O czym mówię, kiedy mówię o bieganiu

Tłumaczenie: Jędrzej Polak
Wydawnictwo: Muza
6,7 (2110 ocen i 199 opinii) Zobacz oceny
10
75
9
161
8
312
7
659
6
537
5
239
4
49
3
61
2
8
1
9
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Hashiru koto-ni tsuite kataru toki-ni boku-no kataru koto / 走ることについて語るときに僕の語ること
data wydania
ISBN
9788374958066
liczba stron
192
język
polski
dodał
Arek

W roku 1982 Haruki Murakami sprzedał jazzowy bar i poświęcił się pisaniu, a chcąc utrzymać się w formie, zaczął biegać. Po roku treningów przebiegł samodzielnie z Aten do Maratonu. Od tamtej pory zaliczył dziesiątki maratonów i kilka triatlonów, pisząc między wyczynami kilkanaście cieszących się ogromnym uznaniem książek. O czym mówię? rozważa wpływ biegania na swoje życie i przede wszystkim...

W roku 1982 Haruki Murakami sprzedał jazzowy bar i poświęcił się pisaniu, a chcąc utrzymać się w formie, zaczął biegać. Po roku treningów przebiegł samodzielnie z Aten do Maratonu. Od tamtej pory zaliczył dziesiątki maratonów i kilka triatlonów, pisząc między wyczynami kilkanaście cieszących się ogromnym uznaniem książek. O czym mówię? rozważa wpływ biegania na swoje życie i przede wszystkim na pisarstwo. Książka ta jest po części rejestrem treningów, dziennikiem intymnym, pamiętnikiem z podróży, a po części wspomnieniami. Obejmuje czteromiesięczny okres przygotowań do Maratonu Nowojorskiego z roku 2005. Świat Murakamiego oglądany przez soczewkę biegania jest na zmianę zabawny i otrzeźwiający, radosny i filozoficznie zadumany, ale nade wszystko odkrywczy - zarówno dla tych, którzy biegają i nie czytają i dla tych, którzy czytają i nie biegają.

 

źródło opisu: Wydawnictwo MUZA, 2010

źródło okładki: http://www.muza.com.pl/?module=okladki&id=42081

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 36
pannaHasky | 2017-01-23
Przeczytana: 20 stycznia 2017

Bieganie, regularne ćwiczenia fizyczne są jednymi z najczęstszych postanowień noworocznych. Idąc tym tokiem myślenia, postanowiłam zacząć rok, od przeczytania książki o bieganiu - pamiętnika. Ku wzbudzeniu motywacji, czy też inspiracji. Ku poznaniu punktu widzenia zapalonego biegacza. Czym różni się ode mnie ? Tak, książka spełnia mój cel. Zaś pytaniem retorycznym jest: Czy książka jeszcze bardziej rozpala inspiracje/motywacje miłośników biegania, czy też laików (do których zaliczyłabym siebie). Jest to kwestia indywidualna, jak też zauważa autor.

Dla mnie, owa książka, która jest uporządkowaniem życia, jakie w danych okresie wiodł autor, jest w istocie rzeczy - interpretacją procesu realizacji celów długoterminowych. Generalnie, tak ją odbieram. (W przypadku Murakamiego dwóch nadrzędnych celów jakimi są bieganie i pisanie – jego hobby i praca. W przypadku czytelników, celów jakie mamy przed sobą; nie tylko te liczone w kilometrach :-)). Tym, jak Murakami podchodzi do osiągnięcia celów własnych, jak opisuje owe dążenie, jak analizuje ”porażki”, można zainspirować się, pokrzepić, podziwiać.

Do książki, będę z pewnością wracać, w miarę nabywania lat i doświadzceń. Jestem ciekawa przyszłych wniosków. Gdyż póki, co bliżej jest mi do Micka Jaggera, z młodości, aniżeli obecnie, stonowanego Murakamiego.

Ponadto, na maraginesie dodam, iż niezwykle spodobał mi się opis biegu marataońskiego, pod niebem pełnym greckiego żaru (działał na wyobraźnie) oraz kreatywne tutuły rozdziałów (np: „Nawet jeśli w tamatych czasach miałem długą kitkę”). Zaś czytając poszczegółne zmagania Murakamiego, jako biegacza, na myśl przychodziła mi postać Forrest Gump'a :) Uśmiechając się pod nosem, zasanawiałam się, który z nich biegał więcej !??


Książkę, warto wziąć pod uwagę, jako potencjalny prezent dla biegacza. Ja kupiłam ją bratu :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Chata

Piękna książka pełna przemyśleń, nostalgii, bólu i miłości. Słowem - życie. Ma w sobie jeszcze jeden fenomen. Łamie schematy myślenia.

zgłoś błąd zgłoś błąd