Piękny dwudziestoletni. Biografia Marka Hłaski

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
7,12 (129 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
12
8
26
7
49
6
20
5
11
4
3
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788378393757
liczba stron
584
język
polski
dodała
Ag2S

Biografia Marka Hłaski – największej ikony polskiej literatury. Hłasko już za życia stał się legendą, a jego przedwczesna śmierć w 1969 roku (miał zaledwie 35 lat) tylko tę legendę wzmocniła. Nazywany był polskim Jamesem Deanem, a literacko porównywany do Ernesta Hemingwaya. Autor biografii Andrzej Czyżewski – cioteczny brat Marka Hłaski – w swojej wciągającej opowieści nie tylko burzy wiele...

Biografia Marka Hłaski – największej ikony polskiej literatury.

Hłasko już za życia stał się legendą, a jego przedwczesna śmierć w 1969 roku (miał zaledwie 35 lat) tylko tę legendę wzmocniła. Nazywany był polskim Jamesem Deanem, a literacko porównywany do Ernesta Hemingwaya. Autor biografii Andrzej Czyżewski – cioteczny brat Marka Hłaski – w swojej wciągającej opowieści nie tylko burzy wiele mitów, ale też przytacza wiele nieznanych faktów z życia Hłaski.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2012

źródło okładki: www.proszynski.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
lapsus książek: 1645

Wybielanie Marka Hłaski

Pamiętam film dokumentalny poświęcony SPATiF-owi. Jerzy Urban, wspominając w nim Marka Hłaskę, opwiadał dosyć smutną anegdotę: pijany Hłasko przyprowadził do lokalu dziewczę, której wcześniej obiecał małżeństwo. Gdy rozkręcił się towarzysko, zapomniał o swojej partnerce, a gdy ta odnalazła go w końcu, udał, że jej nie poznaje i dodatkowo zbluzgał najgorszymi słowy, wśród których to najpopularniejsze na literkę „k” było jednym z najdelikatmiejszych. Urban podsumował swoją wypowiedź stwierdzeniem, że Hłasko był typem aktora, że wszystko, co robił w życiu, było rodzajem teatru. Pytałem nawet Marka Nowakowskiego, który musiał pamiętać tamte czasy, czy to w ogóle możliwe, aby takie okrucieństwo miało miejsce. Marek potwierdził, sugerując, że sława Hłaski była sławą „poety przeklętego”, który szedł pod prąd społecznym normom, a życie myliło mu się z tym, co pisał.

„Piękny dwudziestoletni. Biografia Marka Hłaski” Andrzeja Czyżewskiego to pięknie wydany tom wielkich gabarytów (wielki szacunek dla wydawnictwa Prószyński i S-ka za tak piękny egzemplarz – dla miłośników Hłaski już samo to powinno wystarczyć, aby nabyć tę księgę). Między twardymi okładkami znajdziemy wiele zdjęć, odbitki listów i dokumentów, wiele wypowiedzi przyjaciół, znajomych. Znajdziemy też komentarz samego autora, który pragnie czytelnikowi wyjaśnić, jaki Marek Hłasko był naprawdę. Ogromny materiał, około 5oo stron ma nas przekonać, że między prawdą i legendą istnieje przepaść, przez którą musimy się...

Pamiętam film dokumentalny poświęcony SPATiF-owi. Jerzy Urban, wspominając w nim Marka Hłaskę, opwiadał dosyć smutną anegdotę: pijany Hłasko przyprowadził do lokalu dziewczę, której wcześniej obiecał małżeństwo. Gdy rozkręcił się towarzysko, zapomniał o swojej partnerce, a gdy ta odnalazła go w końcu, udał, że jej nie poznaje i dodatkowo zbluzgał najgorszymi słowy, wśród których to najpopularniejsze na literkę „k” było jednym z najdelikatmiejszych. Urban podsumował swoją wypowiedź stwierdzeniem, że Hłasko był typem aktora, że wszystko, co robił w życiu, było rodzajem teatru. Pytałem nawet Marka Nowakowskiego, który musiał pamiętać tamte czasy, czy to w ogóle możliwe, aby takie okrucieństwo miało miejsce. Marek potwierdził, sugerując, że sława Hłaski była sławą „poety przeklętego”, który szedł pod prąd społecznym normom, a życie myliło mu się z tym, co pisał.

