Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

O czym mówię, kiedy mówię o bieganiu

Tłumaczenie: Jędrzej Polak
Wydawnictwo: Muza
6,69 (1815 ocen i 163 opinie) Zobacz oceny
10
66
9
141
8
260
7
560
6
468
5
208
4
43
3
55
2
7
1
7
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Hashiru koto-ni tsuite kataru toki-ni boku-no kataru koto / 走ることについて語るときに僕の語ること
data wydania
ISBN
9788374958066
liczba stron
192
język
polski
dodał
Arek

W roku 1982 Haruki Murakami sprzedał jazzowy bar i poświęcił się pisaniu, a chcąc utrzymać się w formie, zaczął biegać. Po roku treningów przebiegł samodzielnie z Aten do Maratonu. Od tamtej pory zaliczył dziesiątki maratonów i kilka triatlonów, pisząc między wyczynami kilkanaście cieszących się ogromnym uznaniem książek. O czym mówię? rozważa wpływ biegania na swoje życie i przede wszystkim...

W roku 1982 Haruki Murakami sprzedał jazzowy bar i poświęcił się pisaniu, a chcąc utrzymać się w formie, zaczął biegać. Po roku treningów przebiegł samodzielnie z Aten do Maratonu. Od tamtej pory zaliczył dziesiątki maratonów i kilka triatlonów, pisząc między wyczynami kilkanaście cieszących się ogromnym uznaniem książek. O czym mówię? rozważa wpływ biegania na swoje życie i przede wszystkim na pisarstwo. Książka ta jest po części rejestrem treningów, dziennikiem intymnym, pamiętnikiem z podróży, a po części wspomnieniami. Obejmuje czteromiesięczny okres przygotowań do Maratonu Nowojorskiego z roku 2005. Świat Murakamiego oglądany przez soczewkę biegania jest na zmianę zabawny i otrzeźwiający, radosny i filozoficznie zadumany, ale nade wszystko odkrywczy - zarówno dla tych, którzy biegają i nie czytają i dla tych, którzy czytają i nie biegają.

 

źródło opisu: Wydawnictwo MUZA, 2010

źródło okładki: http://www.muza.com.pl/?module=okladki&id=42081

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (4156)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 4065
Kaliber48 | 2012-11-15
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 14 listopada 2012

Mój pierwszy kontakt z książką Murakamiego. Kontakt trochę wbrew sobie. Bo jak reagować pozytywnie i otworzyć się na Autora, gdy… jedziesz metrem, a tu – prawie wszyscy czytają Murakamiego, przesiadasz się do tramwaju -Murakami, wsiadasz do autobusu - Murakami, mijasz studentów na wydziale – Murakami, czytasz zażartą dyskusję na LC, kto dostanie tegorocznego Nobla – oczywiście Murakami! Wołali jego zwolennicy. No nieeeeeee! Dość!

A jednak coś mnie do Niego ciągnęło. Do niedawna biegałem, więc postanowiłem przeczytać, co też pisze pokrewna w bieganiu dusza. Do tego jeszcze rówieśnik, no prawie, bo młodszy ode mnie o pół roku. Przeczytałem kilka pierwszych stron i wpadłem. Wkręciło mnie do bólu. Murakami pisał nie tylko o sobie, ale i o mnie; o swoich i moich emocjach; o przemyśleniach swoich, które były także moimi - choć nigdy ich nie spisałem. Książkę chłonąłem jak gąbka wodę. Każda strona to bajka, choćby ta, gdzie antropomorfizując, pisze czule o mięśniach : „…Moje mięśnie...

książek: 613
Aria | 2010-08-11
Na półkach: Przeczytane, Moje! :)

O czym mówisz, gdy mówisz o tym, co kochasz? Czy potrafisz ideologię swojego hobby nałożyć na swoje życie? Albo swoje życie podporządkować schematowi swojego ulubionego zajęcia? Czy potrafisz znaleźć filozofię w podnoszeniu ciężarów? Czy umiesz dostrzec głębie biegania?

Murakami umie. On umie wszystko, ponieważ on widzi świat zupełnie inaczej niż my. On dostrzega cienie, ludzi w skórze owiec, jednorożce i mówiące żaby. Człowiek-czarodziej, dla którego wszystko jest możliwe. Czarodziej-pisarz, który magią podzielił się z nami.

Haruki Murakami – najsłynniejszy współczesny japoński pisarz. Wnuk buddyjskiego duchownego i syn filologa. Zwlekał wiele lat zanim ujawnił ludziom swoją pasję w postaci cieniutkiej książeczki. Choć pasja ta wygląda bardziej jak mała religia pisarza. Właśnie tak religia, gdyż Murakami traktuję bieg niczym bardzo ważną medytację niezbędną dla codziennej czystości duchowej. Stawia pisarstwo i bieganie tuż obok siebie, twierdząc, że pisarstwo także jest bardzo...

książek: 776
Asia | 2011-04-02
Przeczytana: 30 marca 2011

Jest to pamiętnik o pasji autora czyli bieganiu. Myślę, że książka nie spodoba się osobom, które ani nie są fanami Murakami San, ani nie biegają. Mogę powiedzieć, że dzięki lekturze nabrałam jeszcze większej ochoty na bieganie i staram się biegać codziennie. A co mi daje bieganie? Myślę, że dzięki bieganiu staję się silniejsza zarówno fizycznie jak i psychicznie, nie wspominając o tych ubywających kilogramach. Idealny sport na wiosnę :)

książek: 1151
enga | 2010-12-16
Przeczytana: 06 grudnia 2010

Do tej pory miałam okazję przeczytać chyba cztery czy pięć książek tego autora i urzekł mnie swoim stylem oraz światami, które tworzy w powieściach. Kiedy jednak na rynku pokazała się ta książka podchodziłam do niej z mieszaniną ekscytacji oraz sceptyzmu - co to może być za kombinacja? Sceptycyzm podsycany był dodatkowo przez moje prywatne "zatargi" ze sportem, ja i sport to związek bardzo skomplikowany, nie wychodzi nam razem i chyba już nigdy nie wyjdzie ;). Nie mogłam się jednak oprzeć i sięgnęłam po książkę. I nie żałuję! :)

Fabuły nie będę opisywać, opisano ją już w tylu recenzjach i artykułach, że chyba mało kto jej nie zna ;) Obawiałam się, że będzie to książka zawierająca głównie opisy chwalące jak to cudnie być biegaczem, ale myliłam się. Autor dzieli się z nami przemyśleniami dotyczącymi jego życia, tego, jak bieganie na nie wpłynęło, jak bardzo jest ono podobne do tworzenia, analizą swojego życia, charakteru, zmian, które w nim zachodziły na przestrzeni lat, podejścia...

książek: 86
mojewloskieimpresje | 2014-07-10
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 10 lipca 2014

„O czym mówię, kiedy mówię o bieganiu” już sam tytuł wydał mi się na tyle ciekawy i zaczepny, żeby sięgnąć po książkę. Użyty w tytule frazeologizm; o czym mówię, kiedy mówię…, zawiera podtekst, pozwalający myśleć, że niekoniecznie jest to poradnik dla biegaczy i sugeruje raczej głębsze przemyślenia na ten temat. Książkę H. Murakami przeczytałam zafascynowana treścią, dla mnie odkrywczą i orzeźwiającą.
To rodzaj dziennika, w którym pisarz zapisuje swoje przemyślenia od czasu, kiedy zaczął biegać. W tych przemyśleniach zawiera się pewna filozofia życia, a niektóre myśli autora mogłyby posłużyć za życiowe drogowskazy; np. .
” Nie ważne ile mam lat, póki żyję zawsze będę odkrywał w sobie coś nowego”
„ Chcąc doświadczyć czegoś wartościowego trzeba czasem zrobić coś bardzo nieudolnie”
„Nikt nie jest w stanie wygrywać przez cały czas. Po autostradzie życia nie da się jechać bez przerwy pasem szybkiego ruchu”.
Murakami uchyla drzwi do swojej prywatności. Daje się poznać...

książek: 639
Aleksandra | 2015-05-21
Przeczytana: 21 maja 2015

Ta książka to mój pierwszy kontakt z Murakami. Przeczytałam kilkanaście stron i zachwycona od razu pożyczyłam ją synowi, który zaczął na poważnie biegać, sama zaś zaopatrzyłam się w kilka innych pozycji tego wybitnego pisarza. Wróciłam do tej książki po jakimś czasie i z przyjemnością delektowałam się tym swojego rodzaju pamiętnikiem. Polecam ją wszystkim, nie tylko tym co uprawiają sport. Każdy może znaleźć tu wiele mądrości, chociażby to, że "Najważniejsze czego uczymy się w szkole,jest to,że najważniejszego nie można nauczyć się w szkole". Świetna książka.

książek: 375
Krystyna | 2015-05-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 maja 2015

"O czym mówię, kiedy mówię o bieganiu", to PAMIĘTNIK (tego określenia użył autor) pisany niemal przez rok, między 2005 a 2006 rokiem. Pozwala poznać pisarza bardziej od prywatnej strony, choć zabierając się za lekturę nie liczyłabym na zbyt wiele. Murakami bardzo konsekwentnie pilnuje granicy między tym co publiczne, a tym co prywatne.
Czytając powieści Murakamiego, często się zastanawiałam ile jest w nich z autora. Ile jego cech mają bohaterowie. Teraz mogę powiedzieć, że niewiele. Niemal stałą cechą bohatera Murakamiego jest bezwolność, permanentna dyspozycyjność, gotowość do porzucenia własnego życia i zajęcia się tym, co mu kazano lub o co poproszono.
Pisarz jest przeciwieństwem swego modelowego bohatera. Doskonale wie jak ma wyglądać jego życie i jak ma osiągnąć postawione sobie cele. A w dyscyplinie narzuconej sobie, jest mistrzem świata. Stwierdza, że "Podstawowym celem treningów jest dla mnie utrzymanie i polepszenie kondycji fizycznej, umożliwiającej mi pisanie...

książek: 1542
Kornelia | 2011-04-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 grudnia 2010

Wspaniała książka, od której rozpoczął się mój romans z Murakami. Kupiona na prezent dla kogoś, kto również biega, a nie zetknął się dotychczas z twórczością autora. Według niego zarzutem był fakt, że Murakami biega na długich dystansach i na tym opiera się jego książka. Ja natomiast przeczytałam ją jednym tchem, nie tyle zmotywowała mnie do powrotu do biegania, gdyż nie czuję potrzeby motywacji z zewnątrz, co pozwoliła inaczej spojrzeć na bieganie i dostrzec w tym wspaniały wpływ na inne sfery mojego życia, tak jak wpływa na twórczość autora. Przypomniała radość jaką daje mi pokonywanie dystansów i stawianie sobie coraz to nowych celów, a także jak ważna jest w życiu systematyczność i silna wola, nie tylko w bieganiu. I nie trzeba być typem samotnika, aby czerpać radość z biegania, równie przyjemnie biega się w towarzystwie:)
Książka zupełnie inna niż powieści autora, jednak ciesze się, że poznałam go wcześniej z bardziej prywatnej strony. Bezdyskusyjnie ruch wspomaga wytwarzanie...

książek: 829
Kaś | 2010-08-19
Przeczytana: 12 sierpnia 2010

Haruki Murakami tym razem opublikował swój pamiętnik. Ten wydawałoby się skryty pisarz postanowił przedstawić światu czym jest dla niego bieganie.

Podzieliłabym tę książkę na dwie części. Pierwszą: pełną zachwytu i zapału. A drugą: jako opis wytrwałości w swoim postanowieniu. Zmaganiu się z własnym ciałem.

Japoński pisarz opowiadając o bieganiu, maratonach przemyca też swoje osobiste przeżycia i wydarzenia z życia osobistego. Dla miłośników jego prozy bardzo miła lektura.

A dodatkową konsekwencją po przeczytaniu książki może być zapał do biegania. :)

książek: 399
Alex | 2015-06-01
Na półkach: Przeczytane

Biegam i też sobie myślę, bo to oczyszcza umysł, relaksuje i uwalnia endorfiny. Czytałam kilka pozycji Murakamiego, a teraz wiem, jakim jest typem człowieka. Bardzo dobrze, że nie nie stawia tylko na wyniki, bo bieganie samo w sobie jest procesem twórczym. Same plusy, mamy czas na przemyślenia, po biegu każdy problem jakby mniej istotny i nie ważne, czy ktoś przed, czy za nami, sami ze sobą walczymy. Polecam nie tylko biegaczom, ale i tym, którzy chcieliby rozpocząć swoją przygodę z bieganiem i prozą Murakamiego .

zobacz kolejne z 4146 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Haruki Murakami i jazz

Chyba każdy, kto czytał książki Haruki Murakamiego, zauważył, że poza pisaniem ma on dwie inne wielkie pasje: bieganie i jazz. Bieganiu poświęcił nawet jedną ze swoich książek „O czym mówię, kiedy mówię o bieganiu”. Fascynacja jazzem pojawiła się w jego życiu wcześniej. Tuż po studiach otworzył nawet swój klub jazzowy.


więcej
Dlaczego pisarze biegają?

Pokonywanie kolejnych kilometrów jest trudne, wyczerpujące, czasem przypomina trans, uzależnia – jest jak dopisywanie kolejnych słów do już wcześniej napisanych. Kilometr po kilometrze, strona po stronie. Nieraz wbrew sobie, pisarze i biegacze przekraczają kolejne wewnętrzne limity i przeszkody.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd