Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Drużyna Pierścienia

Tłumaczenie: Cezary Frąc
Cykl: Władca Pierścieni (tom 1)
Wydawnictwo: Amber
8,36 (25424 ocen i 1006 opinii) Zobacz oceny
10
6 590
9
7 246
8
4 662
7
4 490
6
1 269
5
744
4
149
3
177
2
27
1
70
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Lord of the Rings: The Fellowship of the Ring.
data wydania
ISBN
8372457379
liczba stron
384
język
polski
dodał
piter_lublin

Fantastyczna epopeja Władca Pierścieni to jedno z największych dzieł literackich. Tolkien tchnął nowe życie w dawne tradycje i na ich kanwie zbudował jedyną w swoim rodzaju powieść przygodową ze starożytną legendą i prostą ogólnoludzką prawdą moralną jako osnową. Wątki Hobbita zostały rozwinięte i podbudowane głębszą refleksją. Ogniwem łączącym obie powieści jest Pierścień - w trylogii już nie...

Fantastyczna epopeja Władca Pierścieni to jedno z największych dzieł literackich. Tolkien tchnął nowe życie w dawne tradycje i na ich kanwie zbudował jedyną w swoim rodzaju powieść przygodową ze starożytną legendą i prostą ogólnoludzką prawdą moralną jako osnową. Wątki Hobbita zostały rozwinięte i podbudowane głębszą refleksją. Ogniwem łączącym obie powieści jest Pierścień - w trylogii już nie tylko magiczny przedmiot, lecz potężne narzędzie zła, decydujące o losach całego świata. Kaprysy historii XX wieku sprawiły, że dzieło Tolkiena stało się aktualne. Pisarz przeciwny był jednak odczytywaniu Władcy Pierścieni jako alegorii naszych czasów, uważając ją za zbyt wąską. W postaci hobbita Froda przedstawił bowiem uniwersalnego szarego człowieka każdej epoki. Ostatecznie przecież to nie potęga umysłu czy siła fizyczna staje się ratunkiem dla świata, ale zwykły odruch serca, czysto ludzka zdolność do okazania miłosierdzia, która pozwala zwyciężyć zło.

W zamierzchłych czasach kowale elfów wykuli Pierścienie Mocy. Lecz Sauron, Mroczny Władca, stworzył w tajemnicy Jedyny Pierścień, napełniając go swą potęgą, aby rządził pozostałymi. Ale Pierścień zniknął i przepadł gdzieś w Śródziemiu. Minęło wiele wieków, zanim się odnalazł i trafił w ręce hobbita, którego przeznaczeniem stała się wędrówka do Krainy Cienia, by zniszczyć Jedyny Pierścień...

Drużyna Pierścienia wyrusza z Shire. Żaden z uczestników wyprawy - hobbici Frodo, Sam, Pippin i Merry, czarodziej Gandalf, krasnolud Gimli, elf Legolas, Boromir z Gondoru i tajemniczy Obieżyświat - nie wie, co czeka u kresu podróży. Ale są pewni jednego: jeśli nie wypełnią misji, świat ogarną Ciemności...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 527
Hanayome | 2012-05-10
Na półkach: Przeczytane, Pożyczone
Przeczytana: 2010 rok

Przyznaję się bez bicia, że wielką fanką fantastyki nie jestem. Szanuję jednak klasykę, szanuję Tolkiena, szanuję fanów jego twórczości.
Książkę przeczytałam, przebrnęłam, choć bywały momenty lepsze i gorsze.
Szczegółowość opisów Tolkiena jest jak dla mnie zarówno dużą zaletą jak i ogromnym przekleństwem. Owszem, dla fandomu piszącego fanfiction, jest to zbawienne, jednakowoż dla mnie, zwykłego czytelnika ceniącego sobie przede wszystkim wartkość akcji i fabułę, były to przede wszystkim zbędne retardacje. Fakt faktem, jeżeli książkę czyta się powoli, po rozdziale, wyobrażając sobie dokładnie to, co Tolkien opisuje - podejrzewam, iż jest to cud, miód i diabli wiedzą co tam jeszcze. Ja jednak nużyłam się potwornie. Podejrzewam jednak, iż dla innych, bardziej zafascynowanych trylogią jak i podobnymi, właśnie takie szczególiki są największymi smaczkami.
Jeśli jednak skupić się na samej fabule, co też próbowałam robić czytając tę książkę, to można z niej wiele wyciągnąć. Wiele dobrego oczywiście. Dla mnie, która filmu nie widziała ani przed przeczytaniem książki, ani po, było to ciekawe, naprawdę ciekawe doświadczeni. Dowiedziałam się w końcu kim są postacie, które tak naprawdę bez przerwy przewijały się gdzieś w otaczającej mnie pop-kulturze. Jest to rzecz jasna wielki sukces Tolkiena, także ukłony w stronę tego pana, zresztą nie tylko z tego powodu.
Przyznam się szczerze, że za samą postać Aragorna książce przybyła gwiazda. Zdecydowanie jest on moim ulubieńcem. O ile hobbicka trupa nie przypadła mi do gustu kompletnie, o tyle Aragorn jest jak dla mnie postacią najciekawszą. Ot, gusta, guściki, gusteczka.
Być może moja niska, jak na tę książkę, ocena jest wynikiem nieodpowiedniego nastawienia do niej. Być może źle podeszłam do tych ciągnących się w nieskończoność opisów, może za mało skupiłam się na 'smaczkach', kunszcie... Wszak Tolkienowi z pewnością nie można odmówić mistrzowskiego wręcz stylu.
Być może zrobię podejście drugie do trylogii, może uda mi się przeczytać ją całą, może nawet mnie wciągnie. W tej chwili jednak moje odczucia są raczej mieszane. Mam jednak cichą nadzieję, że uda mi się poprawić opinię o tej, jakby nie patrzeć, klasyce fantasy.
Skąd więc tak wysoka nota? Sama nie wiem. Inaczej po prostu nie mogę. Książek nie należy oceniać tak do końca po własnym guście, według mnie należy wziąć pod uwagę różne czynniki. Tym sposobem właśnie uświadomiłam sobie, że największą wadą dla mnie były przydługie opisy. Cała reszta była w porządku.
I uświadomiłam sobie jeszcze jedną rzecz. Dwa lata temu nie sięgnęłabym po Sienkiewicza. Teraz z zafascynowaniem przerzucam kolejne stronice Potopu. Może Tolkiena spotka podobny los? Nie chciałabym mieć potem wyrzutów sumienia. Siódemka to w tej chwili najwyższa nota jaką mogę dać. Mam jednak cichą nadzieję, że po drugim przeczytaniu będzie osiem. Albo może nawet dziewięć?
Trzymajcie kciuki.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Listy do utraconej

„Listy do utraconej” Są powieścią, która bardzo mnie poruszyła, wiele z książek porusza tematy jak ta, o problemach w życiu, które sprawiają, że nie m...

zgłoś błąd zgłoś błąd