Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tern

Tłumaczenie: Iwona Czapla
Cykl: Siedem Zwierząt Rajlegu (tom 1)
Wydawnictwo: Solaris
6,65 (145 ocen i 22 opinie) Zobacz oceny
10
4
9
19
8
19
7
43
6
26
5
17
4
9
3
7
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Тёрн
data wydania
ISBN
9788375900484
liczba stron
504
słowa kluczowe
fantasy
język
polski
dodała
enedtil

Świat Siedmiu Zwierząt Rajlegu wykreowany przez Nika Pierumowa jest niezwykły, zamieszkany przez rozmaite rozumne i nierozumne rasy, z których każda posługuje się właściwą sobie magią. To świat wrogich sił, z których każda próbuje przeniknąć pozostałe i podporządkować je sobie. Świat zagrożony przez Zgniliznę, która pojawiła się niewiadomo skąd i zaczęła nieubłaganie go pochłaniać. W tym...

Świat Siedmiu Zwierząt Rajlegu wykreowany przez Nika Pierumowa jest niezwykły, zamieszkany przez rozmaite rozumne i nierozumne rasy, z których każda posługuje się właściwą sobie magią.
To świat wrogich sił, z których każda próbuje przeniknąć pozostałe i podporządkować je sobie. Świat zagrożony przez Zgniliznę, która pojawiła się niewiadomo skąd i zaczęła nieubłaganie go pochłaniać.

W tym właśnie świecie pojawia się Tern. Kim jest: magiem, wojownikiem, wybawicielem? Dlaczego interesuje go każdy aspekt Zgnilizny? Tern przeciwstawia się mrocznym siłom Nekropolis, pomaga potrzebującym, nie bacząc na ich pochodzenie, potrafi przełamywać silne zaklęcia, mówi wieloma językami, wie o świecie zaskakująco dużo…

Przeznaczenie łączy go z towarzyszami, którzy wedle zasad tego świata, nie powinni nigdy ze sobą współpracować. Dhuss Tern, Gończa Nekropolis Stein, sidcha Neiss i demon Krojon ruszają przed siebie, by każde z nich odnalazło swój cel i sens istnienia w świecie Rajlegu.

I tak zaczyna się wielka przygoda…

Nik Pierumow to najpopularniejszy rosyjski autor fantasy, nakłady jego książek biją wszelkie rekordy popularności. Sławę zdobył trylogią „Pierścień Mroku”, będącą sequelem „Władcy Pierścienia” Tolkiena. Od lat mieszka z rodziną w USA, gdzie pracuje w ośrodku badawczym.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1138
magda | 2011-09-10
Na półkach: Przeczytane, Na półce
Przeczytana: 24 sierpnia 2011

Pierwsze, co rzuca nam się w oczy to piękna okładka, zapraszająca ciepłym, miodowym kolorem i tajemniczym rysunkiem. Wpatrywałam się w nią jak zahipnotyzowana, zanim zajrzałam do środka. Powitał mnie kolejny mit o stworzeniu świata i już wiedziałam, że mam do czynienia z klasyczną fantasy, byłam tylko ciekawa jak bardzo klasyczną.

Zbiera się drużyna pozornie niepasujących do siebie indywiduów - dhuss Tern, sidcha Neiss, Gończa Nekropolis Stein oraz przywołany w barbarzyńskim rytuale demon Krojon, których jednak łączą długi względem siebie: Gończa wybiła gałąź sidchy, a dhuss nie będący dhussem wywołał demona z innej płaszczyzny bytu. Tę pełną wzajemnej nieufności zbieraninę popycha do przodu jedynie osobowość Terna - Krojon darzy go głębokim szacunkiem, a obie dziewczyny afektem.

Trudno im się zresztą dziwić - wiedza dhussa jest ogromna, wydaje się on wiedzieć o wszystkim, co ma jakikolwiek związek z magią i Zwierzętami Rajlegu, a jego tajemnicze usposobienie i honorowe zachowanie czynią z niego jedną z najbardziej seksownych męskich postaci fantasy, jakie ostatnio spotkałam. A tak! Seksownych - użyłam tego słowa nie bez kozery - niech się strzegą emo-wampiry wegetarianie, dhuss Tern ma charyzmę, inteligencję i odwagę, o jakie we współczesnej fantastyce trudno, a nic tak nie przyciąga kobiet jak obdarzony magnetyzującą osobowością, śmiały intelektualista.

Na uwagę zasługuje niewątpliwie Rajleg - magiczny świat wykreowany od podstaw przez Pierumowa z wykorzystaniem mitu o drzewie światów. Opisana w tej części cyklu płaszczyzna bytu jest zasiedlona wieloma różnorodnymi rasami, obdarzonymi, w mniejszym lub większym, stopniu inteligencją, empatią oraz magicznymi umiejętnościami. Wiele ras żyje w systemie plemiennym, istnieją szkoły magii, dość wyraźnie jest narysowany wątek szamanizmu, pojawiają się nekromanci.

Na końcu książki znajdziecie mapkę, po którą, po wstępnym przeanalizowaniu jeszcze przed czytaniem, nie sięgnęłam nawet raz. Autor na tyle plastycznie opisuje kolejne etapy wędrówki, że wystarczyła mi w zupełności mapa kształtująca się w mojej wyobraźni.

Pisząc tę opinię prawie miesiąc po przeczytaniu książki, nadal mam przed oczami Terna i jego kostur podczas rzucania zaklęcia, podobną do żmii witkę Neiss, czy czarnołuskiego Krojona wbijającego zęby w drzewo, co stawia dzieło Pierumowa dość wysoko w rankingu przeczytanych przeze mnie w ostatnim czasie książek, jednak i tu dopatrzyłam się niewielkiego minusa - mimo całej magii, jak dla mnie akcja rozwija się trochę za wolno, stawiając zbyt wiele pytań i nie udzielając odpowiedzi.

Słówko na temat wydania - oprócz problemu, jaki zawsze mam z książkami Solaris, czyli ostrożnym zerkaniu do środka w obawie przed złamaniem grzbietu, mam zastrzeżenia do języka - pomimo naprawdę dobrego tłumaczenia, występuje tu rażąca ilość pleonazmów typu "wrócić z powrotem", które mi bardzo przeszkadzały. Pisząc rażąca mam na myśli liczbę dwucyfrową z przynajmniej czwórką na początku, gdyż ten irytujący błąd językowy pojawiał się średnio co 10 stron...

Podsumowując - Tern to początek naprawdę dobrego, klasycznego cyklu fantasy, jak bardzo klasycznego? Hmm, kolejne tomy powiedzą zdecydowanie więcej.

ksiazkawmiescie.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Płonący świat

"“Płonący świat” naprawdę mi się podobał. Dobrze się go czytało, historia wciągnęła mnie od pierwszych stron i przyznać muszę, że nie mogę doczek...

zgłoś błąd zgłoś błąd