Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pan światła

Tłumaczenie: Piotr W. Cholewa
Wydawnictwo: ISA
7,16 (174 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
13
9
30
8
29
7
46
6
26
5
21
4
3
3
6
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Lord of light
data wydania
ISBN
83-7418-124-9
liczba stron
286
język
polski

Wiele czasu minęło od porzucenia Ziemi. Grupa ludzi na skolonizowanej planecie opanowała środki techniczne. Dzięki nim uzyskali nieśmiertelność i boskie moce. Teraz władają światem, jako bogowie z panteonu hindi.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (530)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2627
Czytam-Sobie | 2015-08-04
Przeczytana: 01 sierpnia 2015

To opowieść o walkach i wojnie bogów z hinduskiego panteonu. Widać, że autor inspirował się eposami hinduskimi, takimi jak Mahabharata, Ramayana, Mahavira Charita, w których zawarte są opisy walk bogów w latających pojazdach (wimanach), użycia broni miotającej ogniem i wybuchach podobnych do wybuchów broni atomowej i jądrowej (czego materialne pozostałości podobno odkryto na terenie Azji). Informacji na temat atomowych wojen w starożytnych Indiach można znaleźć w sieci bardzo wiele – warto poszukać i poczytać sobie :).

Jednak przestrzegam: jeśli mielibyście ochotę przeczytać tę książkę, to absolutnie nie wydanie Atlantisu w tłumaczeniu Roberta Reszke! Ja właśnie miałam tę nieprzyjemność.
Tłumaczenie jest strasznie toporne, jakby inżynier budownictwa wziął się za przekład poezji (przepraszam inżynierów budownictwa, ale do tłumaczenia takich tekstów potrzeba nieco więcej finezji ;)). W dodatku wydawnictwo chyba przelało po prostu żywcem ten tekst w stanie, w jakim dostało go od...

książek: 463
Wiedźma | 2010-09-19
Na półkach: Przeczytane, Fantastyka

Nigdy jakoś szczególnie nie interesowałam się mitologią hinduską, jednak po tej lekturze obudziła się we mnie żądza wiedzy na ten temat.

Historia jest oczywiście całkowicie fantastyczna, wykorzystuje jedynie postaci i motywy mitologiczne, a mimo to stwarza całkiem składny kawałek świata dla każdego bohatera. Każdy jest inny i ma swoją własną rolę do odegrania w wielkim przedstawieniu rozgrywającym się dla bogów, ludzi i czytelników.
Przy czym moim niewątpliwym faworytem jest Jama. Postać fenomenalna w każdym calu. Po prostu.

Piękne i mądre słowa przebijają się przez oprawę fantastycznej opowieści i stanowią podwalinę buddyjskiego poglądu na życie. Uważam to za niewątpliwy geniusz pana Zelazny'ego, gdyż tak płynne i gładkie połączenie tych dwóch elementów nie jest łatwe.

Jest humorystyczna, ale równie dobrze potrafi trzymać w napięciu.
Przekazuje ważne prawdy życiowe w przystępnej formie.
Odwołuje się do mitologii, której podstawy każdy powinien kojarzyć.
Jest genialnym...

książek: 511
SamNieWieszKto | 2013-07-07
Na półkach: Przeczytane

Nagrodzony nagrodą Hugo dla najlepszej powieści w 1968 i nominowany w tym samym roku do Nebuli "Pan Światła" stanowi jedną z moich ulubionych powieści Speculative Fiction.

Powieść znajduje się na pograniczu Science Fiction i Fantasy. Opowiada o losach pewnej planety, skolonizowanej przez ludzi. Większość populacji żyje w zacofaniu, na poziomie podobnym do starożytnych Indii. Światem rządzi natomiast grupka kombinatorów wywodząca się z członków załogi statku kolonizacyjnego. Mając dostęp do wysokiej technologii podają się za hinduskich bogów.

Przeciwstawia im się jedynie Sam, renegat, który odmówił boskości. Zaczyna on głosić buddyzm stosowany jako narzędzie do zagłaszania fal kultury.

Najbardziej w twórczości Zelaznego podobają mi się dwie rzeczy. Po pierwsze: pełnowymiarowe, barwne postacie, często czarująco inteligentne, posiadające charaktery przez duże CH, odważne, potrafiące podejmować decyzję, często makiawelliczne, będące (jak u wymienionego myśliciela) raz wilkiem, raz...

książek: 77
pillman | 2014-12-13
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 1989 rok

Jeden z bardziej lubianych (swego czasu) przez pisarzy s-f tematów, czyli „ludzie jak bogowie”. Planeta jest obca ale „bogowie” pochodzą z ziemskiego panteonu hinduistycznego. To w większości członkowie ziemskiej ekspedycji, którzy przeżyli tu niezliczone inkarnacje rozwijając swą wiedzę naukową i budując umiejętności magiczne. Jak zwykle wśród Ziemian – nie ma wśród „bogów” zgodności, szczególnie w sprawie polityki wobec miejscowej społeczności. Jak na dzisiejsze standardy literackie rzecz jest dość skomplikowana a akcja niezbyt wartka. Nic dziwnego, jedno z imion pod którym występuje tytułowy bohater to Budda, a odnalezienie drogi oświecenia łatwe nie jest. Zapamiętany fragment to nieprawidłowa definicja demona (Rakaszy) jako nadnaturalnego bytu o wielkiej sile, obdarzonego darem życia i zdolnością przybierania dowolnych kształtów. Nieprawidłowe w tej definicji jest jedynie słowo „nadnaturalny”.

książek: 340
lobuz09 | 2016-07-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 lipca 2016

Miał rację jeden z komentujących poniżej: okropne wydanie, pod względem technicznym i leksykalnym.
Przebrnąłem przez 18 % książki i ... strata czasu jak dla mnie, wolałem wziąć kolejną książkę.

książek: 281
Yumeka | 2016-02-14
Przeczytana: 07 lutego 2016

Lektura była efektem wyzwania: stań w bibliotece przed półką z gatunkiem, który teoretycznie najbardziej lubisz i na ślepo wybierz jedną książkę. W ten sposób nawiązał się mój pierwszy kontakt z pisarstwem Zelaznego i pierwszy poważniejszy kontakt z kulturą Indii (choć zupełnym laikiem nie byłam).

Książka jest napisana specyficznym językiem, któremu bliżej do telling niż showing, do tego z pewną elegancką manierą, w której "cześć" i "dzięki" to nie pozdrowienia młodzieżowe, a pełne szacunku - choć archaiczne już - zwroty. Pełna jest też rozważań o filozofii religii i w pewnym stopniu strategii wojennej. Ma swój własny rytm, dość spokojny, ale wciągający i na swój sposób nawet ekscytujący.

Główną zaletą treści jest wizja, że bóg to taki człowiek o wiedzy i władzy większej niż motłoch. W tym wydaniu we wstępie zamieszczono myśl Feuerbacha "człowiek człowiekowi bogiem", która idealnie to ilustruje. Przez kolejne pokolenia Sam dąży do wyzwolenia cywilizacyjnego ludzi, by sami mogli...

książek: 142
Snufkin | 2015-09-20
Na półkach: Przeczytane

Fatalne tłumaczenie i wydanie od strony technicznej.
Trudno odgadnąć ile ta książka przez to straciła ale na pewno wiele.

książek: 156
Alek | 2016-10-24
Na półkach: Wywalone, Przeczytane
Przeczytana: 24 października 2016
książek: 108
Duch | 2016-10-23
książek: 289
Małgorzata Hypszer | 2016-09-29
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 520 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd