Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Cień wrześniowego poranka

Tłumaczenie: Monika Wolak
Cykl: W pewien wrześniowy poranek (tom 2)
Wydawnictwo: Dom Wydawniczy Rafael
7,47 (146 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
20
9
21
8
28
7
44
6
14
5
14
4
2
3
2
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Beyond Tuesday Morning
data wydania
ISBN
9788375690330
liczba stron
396
słowa kluczowe
World Trade Center, zamach
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
mausi64

Od terrorystycznego zamachu na World Trade Center minęły trzy lata, ale Jamie Bryan, wdowa po strażaku poległym podczas akcji ratowniczej, wciąż budzi się w środku nocy z sercem przeszytym bólem, który przyniósł ów straszny wtorkowy poranek. Zdecydowana nadać znaczenie przepełniającemu ją smutkowi, całe swe życie przelała w pracę wolontariusza w małej kaplicy św. Pawła usytuowanej w pobliżu...

Od terrorystycznego zamachu na World Trade Center minęły trzy lata, ale Jamie Bryan, wdowa po strażaku poległym podczas akcji ratowniczej, wciąż budzi się w środku nocy z sercem przeszytym bólem, który przyniósł ów straszny wtorkowy poranek. Zdecydowana nadać znaczenie przepełniającemu ją smutkowi, całe swe życie przelała w pracę wolontariusza w małej kaplicy św. Pawła usytuowanej w pobliżu miejsca, w którym niegdyś stały Bliźniacze Wieże, poświęconej pamięci ofi ar tragedii. Tam spotka dwóch mężczyzn – strażaka, którego terrorystyczny atak zmienił na zawsze, oraz policjanta z Los Angeles. Niepewna, zagubiona, trapiona niezrozumiałym poczuciem winy, Jamie powoli otwiera się na nową miłość. Ale prawda o nieznajomym jest jak uderzenie obuchem. To ma być Boży plan na jej życie?!

 

źródło okładki: wlasne

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (340)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 11180
Mońcia_POCZYTAJKA | 2014-06-11
Przeczytana: 16 marca 2012

Zachęcona lekturą powieści "W pewien wrześniowy poranek" chętnie sięgnęłam po jej kontynuację mając nadzieję na równie interesującą opowieść.

Jest rok 2004 i minęły już trzy lata od tragicznych wydarzeń z 11 września. Jednak w pamięci Jamie Bryan wspomnienia tamtego koszmaru są wciąż żywe i często wracają do niej we śnie. Praca wolontariuszki w kaplicy św. Pawła poświęconej ofiarom ataku, znajdującej się w strefie zero, w miejscu tragedii, tylko częściowo przynosi jej ukojenie. Ale dzięki temu kobieta poznaje ludzi, których dotknęła podobna tragedia i stara się im pomóc. Paradoksalnie pomagając innym załamanym i zrozpaczonym osobom bohaterka pomaga sama sobie i powoli zaczyna otwierać się na świat i innych ludzi. Są wśród nich dwaj mężczyźni - strażak, którego życie naznaczone zostało piętnem zamachu i policjant z Los Angeles.

Czy Jamie zdoła ponownie uwierzyć w miłość? Jakie niespodzianki przygotuje dla niej przyszłość?

"Cień wrześniowego poranka" to mądra i głęboka...

książek: 709
rosa-yeryha | 2014-04-25
Na półkach: Ulubione:, Przeczytane, 2014

Zarówno pierwsza jak i druga część wspaniałe. Czy istnieje życie po WTC 2001? Bohaterowie pióra tej autorki pokazują że istnieją. Nie zawsze jest ono kolorowe, ale ukazane z róznych stron.
Religijność ujawniająca się w co drugiej stronie nawet mnie nie raziła.
Dziwi mnie tylko to, że autorka jakoś nie zamknęła klamrą spotkania tych dwóch panów do siebie podobnych. Liczyłam że dowiem się coś więcej. Szkoda, w tej kwestii mam niewielki niedosyt.

książek: 746
jolunia559 JOLA | 2010-07-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: lipiec 2010

Kontynuacja poprzedniej powieści pt.W pewien wrześniowy poranek.
Od ataku na World Trader Center minęło trzy lata.Jamie Bryan-wdowa po stra żaku,który zginął w ataku na wieże nadal nie może dać sobie rady z tęsknotą i samotnością.Pracuje jako wolontariuszka w kaplicy obok miejsca,w którym stały bliżniacze wieże.Tam spotyka dwóch policjantó,z których jeden staje się bardzo szybko bliski jej sercu.
Jamie walczy ze swoimi uczuciami tym bardzie,ze policjant okazuje się być bratem Erica-biznesmena,który mieszkał w domu Jamie trzy miesiące po ataku na wieże.Jamie myślała,że to jej mąż cudem uratowany,a Eric myślał,że jest jej mężem.
Miłość zwycięża wszystko.Kilka słów napisanych przez męża Jamie w biblii pozwala jej na podjęcie ważnej życiowe decyzji.Pozwala rozpocząć nowe życie.

książek: 35
goska_ck | 2013-11-16
Na półkach: Przeczytane

Przeczytałam od razu po pierwszej części i wciągnęła mnie i wzruszyła tak samo jak jej poprzedniczka. Piękna opowieść, książka pobudza emocje i nie pozostaje obojętna.

książek: 4214
halszka31 | 2011-11-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 listopada 2011

Każdy sposób dochodzenia do równowagi duchowej po tragicznych przejściach jest dobry i ma swoje uzasadnienie w osobowości bohaterki, jednak odwoływanie się do Boga i czekanie na jakiś znak od Niego uważam za zachowanie bierne i to mi bardzo przeszkadzało w odbiorze książki (wręcz denerwowało)

książek: 161
Sooki | 2013-05-06
Na półkach: Przeczytane, Nie wrócę
Przeczytana: maj 2013

Jest to kontynuacja książki "W pewien wrześniowy poranek".Opowiada o dwóch rodzinach,które z początku nie mają zbyt wiele ze sobą wspólnego aż do owego 11 września,kiedy to ich świat ulega całkowitemu obrotowi.
Bardzo trudno jest napisać książkę opartą na podstawie wydarzeń z wrześniowego poranka 2001r.
"W pewien wrześniowy poranek" dało się jeszcze jakoś czytać,natomiast już z kontynuacją było ciężej.To,że Jamie spotyka akurat Claya,a Clay jest bratem Erica,w którym kiedyś odnalazła swojego męża.Obłęd.Za wiele przypadków.Pod koniec już jest niedobrze od tego wszechogarniającego szczęścia.

książek: 696
Agata | 2014-09-16
Przeczytana: 14 września 2014

Książka która zbliża ludzi z życiem po tragicznych wydarzeniach. Dodaje wiary w to że możemy sobie poradzić z każdym ciężarem jaki na nas spada. Do tego zabawna córeczka Sierra, która mimo straty rodzica jest jedynie dzieckiem cieszącym się dzieciństwem. Wszystko odnoszące się do pokładania wiary w Boga, który podobno ma dla każdego jakiś plan. Stanowi On dla głównej bohaterki jednocześnie wsparcie, jak i przyjaciela. Książka dla ludzi wierzących, lecz nie tylko.

książek: 52
dasza | 2012-06-07
Przeczytana: grudzień 2011

Powieść dobrze się czyta, chociaż jest trochę jak typowa amerykańska bajka. Przewidywalne zakończenie, ale za to dobrze odstresowuje i nastraja optymistycznie.

książek: 210
Katarzyna | 2013-12-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: grudzień 2013

Książka wzbudza we mnie sprzeczne uczucia, ale za to ją cenię. Dobra książka to taka, która pobudza nasz umysł, którą czytając nie jesteśmy bierni.

książek: 571
malinka | 2011-07-05
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 05 lipca 2011

Ciekawa książka, przyjemnie się ją czyta. W sam raz na leniwe popołudnie
=]

zobacz kolejne z 330 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd