Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

W szponach mrozu

Tłumaczenie: Monika Gajdzińska
Cykl: Akademia wampirów (tom 2)
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
8,02 (5195 ocen i 361 opinii) Zobacz oceny
10
1 183
9
997
8
1 146
7
1 044
6
499
5
201
4
63
3
31
2
22
1
9
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Frostbite
data wydania
ISBN
9788310117373
liczba stron
328
język
polski
dodała
Afrodyta

Nazywam się Rose Hathaway. Mam siedemnaście lat i szkolę się w ochronie wampirów i zabijaniu strzyg. Jestem beznadziejnie zakochana w niewłaściwym mężczyźnie, a moja najlepsza przyjaciółka wykazuje zdolności magiczne, które mogą doprowadzić ją do obłędu. Cóż, nikt nie powiedział, że szkoła średnia to bułka z masłem. Zuchwały atak strzyg na szanowaną rodzinę morojów wstrząsnął uczniami...

Nazywam się Rose Hathaway. Mam siedemnaście lat i szkolę się w ochronie wampirów i zabijaniu strzyg. Jestem beznadziejnie zakochana w niewłaściwym mężczyźnie, a moja najlepsza przyjaciółka wykazuje zdolności magiczne, które mogą doprowadzić ją do obłędu.
Cóż, nikt nie powiedział, że szkoła średnia to bułka z masłem.

Zuchwały atak strzyg na szanowaną rodzinę morojów wstrząsnął uczniami Akademii. Nadchodzi przerwa świąteczna i by zapomnieć o tragedii, wszyscy wyruszają do luksusowego kurortu narciarskiego. Rose jednak trudno myśleć o wakacjach. Do grona nauczycieli dołączyła legendarna strażniczka… jej matka. Na domiar złego Dymitr interesuje się inną kobietą, Mason nie ukrywa, że z chęcią zamieniłby przyjaźń na coś więcej, a tajemniczy i arogancki nieznajomy wpada na dziewczynę częściej, niżby sobie życzyła.
Pośród sennych zimowych krajobrazów kryje się jednak niebezpieczeństwo. Czy Rose zdoła w porę je dostrzec?

"Akademia wampirów" to cykl powieściowy, który pokochali wielbiciele "Zmierzchu" Stephenie Meyer.

 

źródło opisu: Nasza Księgarnia, 2010

źródło okładki: http://nk.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 86
Karinaaa | 2016-01-09
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 09 stycznia 2016

Rose w celu zaliczenia egzaminu wyjeżdża z Dymitrem do strażnika rodziny Badiców. Na miejscu okazuje się, że cała rodzina została zabita. Ta informacja wstrząsa wampirami i dampirami. Aby zapomnieć o tragedii wszyscy uczniowie wyjeżdżają do luksusowego kurortu narciarskiego. Tasza ciotka Christiana Ozery prosi Dymitra, aby został jej strażnikiem. Rose dowiedziała się tego od swojej matki o stara się zapomnieć o Dymitrze, więc związuje się z Masonem. Na drodze dziewczyny pojawia się tajemniczy Adrian Iwaszkow. Kolejny atak strzyg wstrząsa światem morojów. Rose dowiaduje się od Dymitra gdzie bestie się ukrywają. Mason, Eddie i Mia wyruszają na poszukiwanie strzyg. Rose i Christian starają się ich ratować. Niespodziewanie cała piątka zostaje uwięziona przez ludzi współpracujących ze strzygami. Po kilku dniach spędzonych w niewoli udaje im się podjąć próbę ucieczki, ale nie wszyscy zdołają uciec... Rose dzięki pomocy Mii zabija dwie strzygi i na jej szyj pojawią się tatuaże molnija... Znaki monija miały być wielkim zaszczytem, a teraz przypominały jej bolesne chwile, które chciała wymazać z pamięci.
Druga część dużo lepsza od pierwszej... Koniec trzyma w napięciu do ostatniej strony. Nie sposób się oderwać! Od pierwszej części główna bohaterka Rose bardzo się zmieniła... Stała się odpowiedzialna...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Agatha Raisin i nawiedzony dom

Zupełnie, jakby autorka przeczytała moją recenzję poprzedniej książeczki tej serii i przejęła się moją oceną w kwestii braku rozwoju wewnętrznego głów...

zgłoś błąd zgłoś błąd