Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Panny z Wilka. Opowiadania

Seria: Koliber
Wydawnictwo: Książka i Wiedza
6,8 (1028 ocen i 45 opinii) Zobacz oceny
10
61
9
106
8
116
7
352
6
201
5
121
4
32
3
26
2
4
1
9
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
liczba stron
234
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Opowiadania zawarte w tomie, napisane przez Iwaszkiewicza w okresie międzywojennym, należą już do klasyki literatury polskiej. "Panny z Wilka" i "Brzezinę" - tak pięknie sfilmowane przez A. Wajdę - łączy wspólny motyw: niespełnionej miłości, żalu za wszystkim, co przemija i odpływa bezpowrotnie. Akcja tych opowiadań rozgrywa się w letnim wiejskim pejzażu, mistrzowsko malowanym przez pisarza, i...

Opowiadania zawarte w tomie, napisane przez Iwaszkiewicza w okresie międzywojennym, należą już do klasyki literatury polskiej. "Panny z Wilka" i "Brzezinę" - tak pięknie sfilmowane przez A. Wajdę - łączy wspólny motyw: niespełnionej miłości, żalu za wszystkim, co przemija i odpływa bezpowrotnie. Akcja tych opowiadań rozgrywa się w letnim wiejskim pejzażu, mistrzowsko malowanym przez pisarza, i przyroda jakby współgra z przeżyciami bohaterów. Zapach wiejskiego, dusznego, letniego powietrza, nasyconego zmysłowością i delikatnym erotyzmem. Właśnie to doznanie wraca do mnie na każde wspomnienie "Panien z Wilka". Julcia, Jola, Fela, Kazia, Zosia i Tunia - sześć panien z Wilka oraz Wiktor, młodzieniec, który odcisnął się głębokim piętnem na ich życiu. Relacje pomiędzy Wiktorem a każdą z sióstr były inne, lecz wszystkie przesiąknięte silnie odczuwalnym napięciem, jakie może powstać tylko pomiędzy kobietą a mężczyzna.

Wydanie 8.

 

źródło okładki: http://www.conrada11.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 905
Kurz | 2012-12-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 października 2012

Ciężko napisać mi coś o tekście, który jest... dla mnie świeży? Możliwe. Wcześniej nie trafiłam na tę nowelkę, która otworzyła mi kolejne okno na całkowicie inny świat, którego nawet teraz - nie potrafię ogarnąć całkowicie rozumem. Dzieje się tak pewnie dlatego, że ciężko to wszystko zrozumieć dziewczynie, która wychowała się w takim a nie innym czasie, która mając te swoje naście lat, laptopa w pokoju, telefon w kieszeni, kilka par słuchawek, mp3 i wiele innych rzeczy, z którymi nie może się rozstać, a które towarzyszą jej od naprawdę długiego czasu (aczkolwiek bez przesady, "długi czas" to w moim przypadku jest ok. 6 lat). Co nie znaczy, że historia jest mi obca.

Powiem szczerze: czytając ten króciutki tekst, nie czułam upływu czasu w rzeczywistości. Nie jestem pewna, czy jest tak dlatego, że mam naturalne zamiłowanie do czytania, czy mnie to wciągnęło. Sam proces czytania "Panien" także nie był jakoś ekstremalnie rozciągnięty w czasie. Pomimo tego, kiedy zostały one napisane (lata 30, jeśli dobrze pamiętam), co może wywołać pewne zniechęcenie do tekstu, a nie powinno. Przeczytane niemal jednym tchem.

Opowieść o samotności. Tak właśnie to odebrałam, jakby to było o tym, jak wielki wymiar ma samotność. Wiktor nie zawsze był sam, co to to nie! Ale pomimo tego, iż było o tym wspominane, cały czas miałam wrażenie, że jest on sam. Irytowało mnie to, że rozpamiętuje "stare dzieje", chociaż doskonale go w tym rozumiem. Kto tak nie robi? Ja sama jestem idealnym przykładem myślenia o przeszłości, o tym, że było dobrze, a teraz już nie. Więc z czego może wynikać moja irytacja? Podejrzewam, że z tego, iż dotyka mnie jego problem. Sprawy, które w jego życiu miały ogromny wymiar, odbijały się w mojej głowie, co nie dawało i nie daje (nadal, niestety) miłego uczucia. Jako osoba strasznie podatna na wszelkie emocje opisywane lub ukazywane, poniosło mnie to w siną dal i ciężko mi było zamknąć książę i powiedzieć sobie "Teraz wracasz do swojego życia, dziewczyno".

Podejrzewam, że "Ikar" Iwaszkiewicza jest dość znany, dlatego posłużę się tym tekstem do porównania. Bo i jeden, i drugi, mimo całkowicie odmiennych tematów, są do siebie tak podobne. Pełne samotności. Bije ona z każdego zdania, każdego frazesu. Teraz dochodzę do wniosku, że jest to charakterystyczne dla autora.

Ciężko jest mi czytać Iwaszkiewicza. Mam jego "Sławę i chwałę", ale nie mogę się za to zabrać. Podejrzewam, że lepiej przeczytać to w czasie słonecznych dni, kiedy nie będzie człowiek aż tak podatny na negatywne emocje.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ciemniejsza strona Greya

Druga część podobała mi się delikatnie mniej niż pierwsza. Nienaturalny popęd seksualny i wachania nastrojów ou bohaterów pozwoliły mi zakwestionować...

zgłoś błąd zgłoś błąd