„Piękny dwudziestoletni. Biografia Marka Hłaski” Andrzeja Czyżewskiego to pięknie wydany tom wielkich gabarytów (wielki szacunek dla wydawnictwa Prószyński i S-ka za tak piękny egzemplarz – dla miłośników Hłaski już samo to powinno wystarczyć, aby nabyć tę księgę). Między twardymi okładkami znajdziemy wiele zdjęć, odbitki listów i dokumentów, wiele wypowiedzi przyjaciół, znajomych. Znajdziemy też komentarz samego autora, który pragnie czytelnikowi wyjaśnić, jaki Marek Hłasko był naprawdę. Ogromny materiał, około 5oo stron ma nas przekonać, że między prawdą i legendą istnieje przepaść, przez którą musimy się przedostać, jeśli chcemy poznać prawdę o wybitnym pisarzu.

Marek Hłasko jest jednym z moich ulubionych twórców. Od czasu, gdy w liceum wpadł mi w ręce egzemplarz „Pięknych dwudziestoletnich” - taka mała, pobrudzona książeczka z drugiego obiegu, ksero wydania paryskiej Kultury, zaczytywalem się jego prozą. Guru był większym niż Stachura, niż Bursa, niż Wojaczek. Ale zawsze była i nadal pozostanie dla mnie ważna legenda Marka Hłaski. Przynajmniej ta legenda, którą chciał opowiedzieć o sobie sam Marek. Tak to już jest z „poètes maudits”, że żyją nie tylko w swych książkach, ale także w historii swojego życia.

Andrzej Czyżewski jest kuzynem Marka Hłaski i widać jak bardzo się starał, by opowiedzieć o Marku spoza tej tragicznej legendy polskiego Jamesa Deana. Efekt jest taki, że brniemy poprzez drobiazgowo zebrany materiał i dowiadujemy się wielkiej liczby szczegółów, losy Marka Hłaski coraz bardziej nam się normalizują, a legenda ucieka. Chyba nie o taką prozaiczną rzetelność mi chodziło, bowiem każdy kto literaturę zna i kocha winien wiedzieć, że nie zawsze świat realny i przedstawiony koegzystują sobie higienicznie i bezpiecznie obok siebie. I właśnie taką książkę, może nie-biografię, ale właśnie coś w okolicach teoretyczno-literackiego non-fiction marzy mi się przeczytać, jeśli chodzi o życie, fikcje i twórczość Marka Hłaski – książkę, która pokazałaby jak to się wszystko wzajemnie przenikało.

Nie znaczy to wcale, że „Piękny dwudziestoletn” jest książką chybioną. To ważne i przebogate kompendium na temat życia i twórczości Marka Hłaski. W sam raz do teleturnieju „Wielka gra”. Jednak w tym kompendium coś ważnego zostało zatracone.

Sławomir Domański

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (353)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 845
Meehoow | 2014-04-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Hłasko
Przeczytana: 07 kwietnia 2014

Solidna, obszerna i (wydaje się, że przynajmniej na dziś) pełna, choć miejscami niestety nieco apologetyczna, biografia jednego z najzdolniejszych polskich pisarzy, który - nie ukrywam - wśród moich ulubionych zajmuje miejsce szczególne.

Życie Hłaski było poplątane, częściowo również na jego własne życzenie. Związki z kobietami, alkohol, banicja, kłótnie z wydawcami, niełatwe relacje z Matką - wszystko to Czyżewski próbuje tłumaczyć po swojemu. Że niby jak ktoś raz zobaczył go wstawionego, to przyszyto mu łatkę pijak. Że niby jak złościł się w listach na rodzicielkę, to to jej wina, bo pisała tylko o pieniądzach. Było, jak było. Mnie nic do tego. Nie powinno to również w żadnej mierze rzutować na ocenę dorobku. "Życie prywatne wielkich Polaków nie powinno nas interesować" - powiedział minister (Jerzy Stuhr) w jednej z najlepszych telewizyjnych komedii teatralnych - "Jury". Najlepszych - przynajmniej do momentu, w którym jej reżyser - Juliusz Machulski - nie zaczął swego czasu...

książek: 2613
Koronczarka | 2013-02-02
Przeczytana: 02 lutego 2013

Rzadko spotyka się tak fenomenalnie napisaną biografię. Nie należę do wielbicieli talentu Marka Hłaski, choć jest to postać, której nie można pominąć, a życie tego buntownika z natury budzi zrozumiałą chyba ciekawość. Absolutnie się nie zawiodłam. Autor (prywatnie brat cioteczny Hłaski) dokładnie dokumentuje swoją opowieść, wieloletnia przyjaźń pomaga mu na pewno interpretować te wydarzenia, których sam nie był świadkiem. Często relacjonuje opinie innych, sam nie wypowiadając swego zdania (np o śmierci swojego bohatera). Rzetelne studia, powściągliwość w ferowaniu ocen, sprawiają, że ufamy autorowi. Czyżewski przedstawił dramat życia Hłaski - człowieka obdarzonego niezwykłą wrażliwością i zagubionego w chaosie życia. Wspaniale też przedstawiona została przy okazji polska rzeczywistość czasu wojny i lat powojennych. Książka wartościowa i dla miłośników literatury i dla miłośników historii. A na dodatek po prostu dobrze się ją czyta.

książek: 1718
goskrzys | 2016-02-20
Przeczytana: 20 lutego 2016

Obowiązkowa lektura dla wszystkich miłośników Hłaski i jego twórczości!

Obszerne, rzetelne opracowanie, które czyta się jak pasjonującą opowieść, pełną dramatycznych zwrotów akcji, wzlotów i upadków, miłości i zdrad, chwil pełnych radości oraz tych przepełnionych goryczą i depresją. Autor przekopał się przez ogrom materiałów, pozbierał całe mnóstwo wspomnień i anegdot. A dodatkowym atutem jest fakt, że sam jest on kuzynem Hłaski, więc dobrze zna podmiot swoich badań, ma też ułatwiony dostęp do niepublikowanych wcześniej zdjęć i dokumentów.

Najistotniejsze w tej książce jest to, że pan Czyżewski stara się pokazać czytelnikowi jak najbardziej zbliżony do prawdy obraz Marka Hłaski. W trakcie lektury sprawia to czasami wrażenie, że chce go trochę odbrązowić, obrać z legendy, którą obrósł, a także - usprawiedliwić z niektórych wybryków. Ale czyż można się temu dziwić? Wokół pisarza narosło tak wiele mitów, tak wiele plotek - często bardziej mu szkodzących, niż podnoszących w oczach...

książek: 16941
Miśka | 2015-03-26
Przeczytana: 26 marca 2015

Spokojnie poprowadzony, zarys biografii jednego z najbardziej znanych pisarzy polskich, należących do "kaskaderów literatury". Autor, oszczędny w słowach, przywołuje jedynie znane fakty z życia pisarza. Nie pozwala sobie, na powielanie krążących konfabulacji. Prywatnie, brat cioteczny Hłaski i towarzysz jego dziecięcych zabaw.

książek: 398
cyanide | 2018-03-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 marca 2018

"Czysty, dobry, bez gniewu. Taki właśnie był Marek Hłasko."

Biografia naprawdę obszerna, od pierwszego wydania powiększona o ponad 200 stron. Wewnątrz fotografie, ksera dokumentów, fragmenty listów. Andrzej Czyżewski przedstawia obraz Marka Hłaski, którego polski czytelnik może do tej pory nie znać, polemizuje on z legendą, którą obrosła postać "pięknego dwudziestoletniego". Hłasko Czyżewskiego jest bowiem wrażliwym, przepełnionym emocjami człowiekiem, odnoszącym się z szacunkiem do kobiet i próbującym pomóc przyjaciołom w potrzebie, niezgadzającym się z rzeczywistością, jaką widzi wokół. Nie jest to ten bezczelny awanturnik i alkoholik, jakim widziała go władza ludowa, jakim nawet do dzisiaj widzą go autorzy wszelkiej maści anegdot i publikacji o charakterze wspomnieniowym.

Można zarzucać autorowi, kuzynowi Marka Hłaski, brak dystansu i subiektywność, mówiąc, że wybiela on obraz członka rodziny. Można wysuwać przypuszczenia, że celowo spogląda on na niektóre fakty z innej...

książek: 250
wasilewicz | 2015-09-17
Na półkach: Przeczytane

Bardzo ładnie wydana, okraszona zdjęciami książka. Dla wielbicieli Hłaski rzecz obowiązkowa. Trochę jest to tam wszystko "ułagodzone", postępowania Hłaski, nawet te najbardziej skandaliczne (fizyczne ataki na żonę)są zawsze później tłumaczone mniej lub bardziej wiarygodnie, bądź też łagodzone wypowiedziami żony, która po uspokojeniu sytuacji mówi: "kocham cię serce moje" itd. Piszę o tym żeby pokazać różnicę między "Pięknym dwudziestoletnim" Czyżewskiego, a soczystą i kontrowersyjną biografią Kapuścińskiego napisaną przez Domosławskiego. Tu mamy do czynienia z inną książką. Gorszą, lepszą, to każdy oceni wg.siebie. Podsumowując- warto przeczytać, choć książka czasem "zawiesza się" np. podczas dokładnego przytaczania wymiany listów Hłaski z władzami PRL, które odmawiały mu powrotu czy trochę irytuje (o czym wspomniałem) gdy łagodzi i tłumaczy obraz Hłaski czasem moim zdaniem zbyt usilnie- no ale tu akurat trudno było oczekiwać innej postawy od autora, krewnego Marka...

książek: 707
Grzybek | 2014-04-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 kwietnia 2014

Marek Hłasko - polski James Dean, polski Borys Pasternak, a może po prostu polski pisarz, który osiągnąwszy sukces "zagubił" się w świecie. Wydaje mi się, że przekleństwem Hłaski było to, że sukces osiągnął bardzo wcześnie. Mając ledwie 20 lat był już rozpoznawalną postacią. A potem przyszło zagubienie. Najpierw nie może sobie znaleźć miejsca w Polsce, potem "za duży" okazał się cały świat. Tęskni i idealizuje wiele miejsc. Z każdego jednak po jakimś czasie ucieka coraz dalej. Nie może jednak uciec przed sobą samym. Tworzy przy tym kilka wybitnych dzieł, ale ciągle jest nie tam, gdzie chce. Nie ważne jest dziś, czy jego śmierć miała przyczyny naturalne, była wynikiem pomyłki przy łączeniu leków z alkoholem, czy też było to samobójstwo. Ważne jest, że możemy czytać "Cmentarze", czy "Brudne czyny".

książek: 39
Nieuchwytne | 2017-09-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 lipca 2015

Świetnie napisana, szczegółowa biografia Marka Hłaski autorstwa jego brata ciotecznego. Stworzona na podstawie dokumentów, listów, sprawdzonych źródeł. Przyjemnie się ją czyta, chociaż jest obszerna i drobiazgowa. Polecam!

książek: 686
Aneta Lehmann | 2012-11-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

"Piękny dwudziestoletni" jest oczywistą pozycją obowiązkową dla każdego miłośnika twórczości Marka Hłaski. Łatwa w odbiorze, rzetelna biografia wzbogacona o kalendarium i wykaz źródeł zadowoli nawet wyjątkowo dociekliwego poszukiwacza związków pomiędzy rzeczywistym życiorysem, a literaturą rzekomo odzwierciedlającą doświadczenia pisarza. Losy Marka Hłaski to pułapka. Przyjęło się bowiem, iż fabuła jego książek pozwala zbudować wiarygodną biografię autora, czemu twardo zaprzecza omawiana publikacja. Oczarowani mitem nie muszą się jednak obawiać całkowitej destrukcji pomnika swojego idola – Czyżewski obala pewne teorie, zastępując je faktami, tworzącymi równie fascynujący obraz człowieka, który w pełni zasłużył na niesłabnący od lat podziw. Marek Hłasko, piękny dwudziestoletni, był artystą w pełnym tego słowa znaczeniu. Wykreował własną legendę dokładnie tak, jak tworzył bohaterów literackich, wodząc za nos świat ślepo wierzący w każde jego słowo.


...

książek: 518
Midori | 2014-01-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Jest w niej wszystko. Kompletny obraz pisarza, który skazany na tułaczkę borykał się ze światem. Nie potrzeba czytać już nic więcej, by obraz Hłaski stał się kompletny. Bez przerysowań i wymyślonych historyjek. Bez uwłaczających anegdot. Polecam!

zobacz kolejne z 343 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd