Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,48 (114 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
3
8
10
7
39
6
27
5
15
4
2
3
7
2
1
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Prodigal Son
data wydania
ISBN
8374693843
liczba stron
296
język
polski

Neogotycka historia rozgrywająca się w Nowym Orleanie. Znakomicie skonstruowana powieść łącząca elementy grozy, sensacji i czarnej komedii; genialny pomysł przeniesienia XIX-wiecznych ikon literatury w XXI wiek! A jeśli Mary Shelley się myliła? Jeśli doktor Frankenstein nie zginął z ręki monstrum, które powołał do życia, ale stał się geniuszem zła zdeterminowanym na tyle, by unicestwić...

Neogotycka historia rozgrywająca się w Nowym Orleanie. Znakomicie skonstruowana powieść łącząca elementy grozy, sensacji i czarnej komedii; genialny pomysł przeniesienia XIX-wiecznych ikon literatury w XXI wiek! A jeśli Mary Shelley się myliła? Jeśli doktor Frankenstein nie zginął z ręki monstrum, które powołał do życia, ale stał się geniuszem zła zdeterminowanym na tyle, by unicestwić niedoskonałą ludzką rasę i zastąpić ją tworami ze swego laboratorium? Co by się wydarzyło, gdyby szalony wizjoner żył do dziś i mieszkał w Nowym Orleanie? Uważany za genialnego naukowca i filantropa, powszechnie szanowany obywatel miasta wzbudza podejrzenia pary detektywów, którzy prowadzą śledztwo w sprawie serii makabrycznych morderstw. Dochodzą oni do wniosku, że zabójca nie jest zwykłym człowiekiem. Morduje, by odkryć to, czego nie potrafi znaleźć w sobie. Tymczasem do miasta przybywa tajemniczy Deukalion, pierworodny, marnotrawny "syn" doktora Frankensteina...

"Frankenstein: Syn marnotrawny" jest pierwszym tomem trylogii bestsellerowych autorów - Deana Koontza i Kevina J. Andersona.

Dean Koontz - klasyk literatury grozy i scenarzysta filmowy. Jego przetłumaczonych na 37 języków powieści, sprzedano już ponad 200 mln egzemplarzy. Pisząc "Frankensteina", skorzystał z wcześniejszego własnego scenariusza, na podstawie którego zrealizowano film telewizyjny.
Kevin J. Anderson - popularny amerykański autor, nominowany do wielu nagród, m.in. Nebula Award, Bram Stoker Award i SFX Reader's Choice Award. Jeśli Stephena Kinga porównać do Rolling Stonesów literatury, to Koontz będzie Beatlesem. - "Playboy"

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (295)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 152
Komig | 2015-01-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 stycznia 2015

A jeśli Mary Shelley się myliła? Jeśli doktor Frankenstein nie zginął z ręki monstrum, które powołał do życia, ale stał się geniuszem zła zdeterminowanym na tyle, by unicestwić niedoskonałą ludzką rasę i zastąpić ją tworami ze swego laboratorium? Co by się wydarzyło, gdyby szalony wizjoner żył do dziś i mieszkał w Nowym Orleanie?
Uważany za genialnego naukowca i filantropa, powszechnie szanowany obywatel miasta wzbudza podejrzenia pary detektywów, którzy prowadzą śledztwo w sprawie serii makabrycznych morderstw. Dochodzą oni do wniosku, że zabójca nie jest zwykłym człowiekiem. Morduje, by odkryć to, czego nie potrafi znaleźć w sobie.
Tymczasem do miasta przybywa tajemniczy Deukalion, pierworodny, marnotrawny „syn” doktora Frankensteina...
„Frankenstein Deana Koontza. Syn marnotrawny” jest pierwszym tomem trylogii bestsellerowych autorów - Deana Koontza i Kevina J. Andersona.

Mój ulubiony autor i tym razem mnie nie zawiódł. Książka pochłonięta jednym tchem.

Książkę oceniam na 6

książek: 1387
Marcin | 2010-10-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 października 2010

Bardzo ciekawe rozwinięcie tematu i kontynuowanie historii Frankensteina. Czyta się dosyć przyjemnie i bez pewnych zwykle widocznych natręctw stylu Deana Koontza, (z całą moją sympatią do tego autora) widocznie jego współautor miał istotny wkład w tę powieść. Ogólnie jest to takie trafne połączenie horroru i fantastyki z odrobiną groteski i komedii. Do gustu zwłaszcza przypadły mi postacie, które są bardzo filmowe (w końcu książka powstała ze scenariusza filmowego): obłąkany szaleńczą wizją naukowiec, tajemniczy olbrzym o dobrym sercu, autystyczny geniusz, psychopatyczni zabójcy, policjant z dużym poczuciem humoru i odważna pani detektyw. Jeśli pojawią się kontynuacje tej serii na pewno je przeczytam :>

książek: 167
jeux | 2011-09-04
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 26 sierpnia 2011

Książka, którą przeczytałem w przeciągu jednego dnia, co jest ewenementem. Rzadko zdarza się, że powieść z tego gatunku wzbudza we mnie aż tak duże zainteresowanie. Plusem na pewno jest wartka akcja i interesujące przedstawienie, bądź co bądź, oklepanego wątku szalonego doktora Frankensteina. Minusy? Kończy się w bardzo interesującym momencie.

książek: 223
kiniamala | 2014-02-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 11 lutego 2014

Czyta się bardzo fajnie, krótkie rozdziały, więc nie gubi się wątku, gdy książkę się odkłada. Takie inne wydanie Frankensreina, ale co jeśli faktycznie tacy są obok nas?

książek: 0
| 2011-11-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 listopada 2011

cały czas odczuwa się klimat Koontz'a chociaż książka ma współautora. i to rewelacyjne poczucie humoru.wydawać by się mogło, że opowieść o Frankensteinie zna każdy i nie można nic już do niej dodać. a jednak...współczesny dr Potwór ma do dyspozycji narzędzia, których nie miał 200 lat temu i możliwości aby w pełni z nich korzystać.sądzę że poszukiwania naukowe mają wiele wspólnego z działaniami dr Frankensteina.liczy się sukces naukowy.nie można winić za to nauki bo jest niczym innym jak odkrywaniem.człowiek rzadko coś wynajduje.jedynie łączy to co już istnieje i uczy się wykorzystywać albo po prostu naśladuje.jednak życia z niczego wciąż nie potrafimy stworzyć...chociaż kto wie co dzieje się w laboratoriach.może jesteśmy bliżej niż nam się wydaje.co wtedy stanie się z ludźmi? wizja Koontz'a wydaje się bardzo prawdopodobna.

książek: 120
GuitarOfRockGirl | 2013-08-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 kwietnia 2012

Wspaniała książka, dobrze się ją czyta. Nic więcej w niej nie potrzebowałam.

książek: 642
Superchrupka | 2014-10-15
Na półkach: Przeczytane

O rany, ale głupoty. Na szczęście miodnie poddają się lekturze ;)

książek: 106
ziomal666 | 2016-08-13
Na półkach: Horrory, Przeczytane
książek: 2415
gwiazdka | 2016-07-27
Na półkach: Rok 2016, Przeczytane
Przeczytana: 30 lipca 2016
książek: 118
mypinkflaming | 2016-07-08
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 285 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd