Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ściana strachu

Tłumaczenie: Romuald Szoka
Wydawnictwo: Amber
5,86 (394 ocen i 37 opinii) Zobacz oceny
10
12
9
13
8
30
7
93
6
98
5
79
4
19
3
33
2
6
1
11
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Face of Fear
data wydania
ISBN
8370829511
liczba stron
222
język
polski
dodała
farfallam

Nie patrz w dół! Ponieważ jesteś uwięziony. Z piękną, przerażoną kobietą. Na 40-tym piętrze opuszczonego biurowca. Przez psychopatę, którego nazywają "Rzeźnikiem". Nie patrz w dół! Ponieważ jesteś byłym alpinistą. Ponieważ upadek z Everestu spowodował u Ciebie trwałą kontuzję nogi... i paraliżujący lęk wysokości. Nie patrz w dół! Ponieważ "Rzeźnik" wymordował strażników i unieszkodliwił...

Nie patrz w dół! Ponieważ jesteś uwięziony. Z piękną, przerażoną kobietą. Na 40-tym piętrze opuszczonego biurowca. Przez psychopatę, którego nazywają "Rzeźnikiem".
Nie patrz w dół! Ponieważ jesteś byłym alpinistą. Ponieważ upadek z Everestu spowodował u Ciebie trwałą kontuzję nogi... i paraliżujący lęk wysokości.
Nie patrz w dół! Ponieważ "Rzeźnik" wymordował strażników i unieszkodliwił wszystkie windy. Ponieważ schody są zablokowane i dla Ciebie i kobiety, którą kochasz pozostała tylko jedna droga ucieczki.
Nie patrz w dół! Przed Tobą przepaść: 600 stóp pionowej ściany wieżowca!
Ale to dopiero początek...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (746)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 15436
betina360 | 2015-06-26
Na półkach: Koontz, 2015, Przeczytane
Przeczytana: 26 czerwca 2015

Ksiazka wciaga od samego poczatku i szybko sie ja czyta. To moje drugie spotkanie z tym autorem i napewno nie ostatnie. Rzeznik wymordowal straznikow i unieszkodliwil wszystkie windy. Schody sa zablokowane i dla Nicka i Nory nie ma drogi ucieczki jak tylko jedna wspinaczka ktora moze kosztowac zycie. Nie patrz w dol bo przed toba przepasc 600 stop pionowej sciany wiezowca.

książek: 1373
PABLOPAN | 2012-03-18
Na półkach: Przeczytane

Bardzo dobra narracja, czyta się jednym tchem. Polecam.

książek: 319
Mieczysław | 2015-01-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 stycznia 2015

To następna niezła książka mojego ulubionego pisarza. Niewielka objętościowo, ale takie są najlepsze. Bez dłużyzn i urojonych istot i zjawisk. Czysta akcja. Czyta się wspaniale.

książek: 437
WisemantheWise | 2015-10-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 października 2015

Kolejny "Koontz" do kolekcji książek przeczytanych, tym razem ze 100%-wo ludzkim, materialnym sposobem straszenia, czyli starcia z psychopatą.
Jeśli nie liczyć "nadnaturalnych" umiejętności głównego bohatera, brak innych zjawisk, zdarzeń i postaci nie z tego świata. Tylko oko w oko ze złem w czystej postaci "nieposkromionej żądzy zabijania" chociaż jak się później okazuje z ukrytym motywem.
Świetnie skonstruowana atmosfera zagrożenia na zamkniętym terenie.
I oczywiście zakończenie niespodziewane i zaskakujące, choć pod koniec czytania miałem wrażenie że koniec będzie jeszcze bardziej szalony i zaskakujący. Ale i tak jest dobrze :D

książek: 1508
Roman Dłużniewski | 2016-12-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Książkę bardzo przyjemnie się czyta, choć akcja niczym nie zaskakuje. Ale Koontz takie książki pisać potrafi więc można po nią sięgnąć.

książek: 2004
Dominik | 2011-02-11
Przeczytana: 11 lutego 2011

Zacznę od głównych pozytywnych bohaterów. Para uciekająca przed Bollingerem to jedni wielcy debile a ich główna ucieczka nudna, pełna niepotrzebnych opisów schodzenia i tej całej otoczki wspinaczkowej. Widać, że Koontz się przygotował do tego, ale gdyby trochę ciekawiej to opisał było by lepiej i nie tak nudno! Żadnego napięcia w czasie ucieczki po ścianie budynku. Nawet nie wiem, czemu ci bohaterowie zdecydowali się na taka ucieczkę. Było ich dwóch. Bollinger jeden. Posiadali ciężki sprzęt, liny i inne rzeczy. Czy tak trudno zrobić jakąś pułapkę? Ja nie wiem. Dialogi też o kant dupy potłuc, szczególnie słowa wypowiadane przez tego Irę, komisarza. No jak on mnie irytował i jakie to było dziecinne! Jak on dostał pracę policjanta? Jednym ratunkiem jest postać Bollingera i Biiliego, szkoda, że Koontz nie postanowił jakoś bardziej tego opisać. Rozszerzyć ich psychologii i postaci bo mogło wyjść świetnie a wyszło słabo. Bardzo słabo.Zakończenie przewidywalne jak to, że zaraz ugotuje mi...

książek: 266
Tea | 2011-07-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: lipiec 2009

Natrafiłam na tą książkę zupełnie przypadkiem. Nigdy wcześniej nie miałam przyjemności zapoznać się z twórczością Koontza i to był mój błąd. . 'Ścianę strachu' łyknęłam dosłownie w kilka godzin, potem była kolejna książka tego autora, kolejna i kolejna. Jak najbardziej polecam.

książek: 1111
future-death | 2013-01-13
Na półkach: Posiadam, Przeczytane, 2013
Przeczytana: 12 stycznia 2013

Koontz w Ścianie strachu uwięził swoich bohaterów w biurowcu. Graham, jasnowidz z przypadku, kiedyś aktywny alpinista, oraz jego kochanka zostają osaczeni przez mordercę w 40-piętrowym wieżowcu. A wszystko przez to, że wizje nie sługa - Graham wyjawił poszlaki mogące prowadzić do Rzeźnika, brutalnego gwałciciela i mordercy kobiet. Morderca obawia się rzeczywistego daru Grahama, bo kto wie, jakich informacji udzieli mu owa przypadłość następnym razem. Postanawia go zabić. Bohaterowie, paradoksalnie w centrum miasta, w wielkim budynku, są odcięci do świata, a ich drogi ucieczki przekreślone, oni sami wystraszeni i bez broni.

Dlaczego Rzeźnik zabija? Odpowiedź na to pytanie stanowi połączenie ideologii Williama Blake'a i filozofii Nietzschego. To mocny fundament powieści, szkoda, że jedyny... Zastanawianie się nad postępowaniem kryminalistów w tym kontekście, przywoływanie idei Nadczłowieka, upadku ludzkości oraz fragmentów utworów Blake'a, nawet jeśli krwią na ścianie, to znakomity...

książek: 211
nieidentyczna | 2012-06-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Dobry kryminał, czyta się go jednym tchem.
Ciekawe połączenie alpinizmu z próbą ucieczki dwójki głównych bohaterów przed Rzeźnikiem.

książek: 462
Maria | 2016-02-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 lutego 2016

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Zaczynając od samego tytułu, owa "Ściana strachu", to jeden wielki humbug. Bohaterowie wyłażą na nią nie wcześniej niż na stronie 161 (a całość ma 222). Jeśli więc, tak jak ja, podniosło się ten cud literatury z półki w nadziei na thriller o lęku wysokości... to trafiło się pod zły adres.
Pomijając już sam fakt, że "Ściana strachu" wcale o ścianie strachu nie jest, naprawdę trudno tu znaleźć cokolwiek do podwyższenia oceny. Bohaterowie jak wycięci z kartonu - litujący się nad sobą tchórz, jego "sexy" panna, policyjny detektyw cipa, i klasyczny Koontz'owski czarny charakter z kompleksem Nadczłowieka. Nie pierwszego Koontza czytam i na palcach obu rąk i nóg nie zliczę ile razy ten czarny charakter widziałam. I tyleż samo razy zginął w absolutnie nijaki sposób, kiedy oczekiwałam zemsty na skurczybyku... Połowę czasu zamiast czytać opracowywałam metody rozwalenia drania, bo bohaterowie wyraźnie nie mieli zamiaru tego zrobić - ani w ogóle czegokolwiek.
Miejscami naprawdę nie byłam...

zobacz kolejne z 736 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd