Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kamienne sadyby

Tłumaczenie: Maciej Szymański
Wydawnictwo: Świat Książki
7,08 (145 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
17
9
16
8
21
7
40
6
26
5
17
4
2
3
5
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Shelters of Stone
data wydania
ISBN
837311856X
liczba stron
891
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Sunniva

Inne wydania

„Kamienne sadyby” to ostatni tom cyklu „Dzieci ziemi”. Bohaterowie prehistorycznej wędrówki docierają w rodzinne strony Jondalara. Ayla staje przed nowym wyzwaniem, jakim jest poznanie innej kultury ludu Zelandonii.

 

Brak materiałów.
książek: 1552
Aleksandra | 2013-11-04

Oceniając tę książkę będę pisać z dwóch punktów widzenia: pierwszy to spostrzeżenia miłośniczki fantasy, drugi zaś to przemyślenia studentki antropologii.

Książka ta wpadła mi w ręce w czasie, gdy mój ojciec czytał już kolejne tomy, więc całą serię połknęłam za jednym zamachem. Byłam pod wielkim wrażeniem natchnienia, jakie musiała mieć autorka by napisać aż tyle tak obszernych tomów.

Opisy przyrody, postaci i uczuć są świetne, głębokie i realistyczne. Zaś przedstawiony w książce świat i wyobrażenie ludzi i ich przodków z epoki neolitu bardzo przekonujące. Niewiele było nieścisłości, do których mogłabym się przyczepić z punktu widzenia antropologa.

Ayla - główna bohaterka jest odzwierciedleniem typowego Homo sapiens tamtych czasów - swego rodzaju odkrywcą i badaczem. Czytelnik w pełnym przejęcia bezdechu śledzi jej losy i kibicuje z całego serca.

Uważam też za genialne przedstawienie życia codziennego, które prowadziła Ayla. Postanowiłam wykorzystać kilka jej odkryć i sama spróbowałam, np. pieczenia w ziemiankowym piecu. Udało się. Wiele z technik przetrwania przedstawionych w tym cyklu da się wykorzystać naprawdę, co uważam za duży plus.
Autorka musiała odwalić kawał dobrej roboty, znajdując wykorzystanie ziół, które spotykała na swej drodze Ayla i bez obaw możemy podążyć za przykładem głównej bohaterki i np. wykorzystać korę wierzby jako lek przeciwbólowy.

Serdecznie polecam cały cykl, choć osobiście uważam, że pierwsze tomy są lepsze od ostatnich.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziewczyna z Dzielnicy Cudów

Książka jest świetna. Jest w niej dużo przekleństw i przemocy, ale dla osób w wieku od 16 lat nie powinno to aż tak bardzo przeszkadzać w lekturze. Ja...

zgłoś błąd zgłoś błąd