii Funke to powieść fantastyczna dla młodszych czytelników. Opowiada historię 10-letniej Igerny, która jak reszta rodziny jest czarownicą, lecz jej największym marzeniem jest zostać rycerzem. Myślę, że większość dziewczynek bardzo by się ucieszyła z czarodziejskich mocy, lecz Igerna była zupełnie inna. Akurat tak się składa, iż w dniu jej urodzin rodzice popełniają fatalny błąd w sztuce czarodziejskiej i zamieniają się... w świnki! Do ich odczarowania potrzebne są włosy olbrzyma. Pech jednak chciał, że okrutny Gilgald postanawia najechać ich warownię, aby zdobyć tajemnicze Księgi Magiczne. Gilgald to zły gość i nawet nie raczył poczekać 5 dni przed oblężeniem, lecz już następnego zamierza się zjawić z całym wojskiem swych niewiernych rycerzy aby zdobyć owe księgi. Igerna nie ma wyboru, musi sama zdobyć włosy olbrzyma i wyrusza w niebezpieczną podróż.

Dzięki dużej czcionce i wielu obrazkach książkę czyta się bardzo szybko, mi osobiście zajęła ona...

książek: 1504
kultur-alnie | 2015-12-30
Przeczytana: 30 grudnia 2015

Cornelia Funke nigdy mnie nie zawiodła, więc lubię. Najbardziej jej Atramentową Trylogię, ale inne powieści również czytam z przyjemnością.

książek: 333
Mirelle | 2011-03-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2011 rok

Książka wypożyczona w bibliotece miejskiej jakiś czas temu i przeczytana z wielką ciekawością pomimo wieku czytającej. Nie mogę powiedzieć, że jest to książka poważna, a zaliczenie jej do powieści młodzieżowych to chyba coś nierealnego. A więc książkę będę oceniać pod innym kątem, co chyba wyjdzie na plus.



Opowiada ona historię dziesięcioletniej Igerny, który marzy o zostaniu słynną rycerką, wygrywaniu turniejowych szarż i innych takich duperelach. Jednak w dniu urodzin jej rodzice, magowie, popełniają poważny błąd w swojej sztuce. Oboje zamieniają się w świnki! Jest to najgorsza pomyłka w najmniej trafnym momencie, bowiem w sąsiedniej warowni znajduje się Gilgalad Pazerny ze swoimi pazernymi zamiarami. Igerna musi uratować przed nim swój zamek oraz pomóc przemienionym rodzicom. Spotyka na swojej drodze wiele interesujących przygód, które ciekawią młodego, i nie, czytelnika.



Styl Cornelii Funke jest, jak już pisałam, łatwy i przystępny dla każdego. Można z łatwością zrozumieć...

książek: 69
Karotka | 2016-05-20
Na półkach: Dla dzieci, Przeczytane

"Anyżowa warownia" to jedna z ulubionych książek moich synów. Książka o dziewczynce, która nie chciała być czarodziejką, jak cała jej rodzina, bo marzyła, by zostać rycerką. Bardzo ciekawa i wciągająca lektura, która uczy akceptacji dla różnorodności i wspiera dążenie do realizacji marzeń, choć czasami okazuje się, że spełnione marzenie wygląda inaczej niż w wyobraźni.

Dużo się w tej książce dzieje: są samotne wyprawy, najazd na zamek, pojedynki i białe myszki oraz pływające węże. Zaczęliśmy czytać i nie mogliśmy się oderwać. Świetna lektura.

Pełna wersja recenzji:
http://synkowe-czytanie.blog.onet.pl/2016/01/29/igerna-dziewczynka-ktora-chciala-zostac-rycerka/

książek: 220
Sasia_ | 2012-07-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 lutego 2011

Książka ta jest z pewnością przeznaczona dla dzieci w wieku ok.9- 12 lat. Uroku tej książce dodają ilustacje , które znajdują się prawie na każdej stronie. Ładnie wydana. Jeśli chodzi o treść i język, to jest w porządku. Powieść na kilka wieczorów. Z kupnem książki bym się wstrzymała, ponieważ przeczytanie jej nie zajmie nam dużo czasu, a poza tym jest to książka do przeczytania najwyżej kilka razy, bo potem już wiesz co się wydarzy i zaczynasz się nudzić. Książkę jak najbardziej polecam dla dzieci.

książek: 101
Veronique | 2010-12-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

No cóż...może nie jest to ambitna książka, ale bardzo miło pamiętam czas z nią spędzony.xD Uroku dodają ilustracje zawarte w środku:)

książek: 1411

Mam z tą książką bardzo miłe wspomnienia. Mimo że wydaje się przeznaczona dla młodszych czytelników, gdy niedawno przeczytałam ją ponownie, znów spodobała mi się tak jak kiedyś. Lekka, przyjemna lektura :)

książek: 226
Julia | 2016-08-01

Ta książka, jak wiekszość tej autorki, gdy byłam ciut młodsza bardzo mi się podobała. Zwłaszcza, że ma w sobie elementy fantastyki, no i ma w tle zamek, a ja, jako fanka średniowiecza nie mogłabym o tym nie wspomnieć :)

książek: 434
Meghan99 | 2012-08-16
Na półkach: Przeczytane

Bardzo bajkowa, ale do przeczytania. Kiedyś może bardziej by mi się spodobała, ale teraz jest po prostu zabawna.

zobacz kolejne z 239 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd