Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ty umrzesz pierwszy

Autor:
Cykl: Kobiecy Klub Zbrodni (tom 1)
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Klaryssa Słowiczanka
tytuł oryginału
1st to Die
wydawnictwo
Świat Książki
data wydania
ISBN
8373119205
liczba stron
287
słowa kluczowe
morderstwo, śledztwo, detektyw
język
polski
typ
papier
dodała
dona
6,97 (223 ocen i 24 opinie)

Opis książki

Inspektor Lindsay Boxer pracuje w wydziale zabójstw policji w San Francisco. Rozpoczyna dochodzenie w sprawie morderstwa nowożeńców, którzy giną w noc poślubną w apartamencie hotelowym. W kilka dni później zostaje dokonane identyczne morderstwo, powtarza się ten sam scenariusz, wkrótce potem trzecie. Seryjny morderca prowadzi z policją przebiegłą grę, zostawia ślady, zdaje się kpić. Lindsay z...

Inspektor Lindsay Boxer pracuje w wydziale zabójstw policji w San Francisco. Rozpoczyna dochodzenie w sprawie morderstwa nowożeńców, którzy giną w noc poślubną w apartamencie hotelowym. W kilka dni później zostaje dokonane identyczne morderstwo, powtarza się ten sam scenariusz, wkrótce potem trzecie. Seryjny morderca prowadzi z policją przebiegłą grę, zostawia ślady, zdaje się kpić. Lindsay z trzema przyjaciółkami (prokurator, lekarką sądową i dziennikarką) zaczyna prowadzić śledztwo na własną rękę. Wszystkie tropy prowadzą do wziętego pisarza thrillerów. Pisarz zostaje postawiony w stan oskarżenia. I wtedy Lindsay niemal z dnia na dzień nabiera przekonania, że to nie Jenks jest mordercą. Pozostaje jej tylko tego dowieść...

 

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 324
yaola | 2013-12-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 grudnia 2013

Pierwsza moja książka tego autora. Bardzo specyficzny styl: krótkie zdania, krótkie rozdziały, przez co akcja książki trzyma w napięciu. Podobała mi się i na pewno sięgnę po inne pozycje Pattersona. Lekko się czyta i przyjemnie, w sam raz żeby się oderwać od aury za oknami;-) Polecam

książek: 663
Monika | 2015-01-08
Przeczytana: 08 stycznia 2015

Zakończenie kompletnie mnie zaskoczyło. Książka świetna, uwielbiam gdy kryminalne zagadki rozwiązują kobiety, a inspektor Lindsay szczególnie przypadła mi do gustu. Polecam!

książek: 705
malgosinka | 2013-11-30
Na półkach: Przeczytane

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Pomimo drastycznych morderstw książka idealna do serii w typie literatury "w spódnicy", "na szpilkach" itp. W zasadzie nie można się przyczepić do stylu, ale motyw szumnie okrzykniętego "klubu zbrodni" działał mi trochę na nerwy :/ Babski krąg, choroba głównej bohaterki (oczywiście kobiety), wątek miłosny i sprawa zakochanych nowożeńców... Nawet pies był płci żeńskiej, a jak się okazało na koniec i morderca. Dla mnie kilkukrotne podkreślanie, że jest to jakiś "klub" - zupełnie niepotrzebne:) Natomiast sama sprawa zabójstw dość ciekawa, jeszcze o takiej nie czytałam. W połączeniu z krótkimi, treściwymi rozdziałami i szybką akcją dało się to wszystko jakoś wypoziomować na korzyść książki. W zasadzie po 2 częściach mogłaby się skończyć, ale autor wpadł na nieco przewrotny pomysł zakończenia i dopisał jeszcze część trzecią... Czy potrzebną? Nie wiem. Wyszło dość ciekawie, ale jednak liczyłam na happy end w pełnym zakresie, a nie śmierć lover boy'a głównej bohaterki. Nie wiem też po co...

książek: 416
Patrycja | 2013-11-14
Przeczytana: 10 listopada 2013

To była moja pierwsza styczność z twórczością Pattersona i muszę stwierdzić, że bardzo udana i na pewno sięgnę po następne jego książki. Bardzo dobra książka, świetna fabuła, i zakończenie mnie powaliło, bo nie przewidziałam takiego rozwiązania akcji, bardzo bardzo wszystkim polecam!

książek: 951
zabulak | 2014-11-30
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 30 listopada 2014

Nie ważne chyba już, którą książkę Pattersona wezmę do ręki, czy to z serii z Alexem Crossem czy też jak tą Kobiecy Klub Zbrodni to nigdy się nie zawodzę. W tej powieści została poruszona bardzo ciekawa intryga, pomysł na sam Klub też genialny, no po prostu jak zwykle majstersztyk.

książek: 3264
Gośka | 2011-09-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: marzec 2011

Jak zwykle Patterson mnie nie rozczarował.Polecam.

książek: 2192
LadyAga | 2013-09-21
Na półkach: Przeczytane

patterson to pisarz przerażająco wręcz płodny, książki tłucze (sam lub z pomocnikami) całymi seriami. jedna z nich to kobiecy klub zbrodni o nieformalnej grupie czterech przyjaciółek rozwiązujących kryminalne zagadki. główna bohaterka jest policjantką, inna dziennikarką, jest też pani patolog i prokurator. historie seryjnych morderców są dziwacznie poprzeplatane opisami miłosnych perypetii bohaterek, jednym słowem są to ewidentnie kryminały w wersji light, wagonowo-plażowo-kuchennej, dla mniej wyrobionego czytelnika. czyta sie je lekko, bez jakiegoś specjalnego zażenowania.

książek: 154
Alison | 2013-11-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 listopada 2013

Cóż poradzę, że zbyt mało mnie przejęła. Nie mówię, że była przewidywalna, ale za krótko budowało i burzyło się napięcie. Pierwszoosobowa narracja w wykonaniu Boxer była zarówno interesująca i nieco infantylna. Być może znów źle wybrałam, że obejrzałam serial i nastawiłam się bardzo optymistycznie do książki. Jestem nią nieco rozczarowana, ale na pewno nie zawiedziona.
Opis jest skrupulatny i przemawiający. Bardzo ładne wprowadzenia czytelnika w fałszywe przekonanie posiadania wiedzy. To ciekawy zabieg, który zmusza do skupionego prześledzenia wątków i treści. Niestety, zabrakło mi tam słów. Książka ma odpowiednią grubość, nic nie jest wpisane nad przyrost, ale brakuje mi czegoś.
I oczywiście te zdziwienia, gdy przeczytałam opisy postaci, które wyglądają (w większości) inaczej niż w serialu! Cóż te ekranizacje robią z ludzkim pojęciem.

książek: 83
rollercoaster | 2014-08-15
Na półkach: Przeczytane

Następna rewelacja. Niestety najgorsze było potraktowanie przez Nicholasa pupilki Lindsay, nie lubię do tego wracać. Natomiast fajne było powstanie Kobiecego Klubu Zbrodni. Podobała mi się przyjaźń i spryt tych kobiet. Martwiłam się o zdrowie bohaterki, którą dotknęła rzadka i poważna choroba. Wiedziałam, że będzie dobrze. Bolała mnie bardzo śmierć jej ukochanego, z którym stworzyła coś pięknego. A o kryminalnej akcji napisze tylko, że MEEEGA zaskakujące, zresztą przekonajcie się sami ;)

książek: 1305
karola | 2014-10-15
Przeczytana: 12 października 2014

Ciekawa i wciągająca sensacja.
gdzieś z tyłu głowy miałam serial, który oglądałam dawno temu i niestety postaci z serialu przedostały się do książki, przez co np. "moja" Lindsay Boxer była brunetką choć w książce jest blondynką.
Ale to jedyny minus wczesniejszego poznania się z serialem.
Generalnie książka jest dobrze napisana i trudno się od niej oderwać.


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • John Fowles
    89. rocznica
    urodzin
    Tak zwani ludzie inteligentni dzielą się na trzy kategorie. Do pierwszej należą osobnicy naprawdę wybitni, zatem kiedy się ich nazywa inteligentnymi, nie jest to niczym więcej niż stwierdzeniem faktu; do drugiej - ludzie wystarczająco inteligentni, żeby wiedzieć, iż się im schlebia; do trzeciej ci,... pokaż więcej
  • Agata Mańczyk
    38. rocznica
    urodzin
    Jeśli kiedyś jakiś mężczyzna rozśmieszy Cię w chwili, gdy będziesz przerażona albo zrozpaczona, nie pozwól mu odejść.
  • Krystyna Nepomucka
    95. rocznica
    urodzin
    (...) bardzo nie lubię pakowania, bo wtedy wydaje mi się, że naruszam jakiś ład rzeczy - wynosi się z sobą jakąś cząstkę domu na zewnątrz i nigdy już ona nie powróci. A zatem każde pakowanie zubaża o coś dom. O co, tego nie wiem, bo przecież wszystkie zebrane przedmioty przywozi się z powrotem, a je... pokaż więcej
  • Michal Viewegh
    53. rocznica
    urodzin
    Idealny mężczyzna nie istnieje! Idealny mężczyzna jest wirusem atakującym kobiecy rozsądek...
  • René Descartes
    419. rocznica
    urodzin
    Zdrowy rozum jest to rzecz, ze wszystkich na świecie najlepiej podzielona, każdy bowiem sądzi, iż jest w nią tak dobrze zaopatrzony, iż nawet ci, których we wszystkim innym najtrudniej jest zadowolić, nie zwykli pragnąć go więcej, niż posiadają.
  • Ian McDonald
    55. rocznica
    urodzin
    Są tylko dwa odkrycia na tyle przerażające, że po ich uświadomieniu cały świat zmienia się nie do poznania. Pierwsze, że twoi rodzice są śmiertelni. Drugie, że twoi rodzice są istotami seksualnymi.
  • John Jakes
    83. rocznica
    urodzin
    Jak to możliwe, że jest konieczne, aby jedna istota ludzka sprawiała ból drugiej? Jeżeli zmusza do tego system, to znaczy, że ów system nie jest właściwy.
  • Jamie Reidy
    45. rocznica
    urodzin
  • Ewan McGregor
    44. rocznica
    urodzin
  • Enrique Vila-Matas
    67. rocznica
    urodzin
  • Charlotte Brontë
    160. rocznica
    śmierci
    Jest ci zimno, ponieważ jesteś sama; żadne zetknięcie nie krzesze z ciebie tego ognia, który jest w tobie. Jest ci niedobrze, ponieważ najlepsze z uczuć, danych człowiekowi, najwyższe i najsłodsze, trzyma się z dala od ciebie. Jesteś niemądra, ponieważ jakkolwiek cierpisz, nie chcesz przyznać skinie... pokaż więcej
  • Anne Frank
    70. rocznica
    śmierci
    Człowiek może być samotny mimo miłości wielu, bo dla nikogo nie jest przecież tym "najukochańszym".
  • Ota Pavel
    42. rocznica
    śmierci
    Najwspanialsi ludzie są zawsze najskromniejsi. Jedynie głupcy i ubodzy duchem czują potrzebę mówienia o sobie, żeby urosnąć we własnych oczach.
  • Michael Cox
    6. rocznica
    śmierci
    Banałem jest mówić o złamanym sercu. Serca nie ulegają złamaniu - serca nadal biją, krew nadal krąży, nawet w pełne goryczy dni po zdradzie. Coś jednak zostaje złamane, gdy człowiek cierpi ból niedający się wyrazić słowami, ulega bowiem wtedy zburzeniu związek [...] tego człowieka ze światłem, n... pokaż więcej

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd