Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Baza Sokołowska. Pierwszy krok w chmurach

Wydawnictwo: Krajowa Agencja Wydawnicza
7,06 (854 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
48
9
85
8
138
7
323
6
159
5
76
4
14
3
10
2
1
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8303021559
liczba stron
79
język
polski
dodał
Marek

Książka przedstawia zmagania bohatera - młodego chłopaka o zdobycie akceptacji i wyrobienie sobie pozycji w środowisku kierowców tytułowej bazy na Sokołowskiej. Akcja rozgrywa się jakoś niedługo po II wojnie światowej, więc w fatalnych warunkach sprzętowych. Każdy wyjazd na trasę zdezelowaną ciężarówką staje się walką o przetrwanie i sprawdzianem wartości i przydatności kierowcy, mężczyzny,...

Książka przedstawia zmagania bohatera - młodego chłopaka o zdobycie akceptacji i wyrobienie sobie pozycji w środowisku kierowców tytułowej bazy na Sokołowskiej. Akcja rozgrywa się jakoś niedługo po II wojnie światowej, więc w fatalnych warunkach sprzętowych. Każdy wyjazd na trasę zdezelowaną ciężarówką staje się walką o przetrwanie i sprawdzianem wartości i przydatności kierowcy, mężczyzny, człowieka.

Pierwszy krok w chmurach, wydany w 1956 roku tom opowiadań, znacząco przyczynił się do powstania legendy Marka Hłaski jako pisarza opierającego się poetyce socrealistycznej. W tytułowym opowiadaniu tego zbioru klasa robotnicza przedstawiona jest jako grupka lumpenproletariuszy i zboczeńców seksualnych, a wielkie miasto - dotychczas symbol osiągnięć komunizmu - jako świadek gwałtu na niewinności.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1483)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 5018
kajsa | 2011-08-04
Na półkach: Przeczytane

Idol mojej młodości, piękny dwudziestoletni. Nawet romans z socrealizmem nie wpłynął źle na jego wizerunek.

książek: 1552
Roman Dłużniewski | 2016-11-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 11 listopada 2016

Hłasko to był ktoś. Jego książki to może nie są arcydzieła, ale bardzo mocno oddają tamtą rzeczywistość. Warto go poczytać.

książek: 460
Katarzyna | 2013-11-08
Przeczytana: 08 listopada 2013

Po prostu Hłasko.

"Ty się niestety wszystkiego boisz, życia się boisz. Ty nawet jeszcze nie żyjesz, to jeszcze nie jest życie"

"Zramolałeś jakoś, życie przemknie, przejdzie koło ciebie,a ty nawet nie będziesz wiedział, kiedy, co jak.Życie swoją drogą, a ty z boczku, z boczku przeraczkujesz. A, że tam ludzie walczą o coś, biją się, szarpią, to fiuuu ... co to ciebie obchodzi. Ty tylko boczkiem, boczkiem, boczkiem, pomalutku, żeby się nie ubrudzić."

Nic dodać nic ująć. Trzeba przeczytać, żeby rozumieć.

Z pozoru zwykłe opowiadania. W rzeczywistości, trzeba wiedzieć co nieco o życiu w socrealizmie i o wydawanej w tym okresie literaturze , żeby odczytać przekaz opowiadań i zrozumieć dlaczego to właśnie Hłasko szokował i był "inny".

Zdecydowanie polecam zacząć od opowiadania "Pierwszy krok w chmurach".

książek: 296
Canterville | 2014-02-27
Przeczytana: 23 lutego 2014

Tę niedługą książkę ujmuję w dwóch aspektach. Po pierwsze jako interpretację ówczesnych czasów.
Po drugie to męska literatura. Pełna reperowanych aut, grupy mechaników i mądrości, jakimi młodzi mężczyźni powinni się kierować by być mężczyznami. Tymi prawdziwymi.

Młody chłopak, nazwany studentem, stara się dopasować do nowej pracy i ludzi. Ogólna brzydota, tyra, przeplatane sympatiami i antypatiami bohaterów. Przez jednych opowieść ta może być odebrana jako czarnowidztwo, przez innych- przykry realizm, inni jeszcze mogą widzieć tam perły: etosu pracy, honoru, niezłomnego ducha; wszystko zależy od punktu widzenia. I siedzenia. Tak, przede wszystkim doświadczeń.

Polak to pisał i to nie w takich nowych czasach. Można poczuć klimat zeszłych lat w tych wszystkich "innych", archaicznych słowach i zwrotach.

Polecam jako ciekawostkę, może coś więcej...

książek: 990
olaf2009 | 2014-10-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 października 2014

Stanowczo jestem za przywróceniem opowiadań Hłaski na listę lektur szkolnych. Są takie polskie.

książek: 167
MajinFox | 2011-09-19
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 19 września 2011

Gdy ma się w rękach książkę słabą, przyjemnie jest się wyżyć podczas pisania recenzji. O wiele nieprzyjemniej jest, gdy czytałem dwa tygodnie temu coś bardzo dobrego, a w recenzji będę musiał to jakoś udowodnić. Gdyby mi się całkowicie już nie chciało, mógłbym zakończyć pisanie w tym akapicie kończąc go: "bardzo dobra książka, warta przeczytania".

Marek Hłasko to osoba dla mnie zupełnie anonimowa. Owszem, gdzieś ktoś kiedyś mówił, że lubi go czytać, ale nigdy specjalnie nie interesowało mnie, żeby zajrzeć kim on jest, jak pisze itp. Prawdopodobnie spowodowane to było polskim pochodzeniem. Rzadko mam chęć sięgania po polskich autorów, a jak już jakiegoś mam w ręce, to jest to zwykły przypadek, z braku laku.

Tak właśnie trafiła mi się ta niewielka książeczka. Uciekając od wiejącej nudy z salonu fryzjerskiego, zatopiłem się w dwa opowiadania Marka Hłaski.

Pierwsze to "Baza Sokołowska", w której Michał Kosewski, nowy pracownik bazy transportowej, musi zmierzyć się ze starszymi...

książek: 49
_B_ | 2012-10-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2008 rok

Nigdy nie rozumiałem fenomenu Hłaski, jego twórczość jest dla mnie przereklamowana, zarazem stanowi symbol tzw. uwielbienia deficytowego. Po przełomie roku 1956 r., gdy już socrealistycznego potwora można było zakopać, pojawił się ktoś, kto pisał inaczej, o ludziach i ich codziennych sprawach. Tyle że to jeszcze nie znaczy, iż mamy przed sobą literaturę dobrą. Hłasko pojawił się po prostu w odpowiednim miejscu i czasie.

Baza Sokołowska, to bardzo przeciętne opowiadanie, lakoniczne, z socrealistycznymi naleciałościami. Zupełnie płytka historia, napisana monotonnie. "Pierwszy krok w chmurach" jest dla mnie opowiadaniem zbanalizowanym, może do takich przeżyć nie zawsze trzeba metafizyki, ale temat został potraktowany zbyt surowo.

Plus za "Pętlę". Wspaniałe studium alkoholizmu, udręczenia samym sobą i słabości człowieka, z kapitalnym zakończeniem, kiedy już wiemy, że ostatnie słowa głównego bohatera to tylko pijackie majaki. Tu jest wszystko czego potrzeba: znakomicie zarysowana...

książek: 8
Anna | 2015-06-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 czerwca 2015

Opowiadanie czytało mi się bardzo trudno, nie był to dla mnie łatwy temat. Jednak książka pozwoliła mi poznać ludzi pracy- robotników ich wiarę w idee komunizmu.
Opowiadanie "Pierwszy krok w chmurach" sprawiło, że po przeczytaniu odczuwałam gorycz. Uczucie młodych ludzi zostało ośmieszone, przez trzech osobników, robotników którzy zepsuli obraz szlachetnych pracujących ludzi swoim zachowaniem i chamstwem wobec młodej niewinnej pary.
Warto czytać Hłaskę!

książek: 135
Marcin Białasek | 2017-04-20
Na półkach: 2017, Przeczytane
Przeczytana: 20 kwietnia 2017

To jest lektura bardzo trudna w ocenie. Z jednej strony mocne osadzenie w nurcie socrealizmu wydaje się współcześnie zabawne, ale mam wrażenie że Baza Sokołowska -mimo iż napisana przez 17 latka- znacznie poza poziom tego nurtu wyrasta. Bohaterowie są wyraziści i interesujący. Ich charaktery i refleksje mają nieco uniwersalnej wartości, która dałaby się umieścić w innej scenerii literackiej i politycznej. Pierwszy krok w chmurach to znakomite opowiadanie, najkrótsze studium psychologiczne, jakie miałem okazję czytać.

książek: 29
calm_down | 2014-12-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 grudnia 2014

"Mówmy szczerze : nie masz żadnej wytrwałości. Lada niepowodzenie, nawet nic nie znaczące, już Ciebie łamie, już jesteś do niczego. Ty musisz w siebie wierzyć, sam próbować. A że trzeba czasem zacisnąć zęby, no, takie już jest życie. Samo nic nie przychodzi, wszystko trzeba zdobywać. No, tak?"

zobacz kolejne z 1473 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Jesienna premiera Marka Hłaski

W minionym roku wydawnictwo Iskry wydało nigdy wcześniej niepublikowaną powieść Marka Hłaski pt. „Wilk”. Również w tym roku postanowili zaskoczyć wielbicieli autora „Pierwszego kroku w chmurach” wydając kolejny tom wcześniej niepublikowanych tekstów! „Najlepsze lata naszego życia” będą miały premierę pod koniec września!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd