Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ściana strachu

Tłumaczenie: Romuald Szoka
Wydawnictwo: Amber
5,89 (405 ocen i 37 opinii) Zobacz oceny
10
13
9
13
8
30
7
98
6
102
5
80
4
20
3
33
2
5
1
11
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Face of Fear
data wydania
ISBN
8370829511
liczba stron
222
język
polski
dodała
farfallam

Nie patrz w dół! Ponieważ jesteś uwięziony. Z piękną, przerażoną kobietą. Na 40-tym piętrze opuszczonego biurowca. Przez psychopatę, którego nazywają "Rzeźnikiem". Nie patrz w dół! Ponieważ jesteś byłym alpinistą. Ponieważ upadek z Everestu spowodował u Ciebie trwałą kontuzję nogi... i paraliżujący lęk wysokości. Nie patrz w dół! Ponieważ "Rzeźnik" wymordował strażników i unieszkodliwił...

Nie patrz w dół! Ponieważ jesteś uwięziony. Z piękną, przerażoną kobietą. Na 40-tym piętrze opuszczonego biurowca. Przez psychopatę, którego nazywają "Rzeźnikiem".
Nie patrz w dół! Ponieważ jesteś byłym alpinistą. Ponieważ upadek z Everestu spowodował u Ciebie trwałą kontuzję nogi... i paraliżujący lęk wysokości.
Nie patrz w dół! Ponieważ "Rzeźnik" wymordował strażników i unieszkodliwił wszystkie windy. Ponieważ schody są zablokowane i dla Ciebie i kobiety, którą kochasz pozostała tylko jedna droga ucieczki.
Nie patrz w dół! Przed Tobą przepaść: 600 stóp pionowej ściany wieżowca!
Ale to dopiero początek...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (775)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 16176
betina360 | 2015-06-26
Na półkach: Przeczytane, 2015, Koontz
Przeczytana: 26 czerwca 2015

Ksiazka wciaga od samego poczatku i szybko sie ja czyta. To moje drugie spotkanie z tym autorem i napewno nie ostatnie. Rzeznik wymordowal straznikow i unieszkodliwil wszystkie windy. Schody sa zablokowane i dla Nicka i Nory nie ma drogi ucieczki jak tylko jedna wspinaczka ktora moze kosztowac zycie. Nie patrz w dol bo przed toba przepasc 600 stop pionowej sciany wiezowca.

książek: 1414
PABLOPAN | 2012-03-18
Na półkach: Przeczytane

Bardzo dobra narracja, czyta się jednym tchem. Polecam.

książek: 345
Mieczysław | 2015-01-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 stycznia 2015

To następna niezła książka mojego ulubionego pisarza. Niewielka objętościowo, ale takie są najlepsze. Bez dłużyzn i urojonych istot i zjawisk. Czysta akcja. Czyta się wspaniale.

książek: 1571
Roman Dłużniewski | 2016-12-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Książkę bardzo przyjemnie się czyta, choć akcja niczym nie zaskakuje. Ale Koontz takie książki pisać potrafi więc można po nią sięgnąć.

książek: 471
WisemantheWise | 2015-10-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 października 2015

Kolejny "Koontz" do kolekcji książek przeczytanych, tym razem ze 100%-wo ludzkim, materialnym sposobem straszenia, czyli starcia z psychopatą.
Jeśli nie liczyć "nadnaturalnych" umiejętności głównego bohatera, brak innych zjawisk, zdarzeń i postaci nie z tego świata. Tylko oko w oko ze złem w czystej postaci "nieposkromionej żądzy zabijania" chociaż jak się później okazuje z ukrytym motywem.
Świetnie skonstruowana atmosfera zagrożenia na zamkniętym terenie.
I oczywiście zakończenie niespodziewane i zaskakujące, choć pod koniec czytania miałem wrażenie że koniec będzie jeszcze bardziej szalony i zaskakujący. Ale i tak jest dobrze :D

książek: 2004
Dominik | 2011-02-11
Przeczytana: 11 lutego 2011

Zacznę od głównych pozytywnych bohaterów. Para uciekająca przed Bollingerem to jedni wielcy debile a ich główna ucieczka nudna, pełna niepotrzebnych opisów schodzenia i tej całej otoczki wspinaczkowej. Widać, że Koontz się przygotował do tego, ale gdyby trochę ciekawiej to opisał było by lepiej i nie tak nudno! Żadnego napięcia w czasie ucieczki po ścianie budynku. Nawet nie wiem, czemu ci bohaterowie zdecydowali się na taka ucieczkę. Było ich dwóch. Bollinger jeden. Posiadali ciężki sprzęt, liny i inne rzeczy. Czy tak trudno zrobić jakąś pułapkę? Ja nie wiem. Dialogi też o kant dupy potłuc, szczególnie słowa wypowiadane przez tego Irę, komisarza. No jak on mnie irytował i jakie to było dziecinne! Jak on dostał pracę policjanta? Jednym ratunkiem jest postać Bollingera i Biiliego, szkoda, że Koontz nie postanowił jakoś bardziej tego opisać. Rozszerzyć ich psychologii i postaci bo mogło wyjść świetnie a wyszło słabo. Bardzo słabo.Zakończenie przewidywalne jak to, że zaraz ugotuje mi...

książek: 514
Marcin Kowalczyk | 2014-02-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Słabe i niewiarygodne. Można to było zrobić lepiej.

książek: 271
Tea | 2011-07-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: lipiec 2009

Natrafiłam na tą książkę zupełnie przypadkiem. Nigdy wcześniej nie miałam przyjemności zapoznać się z twórczością Koontza i to był mój błąd. . 'Ścianę strachu' łyknęłam dosłownie w kilka godzin, potem była kolejna książka tego autora, kolejna i kolejna. Jak najbardziej polecam.

książek: 1120
future-death | 2013-01-13
Na półkach: Przeczytane, 2013, Posiadam
Przeczytana: 12 stycznia 2013

Koontz w Ścianie strachu uwięził swoich bohaterów w biurowcu. Graham, jasnowidz z przypadku, kiedyś aktywny alpinista, oraz jego kochanka zostają osaczeni przez mordercę w 40-piętrowym wieżowcu. A wszystko przez to, że wizje nie sługa - Graham wyjawił poszlaki mogące prowadzić do Rzeźnika, brutalnego gwałciciela i mordercy kobiet. Morderca obawia się rzeczywistego daru Grahama, bo kto wie, jakich informacji udzieli mu owa przypadłość następnym razem. Postanawia go zabić. Bohaterowie, paradoksalnie w centrum miasta, w wielkim budynku, są odcięci do świata, a ich drogi ucieczki przekreślone, oni sami wystraszeni i bez broni.

Dlaczego Rzeźnik zabija? Odpowiedź na to pytanie stanowi połączenie ideologii Williama Blake'a i filozofii Nietzschego. To mocny fundament powieści, szkoda, że jedyny... Zastanawianie się nad postępowaniem kryminalistów w tym kontekście, przywoływanie idei Nadczłowieka, upadku ludzkości oraz fragmentów utworów Blake'a, nawet jeśli krwią na ścianie, to znakomity...

książek: 219
nieidentyczna | 2012-06-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Dobry kryminał, czyta się go jednym tchem.
Ciekawe połączenie alpinizmu z próbą ucieczki dwójki głównych bohaterów przed Rzeźnikiem.

zobacz kolejne z 765 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Znak kryminał 300x500
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd