Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Znaczy Kapitan

Wydawnictwo: Wydawnictwo Morskie
8,14 (842 ocen i 93 opinie) Zobacz oceny
10
153
9
209
8
223
7
171
6
55
5
23
4
2
3
2
2
2
1
2
szczegółowe informacje
data wydania
liczba stron
438
słowa kluczowe
kapitan, morze, żeglarstwo,
język
polski
dodała
footprints

Inne wydania

Tytułowym bohaterem jest kpt. Mamert Stankiewicz. Swój przydomek „Znaczy Kapitan” zawdzięcza temu, że każdą wypowiedź rozpoczynał od słowa „znaczy”. Jest on dla swoich podopiecznych wzorem cnót wszelkich i ogromnym autorytetem.

 

źródło opisu: opis autorski

źródło okładki: http://www.conrada11.pl/

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1571)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 8
Pomysłowy | 2015-12-26
Na półkach: Przeczytane

Świetna książka dla młodzieży i dorosłych. Pełna radości i uśmiechu. Jest nie tylko książką o opisanych tam historiach, ale uczy, że na wszystkie sprawy można spojrzeć pogodnie.

książek: 3489
szaramysz | 2014-05-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 maja 2014

Miałam nie pisać opinii o tej książce… miałam, ale trudno się oprzeć, bo takich książek proszę Państwa już się nie pisze. Moja opinia zdeklarowanego przeciwnika wszystkich morskich gawęd – rewelacja !!! Wspaniały, ciepły zbiór morskich opowieści zabarwiony ogromną dozą humoru i romantyzmu zapalonych wilków morskich. Hołd złożony słynnemu kapitanowi żeglugi wielkiej Mamertowi Stankiewiczowi, który stał się wzorem, wspaniałym nauczycielem, mentorem.
Pozycja napisana kapitalnym językiem – bogatym bardzo plastycznym, czyta się ją cudownie szybko i z dużą przyjemnością. Świetne wprowadzenie do każdej postaci sprawia, że czytając przenosimy się do starych znajomych , na pokład „Lwowa”, „Piłsudskiego”, czy „Daru Pomorza” i razem z nimi odbywamy każdy rejs, przeżywamy radości i smutki. Kolejny wielki plus tej pozycji to mistrzowskie wyeksponowanie wartości etycznych – mądrego, wspaniałego patriotyzmu, rzetelności, honoru, cierpliwości, wyrozumiałości, szacunku, zaufania… To pozycja...

książek: 422
Hipek | 2016-12-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, EBook
Przeczytana: grudzień 2016

Zbiór zabawnych historii dotyczących marynarzy handlowych dwudziestolecia międzywojennego. Książka o wartościach, o przygodach, o zamianie żaglowców na statki o napędzie mechanicznym, o żywiole. Książka o wadze munduru. I przy tym jeszcze wciągająca lekkim piórem.

książek: 389
paweł | 2016-07-11
Przeczytana: 10 lipca 2016

Znaczy,bardzo fajna książka.Raczej dla młodzieży, ale i nie tylko.W książce, mamy historię początku rozwoju naszej floty handlowej II Rzeczpospolitej.Jest więc to książka przygodowo-historyczna.Znaczy warto przeczytać,chociaż ma 437 str,znaczy i tak się szybko czyta.Znaczy polecam.

książek: 527
anika | 2015-03-12
Przeczytana: 12 marca 2015

Nieczęsto zdarza mi się sytuacja kiedy po przeczytaniu książki nie wiem, co napisać. Nie wiem, bo brakuje słów, aby opisać swój zachwyt kunsztem, humorem i umiejętnością opowiadania przez autora historii, które nigdy nie były dla mnie interesujące - morskich historii. Brakuje tym bardziej, że opowiadania to prawdziwe zdarzenia z życia autora, ściśle powiązane z losami głównego bohatera - kapitana Mamerta Stankiewicza - osoby pełnej charyzmy, honorowej, oddanej swoim podwładnym aż do śmierci.

Gorąco polecam!

książek: 600

Wsiadałem na ten pokład jako nie odczuwający szczególnej więzi z morzem szczur lądowy. Nie wiedząc czego się spodziewać, zgodnie z żeglarską tradycją, pozostawiłem w miejscu "cel podróży" puste pole. Po kilku dniach wysiadałem z uczuciem tęsknoty za głęboką wodą, wielką przygodą, a nade wszystko za czasami i ludźmi, którzy odeszli gdzieś bezpowrotnie. Cel został osiągnięty; uważam ją za najbardziej wychowawczą i sentymentalną książkę jaką w życiu czytałem i nie będą to słowa na wyrost, jeśli stwierdzę, że gdyby trafiła w moje ręce za młodu, prawdopodobnie nie pisał bym tych słów ze stałego lądu.

37 historii z życia wilka morskiego; począwszy od zawiązywania przyjaźni między chłopcami z trzech różnych zaborów, których połączył pierwszy polski szkolny żaglowiec „Lwów”, po rejsy pasażerskimi transatlantykami i objęcie posady zastępcy komendanta „Daru Pomorza”.
Poznajemy prawdziwych młodych romantyków, zachłyśniętych odzyskaną niepodległością, którzy pomimo nieprzychylnej opinii...

książek: 92
Marcin | 2011-07-15
Na półkach: Przeczytane, 2011
Przeczytana: 01 lipca 2011

Doskonała. Wspaniała. Rewelacyjna.
Uwielbiam wprowadzenie Borchardta do opisu każdej postaci po to aby potem w trakcie czytania płakać ze śmiechu.
Uwaga! Książka mocno uzależnia. Nie radzę czytać wśród obcych. Czytałem w pociągu scenę pobytu w Londynie i zamawiania przez Siasia herbaty i królika po walijsku ... musiałem przerywać co kilka zdań aby się wyśmiać. Majstersztyk literacki.
Przed przeczytaniem rozdziału Birbante-Rocca polecam się przygotować na świetną dawkę humoru.
Moja wiedza o początkach Polskiej Marynarki Handlowej, pierwszych polskich transatlantykach mocno się wzbogaciła po przeczytaniu tych pamiętników. Łezka się w oku kręci na myśl, że Polacy pomimo tylu przeszkód potrafili zbudować tak szybko polską flotę.
Gorąco polecam - prawdopodobnie gdybym przeczytał książkę w okresie szkoły średniej to moje losy mogłyby się potoczyć inaczej bo ta książka wpływa na ludzi. Jeżeli Wasze dzieci nie wiedzą co ze sobą zrobić w przyszłości koniecznie zachęćcie je do...

książek: 2043
Luna | 2015-01-08
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 08 stycznia 2015

Chociaż będąc uczennicą szkoły podstawowej czytałam mnóstwo książek przygodowych, w tym Julesa Verne, nie byłam nigdy miłośniczką tematyki marynistycznej. Nie pociągała mnie sama w sobie, tak samo szanty. Nie czuję tego, po prostu.
Znając jednak "Listy kapitana Borchardta do Kasi" miałam już jakieś pojęcie o stylu wypowiedzi tego człowieka i postanowiłam sięgnąć po coś jeszcze jego autorstwa, a żeby było chronologicznie, zaczęłam od tej książki.
I jestem pełna podziwu. Cóż za bogactwo słownictwa, jaka wiedza, jaki styl, zmysł obserwacji i umiejętność dzielenia się nimi z innymi! Cóż za poczucie humoru! O, tak!
Wiele razy śmiałam się, czytając tę książkę. Niejednokrotnie tłumiłam śmiech, dusiłam się ze śmiechu, śmiałam się na cały głos i chichotałam pod nosem. Nawet zwyczajne wydarzenia autor potrafi przedstawić z humorem.
Ale nie jest to tylko książka do pośmiania się, o nie. Autor w piękny sposób przedstawia takie wartości jak honor i godność, cała wymowa utworu tchnie tymi i...

książek: 736
Andrew Vysotsky | 2013-03-04
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 04 marca 2013

Znaczy Kapitan to wydany po raz pierwszy w 1960 roku debiut książkowy dziś już niestety nieżyjącego już Karola Olgierda Borchardta, pisarza i marynarza, który karierę morską zakończył jako kapitan żeglugi wielkiej, a później wykładowca m.in. w Wyższej Szkole Morskiej w Gdyni. W tym zbiorze 37 opowiadań autor zawarł swe wspomnienia ze służby na przedwojennych polskich żaglowcach szkolnych "Lwów" i "Dar Pomorza" oraz statkach pasażerskich "Polonia" i "Piłsudski". Kluczową postacią wszystkich opowieści jest postać kapitana żeglugi wielkiej Mamerta Stankiewicza, wielkiej i niezwykle charyzmatycznej postaci polskiej historii morskiej, którego przezwisko stało się tytułem książki.

Znaczy Kapitan był postacią absolutnie nieprzeciętną i wspomnienia o nim również się takimi okazały. Zdobyły sobie rangę nie tylko najlepszej prawdopodobnie polskiej książki marynistycznej, ale również zasłużyły na uznanie krytyków i czytelników jako jedna z ważniejszych pozycji w całym dorobku naszej...

książek: 1840
Shahrivar | 2013-06-29
Przeczytana: 01 stycznia 2000

Książka mojego dzieciństwa. :) Zdążyłam ją przeczytać 3 razy i wciąż mam ochotę na więcej po latach.
Mimo poważnych momentów, lektura tej książki to przednia zabawa! Zwłaszcza obserwowanie, w jaki sposób ułoży się szczęka Kapitana. ;)
Nie przepadam za tematami marynistycznymi (choć książek o piratach, statkach, flotach i ich dowódcach przeczytałam sporo), ale tutaj one nie przeszkadzają, wręcz przeciwnie.

zobacz kolejne z 1561 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd