Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Padam na twarz

Tłumaczenie: Ewa Helińska
Wydawnictwo: Vesper
6,82 (94 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
13
8
16
7
18
6
14
5
16
4
4
3
2
2
1
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Paddam to the face
data wydania
ISBN
978-83-61524-28-1
liczba stron
400
słowa kluczowe
Paddam, twarz
kategoria
Inne
język
polski
dodała
Beata

"Ciąża była niczym dziewięćdziesięciominutowy masaż w porównaniu z moim obecnym życiem". "Kiedy wróciłam do domu ze szpitala, czułam się jak piękna królowa w samym centrum zainteresowania. Czekały na mnie bukiety kwiatów, które przysyłano, w miarę jak rozchodziły się wieści o narodzinach dziecka. Czułam się tak, jakbym dokonała czegoś niezwykle wyjątkowego. Ale przez ostatnie parę tygodni...

"Ciąża była niczym dziewięćdziesięciominutowy masaż w porównaniu z moim obecnym życiem". "Kiedy wróciłam do domu ze szpitala, czułam się jak piękna królowa w samym centrum zainteresowania. Czekały na mnie bukiety kwiatów, które przysyłano, w miarę jak rozchodziły się wieści o narodzinach dziecka. Czułam się tak, jakbym dokonała czegoś niezwykle wyjątkowego. Ale przez ostatnie parę tygodni kwiaty przestały przychodzić, a telefony umilkły. Narzeczony wrócił do pracy, a gazeta wciąż pojawiała się na progu, jakby nic się nie zmieniło. Jestem na urlopie macierzyńskim i powinnam nawiązywać więź z noworodkiem. Zasadniczo nienawidzę swojego życia... Kim ja jestem? Jak się tu znalazłam? Co się stało z moim życiem? Bo to na pewno nie jest moje życie!". "Padam na twarz jest przezabawnym, szokująco szczerym, niezwykle dokładnym i nieco bluźnierczym spojrzeniem na to, co się dzieje, gdy radość twojego życia zjawia się w domu, a następnie całkowicie go anektuje". "The Chronicle Herald" Witając z radością swoją kruszynkę Rowan (zwaną też Tyrankiem), Rebecca Eckler zastanawia się, czy już nadszedł czas, by się cieszyć tym obiecywanym "najlepszym, co cię mogło spotkać". Nie spodziewała się, że zamieni obcisłe dżinsy na workowate dresy, ani że porzuci marzenia o twardym śnie lub upojnym seksie z Narzeczonym... Rebecca Eckler jest jedną z najpopularniejszych kanadyjskich dziennikarek. Jej artykuły ukazywały się w "The New York Times", "Elle", "Fashion" i "Los Angeles Times". Często pisuje do kanadyjskiego tygodnika "Maclean's". Jej porady trafiały do kącika dla zakochanych ("Rady dla zakochanych") w "National Post". Obecnie co tydzień redaguje kolumnę dla rodziców w "The Globe and Mail", kanadyjskiej gazecie o ogólnokrajowym zasięgu. Jej pierwsza książka Wpadka została opublikowana w dziewięciu krajach. Mieszka z Narzeczonym, dzieckiem Rowan (DZIEWCZYNKĄ!) i King Charles spanielem, Rubym. Nie planuje zamążpójścia ani urodzenia kolejnego dziecka, ani też przygarnięcia jeszcze jednego psa. Przenigdy! A przynajmniej jeszcze nie teraz...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (216)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3439
Grażyna | 2011-03-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 marca 2011

Miły przerywnik po cięższych lekturach, polecam młodym matką-książka nie zajmuje wiele czasu

książek: 252
Paulina | 2010-10-16
Na półkach: Przeczytane

Czytałam książkę jadąc pociągiem na upragnione wakacje. Kilkugodzinna podróż minęła mi tak szybko i bardzo miło. Przed lekturą nie zdawałam sobie sprawy jak życie z małą istotką może wywrócić do góry nogami całe dotychczasowe życie. Każde wyjście do restauracji czy w inne miejsce publiczne było dla głównej bohaterki wyzwaniem. Pomimo wszystko, pomimo ciężkich dni nadal kochała swoje dziecko. Lubię książki pisane w stylu pamiętnika i ta autorstwa R. Eckler - również przypadła mi do gustu.

książek: 349
Onilom | 2014-03-02
Na półkach: Przeczytane, Dojrzalsze

Kontynuacja "Wpadki" o życiu Beck z Narzeczonym i Tyrankiem (Rowan). Książka na jeden wieczór lub dwa. Jako odmóżdżasz lub "poprawiacz humoru". Na miły wieczór lub nudny wykład. Lekka, ale nie wybitna.
Nie porywa, jednakowoż śmieszy, a to jest jej chyba największą zaletą.

Cytaty:

"Ciąża była niczym dziewięćdziesięciominutowy masaż w porównaniu z moim obecnym życiem"

"Młode dziewczyny, które głoszą wszem i wobec, że nie są pewne, czy rzeczywiście chcą mieć dzieci, mówią to tak naprawdę na wszelki wypadek, gdyby pewnego dnia okazało się, że nigdy nie będą miały dzieci. W ten sposób zawsze mogą twierdzić, że od wieków zapowiadały, że nie chcą dziecka."

"Dzieci są bardziej odporne, niż sobie wyobrażałam. Czasami, kiedy córka upada i uderza o coś głową, czekam, aż zacznie wrzeszczeć i płakać tak głośno, że usłyszy opieka społeczna i przyjdzie, by ją zabrać. Ale choć wali głową tak, aż echo niesie się po całym domu, przysięgam, że chyba się śmieje. Może walnąć głową w róg szklanego...

książek: 179
Kinga | 2016-07-21
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 21 lipca 2016

Cała "prawda" o macierzyństwie, bez lukru, bez ściemy! Uwielbiam! Lektura dla każdego faceta-ojca obowiązkowa :D

książek: 20
Bariusja | 2014-08-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: marzec 2014

Książka rewelacyjna. Dostałam ją od przyjaciółki podczas Baby Shower II. Zaraz po jej przeczytaniu kupiłam następne pozycje tej autorki i nie żałuję.
Książka w komiczny sposób pokazuje życie matki tuż po porodzie; depresję, zmiany w wyglądzie i życie z małym tyrankiem.
Polecam :)

książek: 129
Ally | 2015-03-26
Na półkach: Przeczytane

Samo życie, samo życie; ) Czytając książkę niejednokrotnie śmiejąc się w głos myślałam :"ooo mam dokładnie tak samo". Bardzo zabawna, pisana lekkim piórem w sam raz dla młodych matek na początku ich drogi ;)

książek: 53
Agnieszka | 2015-02-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 stycznia 2015

Czytało się lekko, wielokrotnie śmiałam się pod nosem czując, że mam podobne odczucia, jednak nie podobała mi się stylistyka. Być może jest to wina tłumacza, ja jednak poziom literacki oceniłabym na poziomie harlekinów. Pozycja raczej dla kobiet, które instynkt macierzynski poczuły dopiero po urodzeniu dziecka ;-) Fajny pomysł na present dla młodej mamy, ale takiej, która ma niezbyt wygórowane upodobania literackie.

książek: 47
szafirek | 2013-11-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 listopada 2013

Książka idealna na długie jesienne wieczory - przyjemna, zabawna i wciągająca.

książek: 92

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Lubie budyn.

książek: 277
Monika | 2012-06-19
Na półkach: Przeczytane

świetna

zobacz kolejne z 206 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd