Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Paryżanka

Wydawnictwo: Replika
5,43 (65 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
3
8
6
7
15
6
8
5
15
4
2
3
7
2
3
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788376740348
liczba stron
252
słowa kluczowe
miłość, Paryż
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Montgomerry

Miłość, marzenia i Paryż – czyż może istnieć lepsze połączenie? "Paryżanka" to powieść o życiowej przygodzie w najpiękniejszym mieście świata , kobiecych rozterkach i poczuciu humoru, które zawsze uratuje nas z opresji. Bohaterka Paryżanki jest młodą i atrakcyjną polską emigrantką obdarzoną celnym zmysłem obserwacji. Jej opowieść to dialog z Paryżem - miastem, które tak jak kochanek nie...

Miłość, marzenia i Paryż – czyż może istnieć lepsze połączenie?

"Paryżanka" to powieść o życiowej przygodzie w najpiękniejszym mieście świata , kobiecych rozterkach i poczuciu humoru, które zawsze uratuje nas z opresji.
Bohaterka Paryżanki jest młodą i atrakcyjną polską emigrantką obdarzoną celnym zmysłem obserwacji. Jej opowieść to dialog z Paryżem - miastem, które tak jak kochanek nie zawsze mówi prawdę, nie zawsze wyraża swoje zainteresowanie i czasem nie okazuje czułości. Co zrobić zatem, by nie zniechęcić się do atmosfery miasta miłości, wyszukanego jedzenia i mody oraz nie zrazić się do odbiegających od ideału mężczyzn? Potraktować ich i całe swoje życie z dużą dawką humoru. I oczywiście wciąż poszukiwać prawdziwej miłości…

 

źródło opisu: http://www.replika.eu/

źródło okładki: http://www.replika.eu/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 286
MonikaOrłowska | 2012-03-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 marca 2012

"Paris, je t’aime", po polsku "Zakochany Paryż". Jest taki film, zbiór osiemnastu nowelek o miłości, z Paryżem w tle. Książka Amelie Sobczak-Sabre, zatytułowana po prostu "Paryżanka" świetnie go uzupełnia. Tytułowa bohaterka i jednocześnie pierwszoosobowa narratorka to, przewrotnie, imigrantka z Polski. Poznajemy ją w chwili, gdy mieszka ze swoim francuskim chłopakiem, pracuje jako kelnerka, jeździ po Paryżu skuterem i… dużo myśli. O Francuzach, jedzeniu, emigracji, polityce, sztuce, miłości. Po prostu o życiu. Dorzuca też garść wspomnień z przeszłości i refleksji na temat różnic kulturowych między narodami, a także liczne cytaty z tego, co kiedyś przeczytała, obejrzała lub wysłuchała.

Czy to jeszcze powieść? Tak, raczej tak. Mamy tu przecież i narrację, i dialogi, i fabułę, zmierzającą do przewidywalnego, wysoce pożądanego zresztą, szczęśliwego zakończenia. A jednak nie mogę się oprzeć wrażeniu, że "Paryżanka", przez liczne odniesienia do bieżących zdarzeń w kraju i na świecie, jest w istocie książkowym zapisem internetowego bloga. Czy to źle? Zależy. Ortodoksyjni powieściożercy mogą poczuć niedosyt, wielbiciele blogów tym bardziej, bo przecież nie będzie kontynuacji. Ja nie narzekam. Książka dostarczyła mi uczciwej rozrywki na dwa wieczory. Początkowe zjeżenie (no ileż można pisać o cudzym seksie?) ustąpiło gdzieś w okolicach trzydziestej strony. Polubiłam cięty język bohaterki, jej zadziorność, wytłumaczoną zresztą jako formę samoobrony przed wizerunkiem słodkiej blondyneczki, a nawet specyficzne poczucie humoru, miejscami ocierające się o pospolitość. Poczułam więź z osobą, dla której zwiedzanie świata nie oznacza dreptania śladem przewodnika i zaliczania kolejnych zabytków, lecz wtapianie się na moment w tubylcze tło i chłonięcie lokalnego życia wszystkimi zmysłami. Wybaczę jej nawet męki, na które mnie skazała, cytując na stronie 151, bez przypisów, dziwnie znajomy francuski tekst. Chwilę trwało, nim Google ujawnił, że to przecież Charles Aznavour, a dzięki You Tube nie musiałam przerzucać kolekcji zakurzonych płyt. Z muzyką w tle dotarłam do końca i pożałowałam, że to jednak nie jest otwarty, pisany na gorąco blog. Bardzo chętnie wpadłabym tam co jakiś czas, podejrzeć, co słychać u Paryżanki, co ma do powiedzenia na temat bieżących wydarzeń, i jak się miewa babcia Rozalka. Kto zacz? A, to już musicie sprawdzić sami.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tam, gdzie czekał anioł

Niech nas nie zwiedzie początek! To nie jest kolejna historia o zdradzanej przez męża Matce Polce, znajdującej miłość życia w bogatym pracodawcy. Oczy...

zgłoś błąd zgłoś błąd