Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ściana strachu

Tłumaczenie: Romuald Szoka
Wydawnictwo: Amber
5,94 (425 ocen i 39 opinii) Zobacz oceny
10
14
9
16
8
33
7
101
6
109
5
82
4
21
3
33
2
5
1
11
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Face of Fear
data wydania
ISBN
8370829511
liczba stron
222
język
polski
dodała
farfallam

Nie patrz w dół! Ponieważ jesteś uwięziony. Z piękną, przerażoną kobietą. Na 40-tym piętrze opuszczonego biurowca. Przez psychopatę, którego nazywają "Rzeźnikiem". Nie patrz w dół! Ponieważ jesteś byłym alpinistą. Ponieważ upadek z Everestu spowodował u Ciebie trwałą kontuzję nogi... i paraliżujący lęk wysokości. Nie patrz w dół! Ponieważ "Rzeźnik" wymordował strażników i unieszkodliwił...

Nie patrz w dół! Ponieważ jesteś uwięziony. Z piękną, przerażoną kobietą. Na 40-tym piętrze opuszczonego biurowca. Przez psychopatę, którego nazywają "Rzeźnikiem".
Nie patrz w dół! Ponieważ jesteś byłym alpinistą. Ponieważ upadek z Everestu spowodował u Ciebie trwałą kontuzję nogi... i paraliżujący lęk wysokości.
Nie patrz w dół! Ponieważ "Rzeźnik" wymordował strażników i unieszkodliwił wszystkie windy. Ponieważ schody są zablokowane i dla Ciebie i kobiety, którą kochasz pozostała tylko jedna droga ucieczki.
Nie patrz w dół! Przed Tobą przepaść: 600 stóp pionowej ściany wieżowca!
Ale to dopiero początek...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 468
Maria | 2016-02-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 lutego 2016

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Zaczynając od samego tytułu, owa "Ściana strachu", to jeden wielki humbug. Bohaterowie wyłażą na nią nie wcześniej niż na stronie 161 (a całość ma 222). Jeśli więc, tak jak ja, podniosło się ten cud literatury z półki w nadziei na thriller o lęku wysokości... to trafiło się pod zły adres.
Pomijając już sam fakt, że "Ściana strachu" wcale o ścianie strachu nie jest, naprawdę trudno tu znaleźć cokolwiek do podwyższenia oceny. Bohaterowie jak wycięci z kartonu - litujący się nad sobą tchórz, jego "sexy" panna, policyjny detektyw cipa, i klasyczny Koontz'owski czarny charakter z kompleksem Nadczłowieka. Nie pierwszego Koontza czytam i na palcach obu rąk i nóg nie zliczę ile razy ten czarny charakter widziałam. I tyleż samo razy zginął w absolutnie nijaki sposób, kiedy oczekiwałam zemsty na skurczybyku... Połowę czasu zamiast czytać opracowywałam metody rozwalenia drania, bo bohaterowie wyraźnie nie mieli zamiaru tego zrobić - ani w ogóle czegokolwiek.
Miejscami naprawdę nie byłam pewna, czy czytam pełnoprawną książkę czy streszczenie większego pomysłu. Ledwo zarysowane akcje, rozlazłe opisy pozbawione znaczenia dla opowiadanej historii, podręcznik alpinistyki (w tym pół strony opisu karabinczyka i porównanie zalet butów do wspinaczki - kto by się przejmował mordercą ponoć siedzącym nam na karku) i gadające głowy. Po dwie strony samych myślników, nie przerwane nawet cieniem działań, jednozdaniowe przekomarzanie się, bez najmniejszego znaczenia dla czegokolwiek, a już na pewno nie dla fabuły.
Kilka niezłych pomysłów absolutnie zabitych przez przerywanie czytania by westchnąć "co za głupota", średnio co paragraf.
Czyste niedowierzanie skłoniło mnie do przeczytania tej książki do końca; czytałam już kilka Koontzów, i ten jest prawdopodobnie moim ostatnim.
Moja osobista ściana strachu z której zlazłam z mozołem i nie zapomnę szybko. Dla przestrogi.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Grochów

Pan Stasiuk to mój klimat. Ja czuję bardzo podobnie, odczuwam ten świat podobnie.. Samo opowiadanie "Grochów" dla i o zmarłym przyjacielu -...

zgłoś błąd zgłoś błąd