Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Lwy mojego podwórka

Wydawnictwo: Twój Styl
6,92 (89 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
7
8
15
7
35
6
17
5
10
4
1
3
0
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Lwy mojego podwórka
data wydania
ISBN
83-7163-249-5
liczba stron
231
język
polski
dodała
Dzieckokwiatu

pierwsze rozdziały Jarosław Abramow-Newerly w najnowszej książce Lwy mojego podwórka stworzył niezwykłe portrety rodziców. Przybliża nam swojego ojca Igora Newerlego z czasu, gdy nie był jeszcze znanym pisarzem. Wzruszająco kreśli postać matki i starszych kolegów z podwórka. Świat dzieci zmieszany ze światem dorosłych jest zarazem tragiczny i zabawny - na pewno zaś prawdziwy. Lwy mojego...

pierwsze rozdziały

Jarosław Abramow-Newerly w najnowszej książce Lwy mojego podwórka stworzył niezwykłe portrety rodziców. Przybliża nam swojego ojca Igora Newerlego z czasu, gdy nie był jeszcze znanym pisarzem. Wzruszająco kreśli postać matki i starszych kolegów z podwórka. Świat dzieci zmieszany ze światem dorosłych jest zarazem tragiczny i zabawny - na pewno zaś prawdziwy. Lwy mojego podwórka - to nie tylko historia jednej rodziny i jednego domu. To barwny obraz naszych najnowszych dziejów. Autor w Kładce przez Atlantyk utrwalił przedwojenny Nowogródek, w Nawiało nam burzę podolskie Hadyńkowce, a teraz przyszła kolej na jego własny świat - Żoliborz, którego już nie ma.

 

pokaż więcej

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (174)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 385
Łokieć_Pana_D | 2016-10-07
Na półkach: Przeczytane

Zaskoczyła mnie. Dobrze, dojrzale, ciekawie.
Teoretycznie o okupacji w Warszawie. Praktycznie o dzieciństwie chłopca, na żoliborskim osiedlu. I to chcę podkreślić. Owszem, zaimponował mi pełen codziennych detali opis, jak żyli ludzie za Niemca nad Wisłą. Zaimponował dystans, literackie opanowanie, spora dawka inteligentnego humoru. Uwiodło mnie jednak coś innego. Wrażliwie malowane stany emocjonalne. Jeszcze nie mężczyzny ale chłopca dojrzewającego z konieczności szybciej. Na wojnie szybciej się dorasta. Obserwacje bohatera, z podwórka, z piwnic, z ulicy. Próby racjonalizowania tego, co widzi. Próby radzenia sobie, skażone dziecięcą nieporadnością, lecz już przemyślane. Wszystko podane w sposób nieinwazyjny. Nie męczy. Wciąga.

książek: 5941
allison | 2015-02-19
Przeczytana: 18 lutego 2015

Fascynujące, klimatyczne, pełne nostalgii wspomnienia z dzieciństwa autora, które przypadło na okres drugiej wojny światowej.

Okres przedwojenny pisarz wspomina jedynie jako pojedyncze migawki. Większość książki skupia się na okupacji oraz Powstaniu Warszawskim. Wydarzenia te, widziane oczyma małego chłopca, pełne są emocji, niebezpiecznych przygód, ale i pierwszych dojrzałych refleksji na temat życia, śmierci i tożsamości narodowej .
Sporo miejsca pisarz poświęca swoim rodzicom i innym członkom rodziny. Portretuje również znajomych, wśród których jest m.in. Janusz Korczak.

Całość napisana jest lekko, ale błyskotliwie. Poważna tematyka przeplata się tu z poczuciem humoru, czego przykładem są wybryki autora i jego paczki przyjaciół z podwórka (najbardziej w pamięci utkwiło mi zaciągnięcie się do powstańczych oddziałów i reakcje matek chłopaków na tę wiadomość).

Autor okazuje się wspaniałym gawędziarzem. Jego barwną opowieść śledziłam z niesłabnącym zainteresowaniem w formie...

książek: 6427
Witold Lisek | 2014-01-11
Przeczytana: 03 września 2013

http://www.youtube.com/watch?v=tN4jcgqSCvE

Cudne,szkoda że ten audiobook chyba nawet nie 1/2
Muszę dorwać wersje papierową.

książek: 457
Anna | 2012-08-08
Przeczytana: 07 sierpnia 2012

Pewne książki to coś więcej, niż tylko czarna czcionka na lśniącym, białym papierze. Może w trakcie pisania, tekst nie ma tak dużej wartości, ale już pokolenie później, gdy mało kto już pamięta wydarzenia spisane przez autora, proste wspomnienia, nieoczekiwanie stają się skarbnicą wiedzy o przeszłości. Taką właśnie pozycją, dla mnie osobiście, stała się trylogia Jarosława Abramowa-Newerlego. Po przeczytaniu młodzieńczych „Lwów wyzwolonych” i niezwykle artystycznych „Lwów STS-u”, w kręgu moich zainteresowań, pozostała pierwsza część serii, czyli „Lwy mojego podwórka”. Niestety, książka jest niezwykle trudna do zdobycia, stąd trudno dziwić się mojemu entuzjazmowi, gdy kilkanaście dni temu, udało mi się zdobyć, co prawda na krótko, obiekt mojego czytelniczego pożądania. Mimo, że tym razem przyszło mi obcować z audiobookiem, byłam niezwykle szczęśliwa, mogąc w końcu poznać początek historii, którą już zdążyłam wchłonąć i zapamiętać.
Jarosław urodził się 17 maja 1933 roku w Warszawie....

książek: 0
| 2014-11-19
Na półkach: Przeczytane

Zupełnie dobra, dla mnie wręcz "zaskakująco dobra" książka. Nie spodziewałem się, patrząc na jej grzbiet przez wiele lat, kiedy stała na półce w domu rodzinnym.
Przemyślane połączenie ostatnich dziecięcych lat chłopca, wychowującego się na podwórkach okupowanej Warszawy, z wejściem w dorosłość, które tu nierozerwalnie wiąże się z wojennym terrorem i niepewnością jutra. Historia napisana bardzo sugestywnie. Autor nie straszy wojną, a jednocześnie jej nie wygładza, wplata ją umiejętnie w ten "mały świat", widziany oczyma dziecka. Czytając myślę, czy to bardziej o chłopcu, który dorasta, czy bardziej o wojnie, która trwa. A przy tym jest autentycznie i ciekawie, bez zbędnego moralizatorstwa. Może dlatego, że wojna pokazana jest tu "od dołu", z perspektywy mieszkańców przeciętnej warszawskiej kamiennicy. Polecam.
Gratka wyjątkowa dla osób zbierających ciekawostki o okupowanej stolicy. Mnóstwo bezcennych informacji.

książek: 1979
Renax | 2014-12-01
Przeczytana: 01 grudnia 2014

Audiobook wysłuchałam po raz drugi. Już 2 lata temu bardzo mi się spodobał, ale wtedy nie znałam jeszcze pisarstwa Igora Newerlego. Teraz je znam, więc wróciłam do do książki ponownie. Rzeczywiście, tak jak mi powiedziano, Jarosław Abramow-Newerly ponadaje poszukiwane przeze mnie losy rodziny ojca, babki i ciotki. Ale jest to opowieść o dzieciństwie autora, o wspaniałych rodzicach, o podwórku warszawskim, o wielonarodowych znajomych rodziców, o Januszu Korczaku, potem o wojnie widzianej z perspektywy dziecka. Opowieść skończył na roku 1945, po wojnie, gdy już wojna się zakończyła i ojciec wrócił do domu.
Jest to piękna, klimatyczna autobiografia, w której perspektywa narracji dziecka porusza bardzo.

książek: 130
psztymucella | 2015-12-09
Na półkach: Przeczytane

Cudowna książka o miłości, przyjaźni, dzieciństwie i wartościach rodzinnych - z drugowojenną Warszawą w tle. Ciekawe spojrzenie na losy warszawskiej inteligencji żydowskiej, bardzo mocno zasymilowanej, często związanej ze środowiskiem Janusza Korczaka.
Ta książka nie opowiada o okropnościach (a nawet jeśli, czasami, to w sposób bardzo łagodny), mówi raczej o życiu Warszawiaków, którzy okupowanym mieście starali się prowadzić możliwie normalne życie.
Wielkim atutem jest lekki, plastyczny i przyjemny styl Abramowa-Newerly'ego, dzięki któremu postaci nabierają realnych kształtów, a czytelnik wciąga książkę jednym tchem.

książek: 3432
Grażyna | 2014-01-26
Przeczytana: 02 lutego 2014

http://www.youtube.com/watch?v=tN4jcgqSCvE

książek: 374
Dzieckokwiatu | 2010-03-22
Na półkach: Przeczytane, Książki 2010
Przeczytana: 07 marca 2010

Lwy mojego podwórka? To książka zawierająca słodkości dzieciństwa i gorycz wojny. Biografia Jarosław Abramow-Newerly zawierająca losy jego ojca, który prowadził pismo dla młodzieży inicjowane przez samego Korczaka. Rodzina patriotów, od korzeni. Magia, której się już nie spotyka. Przeplatanie opowieści o wyczynach nieprawdopodobnych z opisem bójki z kolegą z podwórka nadają książce życiowej prawdopodobności. Nie używane są w książce przymiotniki, jak cudowne, niesamowite - wszystko opisują działania ludzi, ich stosunek, stosunek samego Abramowa. Oczami dziecka wydarzenia wydają się karykaturalne. Śmieszne, zabawne, absurdalne. I smutne i tragiczne. Jednocześnie, gdy tylko przyjdzie nam na myśl, że to ludzkie życie. Mnie chyba najbardziej w pamięć zapadnie ten sklepik "wyprawowy", w którym kobiety się zaopatrywały w rzeczy, które wysyłały swoim mężczyznom w paczkach do obozów. No i to, jak dzieci walczyły, by walczyć w powstaniu - jak o najlepszy rower dzisiaj. Zabawy w...

książek: 163
Krzysztof | 2015-06-06
Na półkach: Audio, 2015, Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 05 czerwca 2015

Wspomnienia autora są poniekąd dopełnieniem autobiografii jego ojca Igora "Zostało z uczty bogów", urwanej na ucieczce z Sowietów. Tutaj Jarosław sporo miejsca poświęca dalszym jego losom, na ile dziecko mogło je zapamiętać i zrozumieć. Szczególnie wartościowe są fragmenty dotyczące współpracy Igora z Januszem Korczakiem, nie wiedziałem, że tak był zaangażowany w działalność tego środowiska. Reszta to już osobiste wspomnienia z dzieciństwa autora, spędzonego głównie w okupowanej, a później powstańczej Warszawie - ciekawy obraz życia, nastrojów i emocji warszawskiej kamienicy.

zobacz kolejne z 164 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd